Turniej finałowy Pucharu Polski siatkarzy w Hali Stulecia

Turniej finałowy Pucharu Polski siatkarzy w Hali Stulecia

Drugi raz z rzędu w Hali Stulecia, a trzeci we Wrocławiu, zmierzą się w najbliższy weekend najlepsze siatkarskie męskie zespoły w turnieju finałowym Pucharu Polski. Która z drużyn sięgnie po trofeum?

Hala Stulecia gościła najlepszych w kraju siatkarzy również przed rokiem, a przed dwoma laty turniej finałowy rozegrano w innej wrocławskiej hali – Orbicie przy ulicy Wejherowskiej. Wrocław powoli staje się stałym gospodarzem decydujących meczów o pierwsze krajowe trofeum w sezonie. W tym roku – podobnie jak w poprzedniej edycji – do stolicy Dolnego Śląska przyjadą cztery drużyny. W sobotę zmierzą się w półfinałach, z których zwycięzcy stoczą w niedzielne popołudnie decydujący bój o puchar w wielkim finale.

Dwóch faworytów i dwie niespodzianki

We Wrocławiu kibice będą mogli zobaczyć m.in. aktualnego mistrza Polski ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle oraz wicemistrza PGE Skrę Bełchatów. Te dwa zespoły całkowicie zdominowały krajowe podwórko w ostatnich dwóch sezonach. Przed rokiem zmierzyły się zarówno w finale Pucharu Polski, jak i w decydującej batalii w Plus Lidze. W obu przypadkach lepsi byli gracze z województwa opolskiego.

Obecnie to także dwie czołowe drużyny w tabeli ligowej i faworyci do zmierzenia się w niedzielnym finale w Hali Stulecia. W szeregach tych zespołów jednych tchem można wymieniać znakomitych graczy: Mariusz Wlazły, Karol Kłos, Srecko Lisinac czy Milad Ebadipour (po stronie PGE Skry) i Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski czy Rafał Buszek (ZAKSA).

O ile obecność ZAKSY i Skry w Final Four Pucharu Polski nikogo nie dziwi, o tyle zaskoczeniem może być skład pozostałych uczestników turnieju finałowego. Do stolicy Dolnego Śląska przyjadą bowiem jeszcze: Trefl Gdańsk i ONICO Warszawa. Zabraknie za to brązowych medalistów zeszłego sezonu Plus Ligi - Jastrzębskiego Węgla i czołowej drużyny w kraju w ostatnich latach - Asseco Resovii Rzeszów.

Warszawianie, prowadzeni przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski Stephana Antigę, to „czarny koń” aktualnych rozgrywek ligowych. Po osiemnastu kolejkach gracze ze stolicy są na trzecim miejscu ze stratą zaledwie punktu do drugiej PGE Skry. Trefl Gdańsk, którego szkoleniowcem również jest były trener naszej kadry narodowej Andrea Anastasi w lidze radzi sobie słabiej i jest na szóstej pozycji. Gdańszczanie to jednak triumfatorzy rozgrywek Pucharu Polski sprzed trzech lat i wciąż zespół groźny dla każdego.

Znów finał Skra – ZAKSA?

W sobotnich półfinałach obrońca trofeum z Kędzierzyna-Koźla zmierzy się z Treflem Gdańsk, a ONICO Warszawa stoczy bój z bełchatowską Skrą. Wydaje się, że w pierwszym pojedynku zdecydowanym faworytem będą aktualni mistrzowie Polski. Natomiast w drugiej parze PGE Skrę czeka bardzo trudne wyzwanie – by zagrać w finale muszą pokonać zespół ze stolicy, który w ćwierćfinale wyeliminował faworyzowanych jastrzębian.

Większość ekspertów stawia na powtórkę finału sprzed roku, czyli na pojedynek ZAKSY z PGE Skrą. Obie te ekipy przegrały jednak w ostatnich kolejkach ligowych swoje pojedynki. Czy to zapowiedź niespodzianek, które czekają kibiców w Hali Stulecia w najbliższy weekend?

Program turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarzy 2018 w Hali Stulecia we Wrocławiu

Sobota, 27 stycznia 2018 r. (półfinały)

godz. 14.45 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk

godz. 17.30 ONICO Warszawa – PGE Skra Bełchatów

Niedziela, 28 stycznia 2018 r.

godz. 14.45 finał

Bilety w cenach od 30 do 90 zł do kupienia przez stronę ebilet.pl.

Lokalizacja

Hala Stulecia we Wrocławiu

Wystawowa 1, 51-618 Wrocław

Komentarze