We Wrocławiu odprawiono mszę żałobną w intencji kardynała Gulbinowicza

W piątek, 20 listopada w kościele uniwersyteckim odprawiono mszę świętą żałobną w intencji zmarłego kilka dni temu kardynała Henryka Gulbinowicza. Uroczystości przewodniczył arcybiskup Józef Kupny. 

  • Kardynał Henryk Gulbinowicz zmarł 16 listopada/ fot: archiwum


Kardynał Henryk Gulbinowicz zmarł 16 listopada, w wieku 97 lat, w szpitalu przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu. Odszedł w atmosferze skandalu, po tym jak został ukarany przez Stolicę Apostolską. Pod koniec życia duchownego Watykan nałożył na niego zakaz uczestnictwa w jakiejkolwiek celebracji lub spotkaniu publicznym, używania insygniów biskupich oraz pozbawił go prawa do nabożeństwa pogrzebowego i pochówku w katedrze.

W obliczu tej sytuacji Archidiecezja Wrocławska podjęła decyzję o odprawieniu mszy świętej żałobnej w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus. Eucharystię sprawował arcybiskup Józef Kupny, metropolita wrocławski z najbliższymi współpracownikami. Ze względu na stan epidemii koronawirusa, Eucharystię transmitowano online. Zgodnie z wolą rodziny kardynał zostanie pochowany poza Wrocławiem. Były metropolita wrocławski spocznie na cmentarzu w Białymstoku, gdzie mieszkają jego krewni.

- Cztery dni temu zamknęła się księga życia doczesnego księdza kardynała Henryka. Na jego dni, i te ostatnie, i te wcześniejsze, spoglądano z bardzo różnych perspektyw. Słusznie czekano na głos ze strony autorytetów Kościoła. I z tej strony słowa Kościoła wybrzmiały bardzo wyraźnie i klarownie. Było orzeczenie stosownych instancji Stolicy Apostolskiej, poznaliśmy oświadczenie archidiecezji wrocławskiej oraz odczytany został dobitny i wyraźny list arcybiskupa Józefa Kupnego. Tyle słusznych słów skierowano od ludzi Kościoła do ludzi Kościoła - powiedział podczas homilii biskup Andrzej Siemieniewski, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.

 – Twój sługa, nasz biskup Henryk ze swojego ziemskiego życia składał Tobie eucharystyczną ofiarę za zbawienie wiernych. Pokornie błagamy, aby ta ofiara wyjednała mu Twoje miłosierdzie. Tak woła Kościół o miłosierdzie, a argumentem jest ofiara Chrystusa – dodawał biskup Siemieniewski.

Kardynał zasłużony dla wrocławskiego Kościoła

Kardynał Henryk Gulbinowicz urodził się 17 października 1923 roku w Wilnie. W 1950 roku przyjął święcenia kapłańskie. Od 1976 r. był metropolitą wrocławskim, w 1986 r. przyjął kapelusz kardynalski. Od 2004 r. był arcybiskupem seniorem archidiecezji wrocławskiej.

Przyczynił się do powstania m.in. Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, schronisk św. Brata Alberta, Hospicjum i Domu dla Narkomanów we Wrocławiu, Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego św. Jadwigi w Trzebnicy, Wrocławskiego Towarzystwa Opieki nad Więźniami, Domu dla Emerytowanych Rolników w Henrykowie oraz Domu Samotnej Matki im. św. Faustyny Kowalskiej we Wrocławiu.

Działalność opozycyjna

W latach 80. XX wieku aktywnie wspierał NSZZ „Solidarność”. 3 grudnia 1981 przyjął w depozyt 80 mln zł podjętych przez dolnośląskich działaczy z konta Zarządu Regionu (po 13 grudnia stanowiły główne źródło finansowania podziemnej działalności Regionalnego Komitetu Strajkowego).

Po wprowadzeniu stanu wojennego udzielał schronienia ukrywającym się działaczom RKS oraz innym osobom zagrożonym utratą wolności, w publicznych wystąpieniach piętnował decyzje rządu oraz wzywał do respektowania przysługujących obywatelom praw. Osobiście interweniował u władz w sprawie internowanych i odwiedzał ośrodki odosobnienia.

Za wsparcie jakiego udzielał walczącym o niepodległą Polską, w 2017 roku otrzymał nagrodę Jana Nowaka Jeziorańskiego.

Pozbawiony tytułu

W piątek 20 listopada ksiądz kardynał został pozbawiony tytułu Honorowego Obywatela Wrocławia. Zadecydowali o tym radni miejscy po publikacji komunikatu Nuncjatury Apostolskiej. 

– Nie można relatywizować krzywdy, szczególnie jeśli wyrządzono ją słabszym i przez nadużycie władzy. A wszystko na to wskazuje, że mamy z tym do czynienia. Jeśli krzywdę wyrządzono, to powinny być konsekwencje. Choćby symboliczne, a tym jest odebranie honorów – tłumaczył Bartłomiej Ciążyński, wiceprzewodniczący rady miejskiej.



Zgłoś uwagę