wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

22°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza: umiarkowana

Dane z godz. 14:55

wroclaw.pl strona główna

Reklama

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Inwestycje
  4. Bastion Sakwowy nadal w trakcie odbiorów. Kiedy otwarcie?
Kliknij, aby powiększyć
Pawilon perystylowy Bastionu Sakwowego po zmroku Oleksandr Poliakovsky
Pawilon perystylowy Bastionu Sakwowego po zmroku

Jest dokładnie połowa maja, a Bastion Sakwowy pozostaje zamknięty. Otwarcia w tym miesiącu nie będzie. Kiedy będzie można z niego korzystać?

Reklama

Zrewitalizowany Bastion Sakwowy miał być dostępny w maju, ale trwają tam jeszcze ostatnie odbiory. Z tego powodu otwarcie przesunie się na czerwiec.

Rewaloryzacja wzgórza z Bastionen Sakwowym

Pierwszy etap rewaloryzacji zabytku i jego otoczenia zajął dwa lata i kosztował 30 milionów złotych (18 mln dofinansowania z programu Polski Ład). W wyniku prac konserwatorskich i odtworzeniowych piękno odzyskał pawilon perystylowy (najniżej położona budowla), półkolista loggia i plac z fontanną pomiędzy nimi. Odrestaurowane są oryginalne dekoracje architektoniczne, część jest zrekonstruowana, kolory nawiązują do przeszłości, nowe są lampy, zrobione na wzór starych, i schody biegnące po obu stronach pawilonu.

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: Szczyt loggii z serlianą, czyli arkadą wenecką lub paladiańską – z 3 otworami, z których środkowy jest szerszy od pozostałych i zamknięty łukiem. Oleksandr Poliakovsky
Szczyt loggii z serlianą, czyli arkadą wenecką lub paladiańską – z 3 otworami, z których środkowy jest szerszy od pozostałych i zamknięty łukiem.

Wzgórze jest oświetlone, udekorowane roślinami, będzie dostępne dla osób z niepełnosprawnościami i strzeżone kamerami podłączonymi do monitoringu miejskiego. Zabytku będzie pilnowała dwójka ochroniarzy.

Prawdopodobnie w lipcu na wzgórzu otworzy się kawiarnia (w loggii) ze stolikami w środku i na zewnątrz. Później będzie restauracja (w pawilonie). Oba punkty poprowadzi jedna firma – Freeride, która we Wrocławiu jest gospodarzem w Piwnicy Świdnickiej.

„Rewelacja. I kolory takie piękne.”

Część wrocławian obejrzała Bastoion Sakwowy z przewodnikiem podczas dnia otwartego w marcu. Wśród zwiedzających spotkaliśmy Joannę i Andrzeja z rocznika 1948. Pochodzą z Wrocławia, do którego wrócili na emeryturę po epizodzie w Warszawie. Kochają to miasto, widzieli, jak podnosi się z gruzów, więc nie mogli odmówić sobie wizyty na wzgórzu.

— Bywaliśmy tu na juwenaliach, obok w parku haratałem z kolegami w gałę. Długo patrzyłem, jak wzgórze niszczeje. Teraz jest po prostu genialne — ocenił Andrzej. — Nasz Wrocław zasługiwał na taką renowację. Bardzo ładne miejsce, i ta perspektywa — dodała jego żona, Joanna.

Podziwiać odnowione architektoniczne dzieło sztuki przyszła także Laura (26 lat): — Kiedy przyjechałam na studia, było zamknięte, dlatego teraz bardzo chciałam zobaczyć. Odnowione, kolorowe, przepięknie. Miło będzie napić się tu kawy i przyjść na koncert.

Kiedyś bawiłam się tu i tańczyłam. Później widziałam smutny obrazek. Teraz jest rewelacja. I kolory są piękne.
wrocławianka Nina Dębska-Goździak, emerytka po branży budowlanej

Pomnik braterskiej miłości

Śliczne budowle są – jak określił Juliusz Woźny w cyklu „Wrocławskie HITstorie" – pomnikiem braterskiej miłości. Chodzi o Adolfa i Gustawa Liebichów – majętnych panów, którzy fortuny dorobili się na cukrowni (otworzyli ją na Klecinie) oraz kolei żelaznej.

A że byli też mecenasami sztuki, więc gdy w roku 1849 we Wrocławiu postanowiono zagospodarować miejsca pozostałe po rozebranych murach (bastionu, przyp. red.), bracia Liebichowie postanowili włączyć się w te prace w roli fundatorów.
Juliusz Woźny, historyk sztuki

Gustaw niespodziewanie zmarł. Pogrążony w żałobie brat postanowił postawić mu imponującą pamiątkę i ofiarować ją mieszkańcom Wrocławia. O jej zaprojektowanie poprosił znakomitego Karola Schmidta. Wszystko kosztowało 70 tysięcy talarów, czyli ponad dwa razy więcej niż ówczesny budżet miasta (30 tysięcy talarów). Budowa zakończyła się w 1867 roku. Architektoniczne dzieło nawiązywało do klasycyzmu i renesansu.

Kliknij, aby powiększyć
Powiększ obraz: Litografia z czasów Breslau. Na szczycie wzgórza stał belweder z glorietą Ze zbiorów Muzeum Architektury we Wrocławiu
Litografia z czasów Breslau. Na szczycie wzgórza stał belweder z glorietą

W XIX wieku było to jedno z ulubionych miejsc wrocławian. Chodzili do pijalni wody, smakowali piwa, na tarasie belwederu (wysadzonego podczas wojny) sączyli kawę i jedli obiady. Słuchali koncertów, oglądali sztuczne ognie, zimą jeździli na łyżwach po zamarzniętej fosie… Wzgórze Liebicha wychwalali nawet poeci, a stojące na nim budowle ozdabiały karty pocztowe i były wizytówką miasta.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama

Powrót na portal wroclaw.pl