Sportowy rozkład jazdy [14-15.12]

Przed nami kolejne sportowe emocje. Sprawdźcie, gdzie i z kim zagrają w najbliższym czasie wrocławskie drużyny. 


14 grudnia, sobota

WKS Śląsk Wrocław - Lech Poznań, godz. 17.30, Stadion Wrocław

Przed nami kolejny hit PKO Ekstraklasy. Po zeszłotygodniowym spotkaniu Śląska Wrocław z Legią Warszawa, przed piłkarzami Vitezslava Lavićki kolejne arcytrudne zadanie. Tym razem do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie rozpędzony Lech Poznań, który w ostatnich pięciu spotkaniach zanotował trzy zwycięstwa z rzędu, które poprzedził dwoma remisami.

Przypomnijmy także, że sobotnie starcie Śląska z Lechem niestety odbędzie się bez udziału publiczności, gdyż wojewoda dolnośląski po niebezpiecznym zachowaniu kibiców WKS-u w meczu z Legią podjął decyzję o zamknięciu Stadionu Wrocław na najbliższy pojedynek z Kolejorzem.

fot. slaskwroclaw.pl

Brak fanów swojej drużyny w trakcie tak trudnego spotkania na pewno nie wyjdzie piłkarzom Śląska na dobre, choć czeski szkoleniowiec Wojskowych zapewnia, że zaangażowania i motywacji nikomu nie będzie można odmówić. 

– Motywacji na pewno nam nie zabraknie. Wszyscy tutaj kochamy piłkę nożną i wkładamy w pracę dużo energii. Z pewnością jest to trudna sytuacja dla nas wszystkich. Nie doświadczyłem jeszcze takiego meczu przy pustych trybunach, ani jako trener, ani jako zawodnik, ale wierzę, że z tej całej sytuacji wyjdziemy obronną ręką – zapewnia Vitezslav Lavićka.

Po 18. kolejkach PKO Ekstraklasy obie ekipy dzielą w tabeli zaledwie 4 punkty. Sobotni gospodarz z dorobkiem 33 oczek piastuje 4. lokatę, z kolei poznaniacy, którzy w ostatnim czasie wydają się być niezwykle rozpędzoną drużyną, znajdują się 2 oczka niżej. Warto jednak dodać, że wrocławianie w obecnym sezonie są jedną z najlepiej punktujących drużyn, grając na własnym terenie, jednak patrząc na wyniki Lecha odniesione na wyjazdach, liczba 15 punktów (tyle samo co Śląsk), także robi wrażenie.

Co ważne, do składu WKS-u powrócą już dwaj wielcy nieobecni poprzedniego meczu z Legią Krzysztof Mączyński i Michał Chrapek, których brak spowodowany nadmiarem żółtych kartek w ostatnim pojedynku była aż nadto widoczny. Niestety, tym razem Vitezslav Lavićka nie będzie mógł skorzystać z hiszpańskiego snajpera Erika Exposito, który złamał palec w stopie i czeka go 6-7 tygodniowa przerwa.

Czy tym razem piłkarze Śląska Wrocław nie dadzą sforsować swojej twierdzy i pokuszą się o ponowne zajęcie pozycji na czubie tabeli? A może to Lech udowodni, że kryzys jest już dawno za nim i będzie kontynuował swój marsz po koronę Ekstraklasy? O wszystkim przekonamy się już w najbliższą sobotę, 14 grudnia. Początek meczu na Stadionie Wrocław o godzinie 17.30.

WKS Śląsk Wrocław - Polski Cukier Toruń, godz. 14.00, hala Orbita

W najbliższą sobotę kibiców Śląska Wrocław czeka jeden z najciekawszych meczów w tym sezonie. W hali Orbita pojawi się bowiem wicelider Energa Basket Ligi Polski Cukier Toruń, który w całym sezonie przegrał zaledwie raz. Wrocławianie zapowiadają jednak, że zrobią wszystko, aby po sobotnim meczu torunianie wyruszyli w drogę powrotną po raz drugi na tarczy, tym bardziej, że pod wodzą nowego szkoleniowca Oliviera Vidina widać znaczny progres w grze Wojskowych.

fot. wks-slask.eu

– Nikt nie lubi przegrywać i nigdy nie jest to przyjemne – mówi Mathieu Wojciechowski. – Przyjście nowego trenera i ciężka praca nieco zmienił nasze nastawienie. Nawet, jeśli mamy jakieś braki w talencie czy umiejętnościach, staramy się je nadrabiać każdego dnia wysiłkiem na treningach. W Ostrowie Wlkp. wreszcie zagraliśmy dobry mecz i to w każdej kwarcie. Mam nadzieję, że za tym pójdzie motywacja i głód jeszcze lepszej gry i w końcu odniesiemy upragnione, domowe zwycięstwo – dodaje Wojciechowski.

Wrocławscy kibice na zwycięstwo odniesione w hali Orbita czekają aż od września, bowiem koszykarze Śląska tylko raz, na inaugurację EBL, zanotowali komplet punktów, grając przed własną publicznością. Od tamtego czasu kontynuują niechlubną passę 5 porażek z rzędu.

