Monos – oddział małp

Monos – oddział małp

Człowiek ma prawo do niezabijania. Do tego, by się zabijania nie uczyć – pisała kiedyś Swietłana Aleksijewicz. Nastoletnich bohaterów drugiego filmu fabularnego Alejandro Landesa pozbawiono jednak wyboru.

W zjawiskowo sfilmowanej historii pozostawionego w samym sercu dżungli oddziału małych partyzantów można dopatrzyć się wpływu Czasu apokalipsy Francisa Forda Coppoli, ale Landes ani przez chwilę nie zapomina o wieku „żołnierzy”.

Zamiast stawiać kolejny krok w niepewną, brutalną dorosłość pod dyktando tajemniczej Organizacji, najchętniej cofnęliby się w czasie. Stęsknieni za telewizją i matczyną czułością, skupiają się na życiu swojej małej grupy, do której wkrótce dołączą amerykańska zakładniczka i krowa imieniem Shakira.

Z niewinnych twarzy szybko jednak znikną uśmiechy, bo ta zabawa w wojnę będzie miała jak najbardziej realne skutki. Monos – oddział małp słusznie okrzyknięto wydarzeniem ostatniej edycji festiwalu Sundance, gdzie film zdobył Specjalną Nagrodę Jury. Na uwagę zasługuje również hipnotyczna muzyka Miki Levi.

Marta Bałaga

źródło: Festiwal Nowe Horyzonty

Komentarze