Link do strony www.wroclaw.pl

    Wielka wiosenna deratyzacja w liczbach

    Po raz pierwszy marcowe odszczurzanie miasta trwało nie dwa tygodnie, lecz cały miesiąc. Rozdano 3925 ulotek informacyjnych i wypisano 87 mandatów.

    zdjęcie ilustracyjne

    Co roku najwięcej zgłoszeń dotyczących gryzoni jest z obszarów: Stare Miasto, Nadodrze, Przedmieście Oławskie, Przedmieście Świdnickie. Dlatego jeszcze przed wiosenną deratyzacją – w okresie od grudnia 2020 r. do lutego 2021 r. – pracownicy Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia rozdali mieszkańcom, właścicielom lub zarządcom kamienic i bloków łącznie 7450 materiałów edukacyjnych, jak chronić się przed plagą tych gryzoni.

    Kontrola wnętrz podwórzowych i korytarzy piwnicznych polegała na sprawdzeniu dwóch kwestii. Pierwsza: czy w danym miejscu znajdują się takie ślady bytowania gryzoni, jak nory, odchody, martwe gryzonie. Druga: czy są tam rozmieszczone preparaty gryzoniobójcze i tabliczki lub naklejki z informacją ostrzegawczą o preparacie.

    Z każdej prowadzonej wizji spisywany był protokół. W przypadku stwierdzonych nieprawidłowości Straż Miejska umawiała spotkanie z zarządcą w celu złożenia wyjaśnień.

    Czytaj także: Wiosenna deratyzacja - nowe zasady

    Nie dokarmiajcie gryzoni

    Pracownicy wydziału środowiska byli dla strażników dużym wsparciem merytorycznym. Interpretowanie podstawy prawnej kontroli, wskazywali ślady bytowania gryzoni.

    Dodatkowo do skrzynek mieszkańców – podobnie jak do zarządców i właścicieli sklepów i restauracji, hoteli – wkładali materiały edukacyjne z apelem o niedokarmianiu szczurów. W sumie rozdali 3925 ulotek na terenie osiedli: Plac Grunwaldzki – 1200, Ołbin – 1150, Stare Miasto – 1025, Nadodrze – 550.

    Wyniki kontroli

    945 marcowych kontroli Strażników Miejskich i urzędników wydziału środowiska wykazało liczne zaniedbania w zakresie przestrzegania obowiązku prowadzenia deratyzacji. Okazało się, że obowiązkowe odszczurzanie w wielu przypadkach nie było prowadzone w sklepach spożywczych, barach i restauracjach, w śmietnikach podwórkowych, ustawionych między blokami i kamienicami ani w piwnicach.

    W wielu przypadkach brak deratyzacji wynikał po prostu z braku wiedzy o tym wymogu bądź stosowania się do starych przepisów, według których deratyzacja wiosenna prowadzona miała być przez pół miesiąca – od 15 marca.

    Stosowali się albo płacili

    Zarządzający nieruchomościami, na terenie których stwierdzono zaniedbania, niezwłocznie zastosowali się do obowiązku i rozpoczęli prowadzenie deratyzacji.

    Niepoprawni informowani po wielokroć recydywiści deratyzacyjni dostali 87 mandatów na kwotę 19 500 zł, 6 osób pouczono, sporządzono 5 wniosków o ukaranie do sądu.

    – Uświadomiliśmy wielu mieszkańców, skąd bierze się problem szczurów we Wrocławiu – uważa Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa UMW. – Ale prawdziwe rezultaty tegorocznej deratyzacji będziemy w stanie ocenić dopiero za rok.

    Przejdź do funpage Zielony Wrocław na stronie Facebook