Stay Wild Festival

Stay Wild Festival

Pierwszy weekend sierpnia na wrocławskim Torze Wyścigów Konnych – Partynice będzie należał do Stay Wild Festival. Po dwóch ogłoszeniach nadszedł czas na dopełnienie składu i ujawnienie kolejnych nazwisk artystek i artystów, którzy 5 i 6 sierpnia zagrają na festiwalowej scenie. Do składu dołączają: Mitch & Mitch con il loro Gruppo Etereofonico, SMOLIK // KEV FOX, MROZU, The Dumplings, Kortez, Sarius i Heima. 

Inspiracją Stay Wild Festival są zmiany zachodzące w kulturze i społeczeństwie, jakie można obserwować na przestrzeni lat. To społeczność, w której każdy daje coś od siebie i wypadkowa ulotnych zapisków oraz spontanicznych momentów. 

Do tej pory ogłoszono, że podczas drugiej edycji Stay Wild Festival zagrają: Brodka, Natalia Przybysz, król, WaluśKraksaKryzys, Mery Spolsky, LemON, KARAŚ/ROGUCKI, Bartek Królik, byrska, Lordofon oraz The Bullseyes. Dziś festiwalowy line-up powiększa się o 7 artystów. To właśnie w rytm ich muzyki będziemy się bawić na Torze Wyścigów Konnych – Partynice.

Różnorodne brzmienia

Wzmocnieniem piątkowego line-upu jest koncert zespołu Mitch & Mitch con il loro Gruppo Etereofonico, który dwa lata po wydaniu „Frisco Moods EP” rozpoczął pracę nad ulubionymi kompozycjami Ennio Morricone. Tak powstała płyta, której sesje nagraniowe miały miejsce pod koniec lipca 2021 roku, a której premierę zaplanowano na 2022 rok. Dla fanów Mitch & Mitch nie będzie zaskoczeniem, że w albumowym repertuarze znalazły się kompozycje Mistrza z lat 1969-1971.

Również 5 sierpnia swoją energią podzieli się Sarius. Pochodzący z Częstochowy utalentowany raper i wokalista zadebiutował w 2013 roku i od tamtego czasu konsekwentnie buduje swoją pozycję. Przełomowym momentem okazał się dla niego piąty w dorobku album, wydany w 2017 roku „ANTIHYPE”. Aktualnie Sarius promuje swój najnowszy materiał, „ANTIHYPE 2".

Jeszcze innych muzycznych brzmień dostarczy występujący w piątek SMOLIK // KEV FOX. To duet, którego debiutancki album z 2015 roku był nie tylko jednym
z najlepiej ocenianych albumów tamtego okresu, ale też przyniósł im Fryderyka
w kategorii elektronika i alternatywa. Od tamtej pory muzycy nie zwalniają tempa, tworzą, wydają, koncertują. Ich występy to połączenie melancholijnych melodii Smolika i niepowtarzalnego, hipnotyzującego, silnego wokalu KEVA.

Mistrzem różnorodnych brzmień, którego koncerty są niezwykle energetyczne jest MROZU, który właśnie wydał nowy studyjny album, „Złote Bloki”. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich płyt tego roku.

Podczas koncertu MROZA uczestnikom Stay Wild Festival trudno będzie ustać w miejscu, bo to właśnie z tego albumu pochodzą przebojowe „Złoto” i „Galácticos”, które już pierwszymi dźwiękami zapraszają na parkiet. Nową płytą MROZU ponowne udowadnia,
i zarazem przypomina, że muzyczny eklektyzm opanował do perfekcji.

Szczypta melancholii

Obdarzony głębokim, lekko szorstkim głosem Kortez także pojawi się na Stay Wild Festival. Muzyk, którego nikomu nie trzeba przedstawiać, ewenement na polskiej scenie muzycznej, który zadebiutował w 2015 roku piosenką „Zostań”, wystąpi w sobotę, 6 sierpnia. Kortez wydał już dwie studyjne płyty, „Bumerang” i „Mini dom”, a jego emocjonalne koncerty niezmiennie od lat przyciągają tłumy.

Emocji nie zabraknie również podczas koncertu The Dumplings. Laureaci Nagrody Fryderyk w kategorii Debiut za rok 2014 ogłosili w 2019 roku zawieszenie działalności i od tamtej pory sporadycznie można posłuchać ich na żywo. Duet tworzony przez Justynę Święs i Kubę Karasia na Stay Wild Festival wystąpi drugiego dnia festiwalu, 6 sierpnia.

Do line-upu dołącza również łódzki zespół Heima. Ich muzyczna wrażliwość płynnie porusza się między różnymi gatunkami, jak indie pop, art rock czy shoegaze. Ujmujący wokal, nastrojowe partie gitar oraz ciekawa warstwa rytmiczna tworzą połączenie o intrygującej, onirycznej aurze.  

W lutym 2022 roku ukazał się debiutancki album grupy, „W domu”, którego na żywo będzie można posłuchać 6 sierpnia.

Lokalizacja

Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice

Zwycięska 2, 53-033 Wrocław

Komentarze