5. Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci – super spektakle

Bajka dla dzieci w tradycyjnym stylu z udziałem lalek, czy może niekonwencjonalna i nowatorska w formie opowieść. Teatr dla dzieci jest w Polsce różnorodny, czego najlepszym dowodem spektakle podczas 5. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci. 

  • Scena ze spektaklu „Straszna piątka”/fot. Bartek Warzecha/BTL

  • Scena ze spektaklu „Wodna opowieść”


W czwartek 7 czerwca bezpośrednio po sobie dwa spektakle dla dzieci – „Wodna opowieść” Teatru Lalek Pleciuga ze Szczecina i „Straszna piątka” Białostockiego Teatru Lalek. Obydwa interesujące, każdy na swój sposób. 

Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci

Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci

Spektakl / Dla dzieci / Warsztaty / Teatr lalek / Dla wszystkich
Termin od 1 czerwca 2018 do 8 czerwca 2018

Miejsce Wrocławski Teatr Lalek

Zobacz

Miłość rybki i kijanki

Pierwszy ze wspomnianych teatrów przywiózł do Wrocławia spektakl z tekstem popularnej autorki książek dla dzieci Maliny Prześlugi wyreżyserowany przez Roberta Drobniucha z genialną, trzeba przyznać, futurystyczną scenografią Katarzyny Proniewskiej-Mazurek. Rzecz rozgrywa się w wodzie, jak wskazuje tytuł. Tu spotykają się rybka Franek i kijanka Tosia, tu rodzi się ich uczucie. Problem w tym, że kijanka dojrzewa, staje się młodą żabą i nie jest w stanie nieustannie przebywać pod wodą. Rybka próbuje znaleźć jakieś rozwiązanie tej niełatwej sytuacji. Nieoczekiwanie pomogą życzliwi.

„Wodna opowieść” to ciekawa opowieść ze sporym potencjałem, ale Teatr Lalek Pleciuga wykorzystał tylko jego część. Doskonałym pomysłem było, na przykład, cała warstwa, nawet nie muzyczna, ale dźwiękowa – aktorzy korzystając ze szklanych mis z wodą generowali dźwięki charakterystyczne dla żyjących w wodzie stworzeń, inteligentnie, dowcipnie. Na minus trzeba jednak liczyć nie zawsze dobrą dykcję, a kiedy na widowni dominują pięciolatki powinny rozumieć większość słów. Tymczasem sporo im umyka, a tekst Maliny Prześlugi, który pewnie zdałby egzamin w wersji książkowej, tu jest momentami nieczytelny i zbyt trudny.   

O pięciu takich dowcipnych

Z kolei „Straszna piątka” Białostockiego Teatru Lalek, też dla pięciolatków i starszych, choć tradycyjna (grana lalkami) skrzy się humorem i jest pouczająca. To spektakl łączący pokolenia – śmieją się tak samo dzieci i dorośli, choć, jak w przypadku kreskówek, każda grupa znajduje dla siebie inny rodzaj humoru. Historia pięciu zwierzątek, które los połączył w nieoczekiwany sposób okazuje się punktem wyjścia naprawdę krzepiącej opowieści o przyjaźni, tolerancji, a finisz ma naprawdę zakskaujący, bo widzowie są proszeni na zaplecze, gdzie aktorzy kontynuują wątek, tym razem już bez lalek, ale w nawiązaniu do spektaklu, uczą robić naleźniki i śpiewać piosenki. Brawa dla niezwykle zgranej i pięknie operującej lalkami (co za choreografia!) ekipy białostockiej, przy tym muzycznie utalentowanej i mówiącej z perfekcyjną dbałością o każde słowo.  

Zgłoś uwagę