Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
W piątek 4 kwietnia na pętli Klecina – najdalej wysuniętym na południe Wrocławia przystanku tramwajowym (znajdującym się na skraju osiedla Krzyki-Partynice) – prezesi Dolnośląskiej Pracowni Projektowej i Wrocławskich Inwestycji podpisali umowę na zaprojektowanie trasy tramwajowej przez Klecinę na Oporów.
- Czas na wykonanie zadania: 24 miesiące.
- Koszt: 2,4 miliona złotych.
Ostatnio często mówimy o nowościach w komunikacji zbiorowej. Dziś ważny dzień dla Kleciny. Chodzi o trasę w sumie niedługą, bo około dwukilometrową, ale robiącą dużą robotę. Dzięki niej wielu wrocławian dostanie szybki dostęp do przystanków tramwajowych.wiceprezydentka Wrocławia, Renata Granowska
Część trasy przez osiedle czy nad rzeką?
Wciąż brane są pod uwagę dwa warianty trasy. Najpierw ich części wspólne:
- trasa skończy się nową pętlą Kupiecka, którą wybudują przy skrzyżowaniu trzech ulic na Oporowie: Kupieckiej, Karmelkowej i Giełdowej,
- pomiędzy planowaną pętlą Kupiecka a rzeką Ślęzą trasa przebiega przez północ Kleciny tak samo w obu wariantach.
Czym dwie opcje różnią się od siebie? Torem trasy pomiędzy Ślęzą a torowiskiem na Przyjaźni (osiedle Krzyki-Partynice):
- (kolor różowy na mapie) – od rzeki na wprost przez tereny zielone i przy zabudowaniach do istniejącego torowiska na ulicy Przyjaźni;
- (kolor błękitny) – wzdłuż rzeki na południe do pętli Klecina i dalej wzdłuż Przyjaźni.
Analiza pod kątem czterech kryteriów
Dawniej w grę wchodziła tylko opcja pierwsza, ale nie podoba się niektórym mieszkańcom osiedla Krzyki-Partynice, dlatego teraz analizowana będzie również alternatywa.
Ocena wariantów i wskazanie lepszego, na podstawie kryteriów ekonomicznego, technicznego, środowiskowego i społecznego, to pierwsze zadanie główne dla projektantów. Zajmie im to 3 miesiące. – Podchodzimy do tego w pełni profesjonalnie i obiektywnie – zapewnia prezes Dolnośląskiej Pracowni Projektowej, Sławomir Kanik. – To przyjęte kryteria wskażą nam, który wariant jest korzystniejszy. Następujące po tym konsultacje społeczne potrzebują starannego przygotowania, bo wrocławianie to wymagająca społeczność – dodaje.
Na podstawie rekomendacji ekspertów i sugestii mieszkańców ostatecznego wyboru dokonają pracownicy Wrocławskich Inwestycji i inni przedstawiciele miasta. – Gdy będzie analiza, czyli za około trzy miesiące, na pewno spotkamy się z mieszkańcami i porozmawiamy – zapowiada dyrektorka biura zrównoważonej mobilności, Monika Kozłowska-Święconek. – Musimy zastanowić się także, w jaki sposób rozwiązać sprawę mostu na Ślęzie i jak zaprojektować drugi tor na Przyjaźni z korzyścią dla wrocławian i środowiska – dodaje.
Nowa pętla na Oporowie i tor na Przyjaźni
Z zaplanowaną trasą przez Klecinę wiążą się inne ważne udogodnienia dla pasażerów komunikacji miejskiej:
- żeby ułatwić przesiadki, pętla Kupiecka będzie obsługiwała także autobusy, a przy niej powstanie parking typu parkuj i jedź (P+R),
- nowy tor dla tramwajów wzdłuż Przyjaźni, żeby zwiększyć przepustowość trasy (obecnie jest jeden, którym tramwaje kursują naprzemiennie).
Wybór wariantu i projektowanie zajmą dwa lata, budowa półtora roku, zatem – według najbardziej optymistycznego scenariusza – tramwaje z Krzyków-Partynic przez Klecinę do nowej pętli na Oporowie pojadą najwcześniej w ostatnim kwartale 2028 roku.