wroclaw.pl strona główna Kulturalny Wrocław – najświeższe wiadomości o kulturze Kultura - strona główna

Infolinia 71 777 7777

17°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza: umiarkowana

Dane z godz. 00:45

wroclaw.pl strona główna

Reklama

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. W katedrze ruszył remont organów [ZDJĘCIA]
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Organy w katedrze wrocławskiej. W kółku z lewej pracownik zdejmuje prospektową piszczałkę fot. Oleksandr Poliakovsky
Organy w katedrze wrocławskiej. W kółku z lewej pracownik zdejmuje prospektową piszczałkę

Organy we wrocławskiej katedrze nareszcie przejdą gruntowny remont. Po nim, jak zapowiadają specjaliści, będziemy mieli we Wrocławiu największy instrument w Polsce! Od poniedziałku w katedrze trwa demontaż wszystkich piszczałek, który zajmie trzy tygodnie. To operacja iście alpinistyczna, bo największa piszczałka prospektowa waży ok. 120 kg, a jej zdjęcie i zwiezienie na dół wymaga wyjątkowych zabiegów. Zobaczcie zdjęcia z całej operacji.

Reklama

Organy w katedrze wrocławskiej wymagają liftingu

1 marca w gabinecie sekretarza Wrocławia, Włodzimierza Patalasa, została podpisana umowa dotyczącą remontu zabytkowych organów w katedrze. Prace ruszyły w zeszłym tygodniu. 

Analizowaliśmy wnikliwie całą strukturę instrumentu, zarówno pod względem mechanizmu, jak również piszczałek. Obejrzeliśmy piszczałki, zbadaliśmy, które z nich są oryginalne, a które zostały dołożone po II wojnie światowej. Wszystkie elementy, które już zdjęliśmy, szczegółowo oglądamy, mierzymy i ważymy, aby później móc dokładnie opracować pełny plan zakresu prac konserwatorskich nad rekonstrukcją tego dzieła.
Piotr Zych, organmistrz, członek konsorcjum odpowiedzialnego za remont organów w katedrze

Przy remoncie organów pracują trzy firmy – Zych Zakłady Organowe Dariusz Zych, Organmistrzostwo Piotr Zych oraz Organmistrzostwo Vestra Grzegorz Tchórzewski – będą one odpowiedzialne za remont, demontaż i późniejszy montaż piszczałek, remont wszystkich wiatrownic.

Zobacz w galerii, jak wygląda remont organów w katedrze 

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: <p>W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organ&oacute;w</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organów

Pierwsze oględziny nie przeraziły specjalistów, potwierdziły raczej ich przypuszczenia. – Instrument w katedrze ma swoje lata, wysłużył się, mocno odbiega już od obecnych standardów. Wymaga pilnej interwencji, przede wszystkim w zakresie instalacji elektrycznej, ale również samego aparatu brzmieniowego – tłumaczy Piotr Zych. 

Jak opuścić na ziemię wielką piszczałkę 

Najpierw trzeba ubezpieczyć ją na specjalnej linie, potem delikatnie opuszczać na wysokość empory, a stamtąd przenieść na podnośnik nożycowy, który pozwala w bezpieczny sposób na zwiezienie całości instrumentu z chóru głównego, jak i z echoorganów.

Już jutro pierwsze piszczałki, w tym największe, ważące ponad 120 kg, pojadą do siedziby firmy Zych Zakłady Organowe w podwarszawskim Wołominie. W najbliższym czasie trafi tam kilkanaście tysięcy piszczałek, które do transportu będą zmierzone, odpowiednio zapakowane i opisane. 

Ile będzie tych elementów do remontu? – Około 13-14 tysięcy piszczałek – wyjaśnia Piotr Zych i dodaje, że instrument w katedrze wrocławskiej jest podzielony na dwie części – główna znajduje się na emporze nad wejściem do kościoła, natomiast echoorgany umieszczone są naprzeciwko – nad sklepieniem prezbiterium, a dźwięk emitowany jest przez otwór w kopule (na zdjęciu poniżej).

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: <p>W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organ&oacute;w</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organów

Właśnie w tej niewidocznej części kościoła znajduje się znacząca część instrumentu, ok. 27 głosów, nawet 1600 piszczałek.  

Ale do prac konserwatorskich przy piszczałkach specjaliści zabiorą się ok. 2025 roku. 

– Najpierw, w porozumieniu z włodarzami i konserwatorem, musimy opracować plan z zakresu prac renowacyjnych, rekonstrukcyjnych, uzyskać zgody ze strony miasta, nadzoru. Po zamknięciu pełnej dokumentacji możemy przystąpić do dalszych prac nad samym instrumentem i wtedy pochylimy się nad każdą piszczałką – zapewnia organmistrz Piotr Zych. 

Grzegorz Tchórzewski, właściciel firmy Organmistrzostwo Vestra z Lubrzy, którego firma odpowiada m.in. za remont wiatrownic organów, przyznaje, że przed specjalistami niełatwe miesiące.  

– Do wykonania jest bardzo wiele pracy wokół wielu elementów, a wszystko potrwa nawet półtorej roku. Samych elementów z wiatrownicy jest 11 tysięcy, a każdy składa się z 7 bądź 8 części, wszystko trzeba powybijać, posklejać, potem zamontować z powrotem. 

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: <p>W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organ&oacute;w</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
W katedrze św. Jana Chrzciciela trwa remont organów

Organy w Hali Stulecia – były największe na świecie

Organy w katedrze wrocławskiej to dawny instrument tworzony z myślą o monumentalnym wnętrzu, ale nie świątyni, a… Hali Stulecia.

Kiedy firma Sauer w latach 1911-1913 wybudowała organy dla Hali Stulecia instrument miał 200 rejestrów, w tym 187 głosów realnych i 15 133 piszczałek, rozdzielonych na pięć manuałów i pedał. I był wówczas największy na świecie, a w latach 30. XX wieku rozbudowano go jeszcze do 16 706 piszczałek!

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: <p>Olbrzymie organy Sauera w Hali Stulecia, widok z 1937 roku (XII Og&oacute;lnoniemiecki Zjazd Śpiewaczy)&nbsp;&nbsp;</p> fot. fotopolska.eu/aukcje internetowe/labeo 7
Olbrzymie organy Sauera w Hali Stulecia, widok z 1937 roku (XII Ogólnoniemiecki Zjazd Śpiewaczy)  

Sytuację zmieniła II wojna światowa. Wprawdzie Hala Stulecia nie ucierpiała, ale rozkradziono piszczałki i uszczuplono organy przynajmniej o 50 głosów. Aby ratować bezcenny instrument przeniesiono go do odbudowywanej katedry wrocławskiej i kilkakrotnie jeszcze przebudowywano. Dziś jego stan jest bardzo zły, dlatego szybki remont to jedyne rozwiązanie.

Włodzimierz Patalas, członek zespołu ds. renowacji organów w katedrze zajmuje się tematem remontu tego instrumentu od miesięcy. Należało wpisać go na listę zabytków – w związku z tym potrzebne było przygotowanie dokumentacji, która pozwoliłaby na ten zapis. Tak się stało. Została również przygotowana pełna inwentaryzacja organów.

Organy w katedrze – kiedy posłuchamy ich po remoncie?

Sekretarz miasta, Włodzimierz Patalas podkreśla, że zgodnie z podpisaną umową remont organów ma potrwać trzy i pół roku. – Zatem brzmienia organów posłuchamy prawdopodobnie w połowie 2027 roku – mówi.  

Remont będzie kosztował ok. 16 milionów złotych.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama

Powrót na portal wroclaw.pl