Pożar w Teatrze Lalek [ZDJĘCIA, WIDEO]

Lucy, kobieta, która ginie w pożarze, jest bohaterką najnowszego spektaklu dla dorosłych „W środku słońca gromadzi się popiół”, który będzie mieć premierę 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek.

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski i Anna Makowska-Kowalczyk w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski i Anna Makowska-Kowalczyk w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Maśląkowski i Anna Makowska-Kowalczyk w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Tomasz Maśląkowski i Anna Makowska-Kowalczyk w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

  • Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków

    Radosław Kasiukiewicz w „W środku słońca gromadzi się popiół”. Premiera 29 stycznia we Wrocławskim Teatrze Lalek. fot. Tomasz Walków


- Strach, panika, samotność, na którą człowiek jest skazany sumują się na refleksję, czy to co nam się przytrafia jest dziełem czystego przypadku, czy stoi za tym ktoś, kto pociąga za sznurki – mówi Agata Kucińska, reżyser przedstawienia, która także gra w „W środku słońca gromadzi się popiół”.

Widzowie spotykają Lucy w chwili, gdy przechodzi ze świata żywych w nieznane. Znajduje się w punkcie zawieszenia i jest to czas, by rozliczyć własne życie. Jej nagłe odejście jest też pretekstem by opowiadać o tragediach innych ludzi – o rodzicach sparaliżowanego chłopca, nieuleczalnie chorej kobiecie, matce wciąż lękającej się o własne dziecko. Wszyscy bohaterowie próbują odnaleźć sens w tragediach, które ich spotkały. Lucy towarzyszą Płomyk i Iskierka – postaci, które z jednej strony pomagają przeżyć jej trudne chwile, a z drugiej strony wcale nie są jej życzliwe.

- Sięgnęłam po sztukę Artura Pałygi, bo wydała mi się interesująca, by przenieść ją do teatru lalkowego. Dzięki temu mówimy językiem metafizyki – tłumaczy Agata Kucińska.

Sztuka Artura Pałygi została nagrodzona w 2013 roku Gdyńską Nagrodą Dramaturgiczną. Kapituła doceniła ją za „odwagę stawiania pytań o graniczne doświadczenia człowieka w sposób, który burzy myślowe schematy i przekracza dramatyczne konwencje”.

W spektaklu zobaczymy więc dwa plany: lalkowy (fantastyczny) i żywy (realistyczny). W pierwszym spotkamy postaci funkcjonujące niejako poza światem: Płomyka, Iskierkę i Lucy. W drugim spotkamy prawdziwych ludzi z ich problemami – chorobą, lękiem o bliskich. „W środku słońca…” opowiada o ciągłym poszukiwaniu sensu i dążeniu do życiowej harmonii.

Muzykę do spektaklu skomponował Sambor Dudziński. – Udało mi się stworzyć utwór, który brzmi jak ogień – mówił muzyk. – To utwór na folię, wafel ryżowy i auta straży pożarnej.

Autorem scenografii jest Mirosław Kaczmarek, występują: Radosław Kasiukiewicz, Agata Kucińska, Anna Makowska-Kowalczyk, Tomasz Maśląkowski. Reżyseruje Agata Kucińska.

Premiera na Scenie dla Dorosłych Wrocławskiego Teatru lalek 29 stycznia. Kolejne spektakle 30-31 stycznia, 1 lutego, 20-22 lutego.

Zgłoś uwagę