Premiera sztuki „SAM” we Wrocławskim Teatrze Lalek

Tematy tabu w spektaklu dla młodzieży

  • Grzegorz Mazoń w roli Samuela/fot. Tomasz Walków

    Grzegorz Mazoń w roli Samuela/fot. Tomasz Walków

  • Scena zbiorowa z "Sama"/fot. Tomasz Walków

    Scena zbiorowa z "Sama"/fot. Tomasz Walków

  • Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

    Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

  • Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

    Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

  • Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

    Lekcja z nauczycielką (Marta Kwiek)/fot. Tomasz Walków

  • Scena z "Sama"/fot. Tomasz Walków

    Scena z "Sama"/fot. Tomasz Walków

  • Violetta (Agata Kucińska)/fot. Tomasz Walków

    Violetta (Agata Kucińska)/fot. Tomasz Walków

  • Sam (Grzegorz Mazoń)/fot. Tomasz Walków

    Sam (Grzegorz Mazoń)/fot. Tomasz Walków

  • Sam i Violetta/fot. Tomasz Walków

    Sam i Violetta/fot. Tomasz Walków

  • Sam śpiewa piosenkę, w chórkach śpiewają pozostali bohaterowie/fot. Tomasz Walków

    Sam śpiewa piosenkę, w chórkach śpiewają pozostali bohaterowie/fot. Tomasz Walków


„SAM czyli przygotowanie do życia w rodzinie” (premiera 8 marca na scenie kameralnej) to nowa propozycja w repertuarze Wrocławskiego Teatru Lalek przeznaczona specjalnie dla gimnazjalistów i licealistów. – Większość moich kolegów zrezygnowała z wystawiania sztuk dla nastolatków, ale ja mam inne doświadczenia z europejskich teatrów i uważam, że ta publiczność jest wspaniała – przekonuje Jakub Krofta, reżyser spektaklu, jednocześnie dyrektor artystyczny teatru.

Bohaterem sztuki, napisanej przez Marię Wojtyszko, jest Samuel Twardowski (typ allenowski, jak sam o sobie śpiewa w piosence), inteligentny i wrażliwy trzynastolatek. Chodzi do szkoły, podkochuje się w nowej koleżance Violetcie (która go nie dostrzega), zadziera czasem z silniejszymi i przeżywa osobisty dramat, kiedy jego rodzice decydują się rozstać. – Są tematy, na przykład rozwód, które w teatrze dla dzieci nie były poruszane – przyznaje Jakub Krofta. – Ale dzisiaj rozwód jest często normą, a naszym zadaniem jest pokazać, że dzieci nie są w tej sytuacji osamotnione – wyjaśnia reżyser przedstawienia „SAM, czyli przygotowanie do życia w rodzinie”. – Dla mnie to spektakl o samotności, mimo że sztuka jest czarną komedią – mówi Maria Wojtyszko.

Inspiracją okazały się dla niej wspomnienia z okresu, kiedy sama miała trzynaście lat. – Byłam ironiczna i myślałam, że rodzice to debile – nie kryje autorka. Choć Wojtyszko zapewnia, że nie kopiowała w skali 1:1 języka współczesnych nastolatków sceny są świetnie oddanym portretem z życia dojrzewającego chłopaka. Oprócz bohaterów z krwi i kości (rodziców, kolegów, nauczycielki) zobaczymy też na scenie m.in. dwie pacynki-chomiki. – To głosy w głowie Sama, czasem próbujące go do czegoś namówić – tłumaczy Maria Wojtyszko. – A ponieważ jesteśmy w Teatrze Lalek więc można się pobawić i taką formą – dodaje.

Scenografię, oszczędną, ale wyjątkowo pomysłową (przenosi nas do mieszkania w jednym z blokowisk albo szkolnej klasy) zaprojektowała Anna Chadaj, natomiast muzykę skomponował Grzegorz Mazoń, który wykonuje ją na żywo, bo jednocześnie występuje w tytułowej roli. Poza nim w spektaklu „SAM czyli przygotowanie do życia w rodzinie” wystąpią m.in. Kamila Chruściel i Radosław Kasiukiewicz (jako rodzice Samuela) oraz Agata Kucińska (jako koleżanka Violetta).

Premiera 8 marca na scenie kameralnej Wrocławskiego Teatru Lalek. Początek o 17.00. Pozostałe spektakle będą grane w dniach 9-16 marca. Bilety kosztują 28 zł, 23 zł i 18 zł (grupowe).

Magdalena Talik    

Zgłoś uwagę