Dzielnica, w której żyje się coraz lepiej

Przedmieście Oławskie zmienia oblicze


Przedmieście Oławskie, jeszcze niedawno jedna z najbardziej niebezpiecznych dzielnic miasta, dziś nie tylko ładnieje z dnia na dzień i stała się znacznie bezpieczniejsza, ale także cieszy się coraz większym powodzeniem wśród osób poszukujących dla siebie mieszkania.

Przemiana historycznej dzielnicy Wrocławia już się rozpoczęła. Remontowane są tu kamienice, podwórka i drogi, powstają nowe mieszkania. Dzisiaj nie tylko dzielnica przeszła pierwszy lifting – za sprawą niezbędnych miejskich inwestycji i prywatnych inwestorów, ale właśnie wchodzi na drogę dużych zmian. Ma w tym pomóc tzw. masterplan, który jest punktem startowym do jej rewitalizacji. Pokazuje on kontekst historyczny, układ przestrzenny i zabudowę, strukturę społeczeństwa czy gospodarki dzielnicy. Uwzględnia wiele aspektów i zjawisk, które miały niepożądany wpływ na dzielnicę, m.in. poziom bezpieczeństwa, bezrobocie, stan budynków oraz ulic.

- Rewitalizację chcemy prowadzić jednocześnie na różnych poziomach - mówi Grażyna Adamczyk-Arns, prezes spółki Wrocławska Rewitalizacja, która opracowała masterplan i nadzoruje postępy rewitalizacji. - Dzięki niemu zmiany będziemy mogli wprowadzać etapami w sposób skoordynowany.

Ładniej, bezpieczniej i wszędzie blisko

Tymczasem zmiany w swojej najbliższej okolicy zauważają przede wszystkim mieszkańcy Przedmieścia Oławskiego.

- Mieszkam tu ze swoją rodziną od 12 lat i zachodzące tu zmiany są bardzo widoczne – mówi Olga Kozdra, mieszkanka ul. Mierniczej. – Wyraźnie wyładniały nasze podwórka, ulice i chodniki. Jednak przede wszystkim zmieniło się towarzystwo, które kiedyś było postrachem dla mieszkańców i gości. Po prostu to dawne, sprawiające kłopoty, zwyczajnie się wykruszyło. Teraz mamy bardzo otwartych i pomocnych sąsiadów. Mieszka tu coraz więcej młodych osób. Ludzie interesują się tu tym, co dzieje się obok nich. Być może dlatego według policji, właśnie tutaj jest najmniej kradzieży samochodów w całym mieście.

Mieszkańcy bardzo cenią sobie również samą lokalizację dzielnicy.

- Mamy stąd blisko praktycznie wszędzie– uważa Olga Kozdra. – Bez stania w korkach możemy szybko dotrzeć do sklepów, kin, teatrów, fitness– klubów, a przede wszystkim do terenów zielonych m.in. na Niskie Łąki, do Parku Wschodniego, a nawet do Zoo. Gdy jest się rodzicem małych dzieci, ma to ogromne znaczenie.
Dobre szkoły i wszechstronna opieka zdrowotna

Według mieszkańców Przedmieścia Oławskiego, jest to bardzo dobre miejsce dla rodzin z dziećmi, przede wszystkim ze względu na zlokalizowane tu przedszkola i szkoły, w tym szkołę specjalną, do której uczęszczają dzieci o szczególnych potrzebach. Działa tu również wiele klubów i świetlic środowiskowych, w których dzieci nie tylko mają zapewniona opiekę, ale również mogą odrobić lekcje oraz rozwijać swoje zainteresowania.

- Tutejsi mieszkańcy mają również dobry dostęp do opieki zdrowotnej – twierdzi Jadwiga Ardelli-Księżek, zastępca dyrektora Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia. – Przede wszystkim mają do dyspozycji wielospecjalistyczny ośrodek zdrowia przy ul. Dobrzyńskiej, gdzie w jednym budynku mogą skorzystać z pomocy lekarzy o wielu specjalnościach oraz możliwości profesjonalnej rehabilitacji. W okolicy mieści się też szpital i pogotowie ratunkowe, a także liczne praktyki lekarzy rodzinnych. Z pewnością jest to jedna z lepiej zabezpieczonych pod względem zdrowotnym, dzielnic Wrocławia.

Miejsce na biznes

Obecnie dla mieszkańców Przedmieścia Oławskiego do najpilniejszych potrzeb należy zmiana wyglądu przestrzeni wspólnych, które jeszcze często są w fatalnym stanie. Chodzi zwłaszcza o elewacje i klatki schodowe kamienic. Jednak i to się zmienia na lepsze. Coraz więcej mieszkań przechodzi w ręce prywatne, więc ich właściciele dbają o ich wygląd. Znacznie lepiej wygląda też okoliczna infrastruktura drogowa. Wyremontowana została już ulica Pułaskiego, a wcześniej również Krakowska.

Tymczasem potencjał w dzielnicy zobaczyli także prywatni inwestorzy, dla których Przedmieście Oławskie to znakomicie położona i skomunikowana dzielnica. Coraz częściej interesują się nią właściciele sieci handlowych lub deweloperzy.

- Pozytywnym przykładem może być Nowa Papiernia, która powstaje na miejscu dawnych zakładów papierniczych– mówi Grażyna Adamczyk-Arns. Te budynki przez lata stały nieużywane i niszczały. Obecnie dostaną nowe życie, a co najważniejsze, inwestycja jest realizowana z poszanowaniem historii tego miejsca. Wpisuje się w historię i nie dominuje nad okolicą. Jej realizacja pociąga też za sobą remonty podwórek i ościennych kamienic.

Deweloperzy nie boją się zabudowywać również duże kwartały jeszcze niedawno zdewastowanych terenów. Tuż przy ulicy Kościuszki w okolicach ulic Prądzyńskiego i Świstackiego powstaje Śródmieście Odnowa. Wrocławski deweloper postawi tam aż 560 mieszkań. Ale nie tylko. Wokół inwestycji posadził mnóstwo krzewów, zasadził trawę i stworzył piękny wewnętrzny zielony dziedziniec, poprzecinanym alejkami i nasadzoną zielenią.

Szacuje się, że Śródmieście Odnowa i inne realizowane lub niedawno zakończone inwestycje przyciągną do dzielnicy kilka tysięcy nowych mieszkańców.

Katarzyna Kunka



Zgłoś uwagę