EBL: WKS Śląsk Wrocław vs. Polski Cukier Toruń

EBL: WKS Śląsk Wrocław vs. Polski Cukier Toruń

Wydarzenia sportowe / Dla wszystkich
Termin 14 grudnia 2019 14:00

Miejsce Hala Sportowo-Widowiskowa Orbita

Zobacz

Niestety, zadanie nie będzie łatwe, gdyż sobotni rywal WKS-u Twarde Pierniki są wiceliderami tabeli, a przy tym przegrały tylko jeden z jedenastu meczów w tym sezonie. 3 listopada lepsza od nich okazała się ekipa Kinga Szczecin, która triumfowała wtedy 104:97. Choć w lidze zespół z Torunia dominuje, to dużo słabiej idzie mu w europejskich rozgrywkach. W Lidze Mistrzów przegrał bowiem sześć z siedmiu spotkań i zamyka tabelę grupy A z dorobkiem ośmiu punktów.

Podczas sobotniego meczu w hali Orbita odbędzie się zbiórka pieniężna na rzecz leczenia kilkumiesięcznego Patryka. Chłopiec choruje na najostrzejszą postać rdzeniowego zaniku mięśni. To choroba genetyczna, w której umierają neurony odpowiedzialne za pracę mięśni. Jedyną nadzieją na jej pokonanie jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych - jej koszt wynosi aż 9 milionów złotych. Gorąco zachęcamy do wsparcia zbiórki – każda złotówka to szansa na normalne życie i powrót do zdrowia Patryka.

Sobotnie starcie Śląska Wrocław z Polskim Cukrem Toruń zaplanowano na godzinę 14.00.

WKK Wrocław - Biofarm Basket Poznań, godz. 18.00, WKK Sport Center

Zawodnicy WKK Wrocław po kilku meczach wyjazdowych powracają w końcu do własnej hali, gdzie już w sobotę, 14 grudnia, przyjdzie im się mierzyć z Biofarmem Basket Poznań. Najbliższy rywal WKK Wrocław, mimo że zajmuje aktualnie dwunaste miejsce w tabeli, wcale nie jest ligowym średniakiem. Wręcz przeciwnie, poznaniacy to drużyna z naprawdę sporym potencjałem, która ma w swoich szeregach zawodników dysponujących ogromnym potencjałem.

fot. wkk.org.pl

Co prawda, ze składu odeszli Mikołaj Kurpisz (Trefl Sopot), Bartosz Jankowski (Polpharma Starogard Gdański), Michał Samsonowicz (Księżak Łowicz), Maciej Rostalski (Polonia Leszno), zaś Adam Metelski zakończył karierę, to jednak w ekipie pojawili się nowi, z równie imponującymi umiejętnościami - wychowanek WKK Dominik Rutkowski, Dawid Bręk, Filip Struski, Michał Marek, Mateusz Fatz oraz Jakub Fiszer. Doszło także do zmiany na ławce trenerskiej. Pawła Blechacza zastąpił Marcin Kloziński, który w latach 2017-2018 był szkoleniowcem Trefla Sopot.

Patrząc wyłącznie przez pryzmat tabeli, w której WKK zajmuje wysoką, trzecią lokatę ze stratą 3 oczek do lidera Czarnych Słupsk, to oni są zdecydowanym faworytem sobotniego starcia. Z całym szacunkiem do potencjału Biofarmu Basket, ale ich zdobycz punktowa, w wymiarze 14 punktów nie pozostawia złudzeń, która drużyna w sobotni wieczór powinna zejść z parkietu z głową podniesioną po zwycięstwie.

Warto także nadmienić, że wrocławianie dzielą się dobrem z Fundacją Potrafię Pomóc. Cały dochód ze sprzedaży biletów z sobotniego meczu zostanie przekazany na budowę Centrum Diagnostyczno-Terapeutycznego Chorób Rzadkich. Bilety w cenach 5 zł (ulgowy), 10 zł (normalny) będzie można kupić w kasie przed meczem – płatność tylko gotówką. 

Początek spotkania w sobotę, 14.12, o godzinie 18.00 w WKK Sport Center przy ul. Czajczej 19 we Wrocławiu. 

Pozostałe wydarzenia:

  • KFC Gwardia Wrocław - MCKiS Jaworzno, niedziela, 15 grudnia, godz. 18.00
KRISPOL 1. liga mężczyzn: KFC Gwardia Wrocław vs. MCKiS Jaworzno

KRISPOL 1. liga mężczyzn: KFC Gwardia Wrocław vs. MCKiS Jaworzno

Wydarzenia sportowe
Termin 15 grudnia 2019 18:00

Miejsce Hala Sportowo-Widowiskowa Orbita

Zobacz
  • DGT Politechnika Gdańska - Ślęza Wrocław, sobota, 14 grudnia, godz. 18.00
  • BM Slam Stal II Ostrów Wielkopolski - Roben Gimbasket Wrocław, sobota, 14 grudnia, godz. 18.00
  • Exact Systems Śląsk II Wrocław - AZS Basket Nysa, niedziela, 15 grudnia, godz. 17.00
  • Budowlani Łódź - #VolleyWrocław, niedziela, 15 grudnia, godz. 17.00


Zgłoś uwagę