wroclaw.pl strona główna Zielony Wrocław – środowisko we Wrocławiu Zielony Wrocław - strona główna

Infolinia 71 777 7777

5°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza: dobra

Dane z godz. 13:00

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. Czy powinno się zakazać sprzedaży fajerwerków? Nie strzelaj! Cierpią nie tylko zwierzęta, ale też ludzie
Na zdjęciu pies. Psy, koty i inne zwierzęta, szczególnie dzikie, boją się wystrzałów petard i fajerwerków. Tomasz Hołod
Na zdjęciu pies. Psy, koty i inne zwierzęta, szczególnie dzikie, boją się wystrzałów petard i fajerwerków.

#WroclawNieStrzela. Miasto zrezygnowało z pokazu fajerwerków w Sylwestra, w przyszłym roku znikną też one z miejskich targowisk. – Dla niektórych zwierząt takie wystrzały mogą oznaczać śmierć, dla innych fobię albo wielki ból – mówi Wojciech Hildebrand, weterynarz. – Ciepią nie tylko zwierzęta, ale też seniorzy, dzieci z autyzmem, niemowlęta. I nasi goście z Ukrainy, którzy niedawno przeżyli bombardowania – dodaje Barbara Borzymowska, psycholog, rzeczniczka ds. zwierząt w UM.

Reklama

- Jestem wielką przeciwniczką petard i fajerwerków. Dobrze wiemy, że nie chodzi tylko o sylwestrową noc. Strzelanie zaczyna się już kilka tygodni przed świętami i ciągnie jeszcze długo po Nowym Roku. Generuje to nie tylko cierpienie zwierząt dzikich i domowych, ale i ludzi - niemowląt, dzieci autystycznych, seniorów. Już samo to powinno wystarczyć normalnemu człowiekowi, by zrozumieć, dlaczego fajerwerki to zło. Z jednej strony mamy rozrywkę gawiedzi, z drugiej wielkie cierpienie.
Barbara Borzymowska, psycholog, rzeczniczka ds. zwierząt UM we Wrocławiu

Fajerwerki i petardy? To może być fobia na całe życie dla psa czy kota

Barbara Borzymowska podkreśla, że dzikich zwierząt nie można do takiego huku przygotować. Wiele z nich ginie podczas „wystrzałowej” nocy. - Sama widziałam to kiedyś podczas pokazu fajerwerków w pobliżu Ostrowa Tumskiego na Odrze. Dwie kaczki w panice podniosły się do lotu, pod wpływem huku prawdopodobnie dostały zawału serca i roztrzaskały się na drzewie. To było straszne – opowiada zoopsycholog. – A wyobraźmy sobie, co przeżywają takie samotne zwierzęta w schronisku albo te w zoo.

Wojciech Hildebrandt, weterynarz z Wrocławia tłumaczy, że psy, koty czy konie mają dużo czulszy słuch niż ludzie i słyszą takie wystrzały znacznie głośniej niż my. – To nie jest naturalny dźwięk. Niektóre zwierzęta się do niego przyzwyczaiły, inne będą miały fobię, której nie da się już wyleczyć do końca życia – wyjaśnia weterynarz. – Takie wystraszone zwierzę stara się uciec, w panice może wpaść pod samochód, zaginąć. Bo ktoś zrobił sobie np. głupi żart i bezmyślnie wystrzelił przy nim petardę.

Weterynarz: „Porównałbym to do bombardowania”

Co można zrobić, żeby przygotować psa czy kota, który się boi, do takich wystrzałów? – Jeśli nie udało się tego zrobić wcześniej, to przed Sylwestrem pozostaje właściwie tylko farmakologia. Oczywiście pod nadzorem weterynarza – tłumaczy Wojciech Hildebrandt. – Jest wiele środków uspokajających albo antydepresyjnych. Trzeba jednak pamiętać, że każde zwierzę reaguje na nie inaczej, najlepiej sprawdzić to kilka dni wcześniej a nie w dniu Sylwestra - dodaje.

Zdaniem weterynarza, najważniejsza w takiej sytuacji jest nasza obecność przy psie czy kocie. Podczas wystrzałów najlepiej zasłonić okna w mieszkaniu, włączyć muzykę i bawić się ze swoim zwierzakiem, odciągając jego uwagę od fajerwerków.

- Trzeba też uważać, żeby go nie zagłaskać, nadmiernie nie przytulać, bo to też nie jest dobre, może utrwalić u psa czy kota pewne zachowania – mówi Wojciech Hildebrandt.

- Takie głośne wystrzały mogą sprawić psu czy kotu dotkliwy ból. Nie wspominając już o sarnach, lisach, czy zającach, kiedy ktoś np. odpala sobie petardy w lesie albo w jego okolicy. Porównałbym to do bombardowania albo wystrzału z armaty.
Wojciech Hildebrandt, weterynarz

Zobacz też, co na temat strzelania mówią opiekunowie zwierząt z zoo (wideo)

Rzeczniczka ds. zwierząt: „Zakażmy sprzedaży fajerwerków ustawowo"

Barbara Borzymowska podpowiada, że w internecie dostępne są też specjalne kamizelki przeciwlękowe dla zwierząt. Można też wypróbować na swoim psie masaż relaksacyjny TTouch, który uspokaja. Instrukcję znajdziecie w sieci. Ważne również, żeby zaczipować psa, na wypadek, gdyby zaginął, a w okresie, kiedy odpalanie petard i fajerwerków jest najczęstsze, wychodzić z nim na spacer albo na podwójnej smyczy, albo bardzo dokładnie sprawdzając wcześniej zapięcie.

- Według mnie fajerwerki to zło. Mam świadomość, że apele, żeby nie strzelać w Sylwestra, niewiele dadzą. I tak niektórzy będą gadać, że to tradycja, a markety będą sprzedawać to świństwo. Tylko zakaz ustawowy może być skuteczny.
Barbara Borzymowska, rzeczniczka ds. zwierząt UM we Wrocławiu

Posłuchaj podcastu

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl Wróć na portal wroclaw.pl