Wrocław gospodarzem Mistrzostw Europy 2020 w lacrosse

Europejska Federacja Lacrosse ogłosiła, że gospodarzem Mistrzostw Europy Mężczyzn w 2020 roku będzie Wrocław. Od 23 lipca do 1 sierpnia oczy wszystkich sympatyków tej niszowej dyscypliny będą zatem zwrócone na stolicę Dolnego Śląska.


Wrocław słynie z dwóch lacrossowych zespołów. To tu, na Polach Marsowych, grają Kosynierzy (drugi najstarszy klub w Polsce) i Kosynierki. Obie ekipy prezentują bardzo wysoki poziom i są wizytówką miasta w ogólnopolskich rozgrywkach. Dla przypomnienia, w niedawno zakończonym sezonie Kosynierzy zostali mistrzami Polski, natomiast Kosynierki zakończyły kampanię ze srebrnymi medalami na szyi.

We Wrocławiu kibice co roku mają styczność z rozgrywkami rangi międzynarodowej, z racji corocznego turnieju Silesia Cup, a także niedawnych Igrzysk The World Games, na których mogliśmy podziwiać reprezentacje kobiet.  Nic więc dziwnego, że to stolica Dolnego Śląska została wybrana przez Europejską Federację Lacrosse organizatorem Mistrzostw Europy Mężczyzn w 2020 roku. Na turnieju może znaleźć się maksymalnie 30 drużyn, choć wielce prawdopodobne, że zobaczymy tylko 24. reprezentantów krajów.

fot. facebook.com/polskafederacjalacrosse

23 lipca - 1 sierpnia 2020 r.

– To wielka impreza, a dla nas ogromny zaszczyt. Spotkania na pewno będą rozgrywane na Polach Marsowych i Stadionie Olimpijskim, być może także na obiektach AWF. Dlaczego Wrocław? Nasza oferta wygrała w Europejskiej Federacji, może też dlatego, że Polska lacrossowo rozwija się bardzo dobrze, a sam Wrocław nie jest drogim miejscem dla Zachodu, dysponuje lotniskiem i dobrymi dojazdowymi drogami – mówi Marcin Janiszewski, napastnik reprezentacji Polski w lacrosse.

fot. facebook.com/polskafederacjalacrosse

Najważniejsze rozgrywki lacrosse na Starym Kontynencie rozpoczną się 23 lipca i potrwają do 1 sierpnia 2020 roku. Być może biało-czerwoni wystąpią na nich jako Mistrzowie Świata, gdyż już dziś (12 lipca) rozpoczynają batalię o tytuł najlepszej drużyny na świecie. Co więcej, w szeregach naszej reprezentacji nie brakuje przedstawicieli wrocławskich Kosynierów.

Reprezentacja dziś rozpoczyna walkę na MŚ w Izraelu

Biało-czerwoni przygotowania do MŚ rozpoczęli od 3-dniowego zgrupowania we Wrocławiu, skąd wylecieli do Netanii. Za nimi wymagające treningi oraz mini sparing z drużyną Szwajcarii, która 2 lata temu na Mistrzostwach Europy zajęła 5. miejsce. Reprezentanci dostali także dzień wolnego, który poświęcili na zwiedzanie Jerozolimy wraz z miejscowym przewodnikiem. Na rozpoczynających się Mistrzostwach Świata Polacy zmierzą się z egzotycznymi drużynami - Ugandą i Honkgonkiem, a także Luksemburgiem.

fot. Marcin Janiszewski

– Uganda to jedyny kraj z Afryki na tej imprezie. Powinni być od nas słabsi technicznie, ale fizycznie mogą być naprawdę dobrze dysponowani. Ich dodatkowym atutem jest aklimatyzacja do wysokich temperatur, które tu panują. Luksemburg? Dopiero zaczyna, ale kraje Beneluksu są naprawdę całkiem niezłe. Co do Hongkongu, mogę powiedzieć, że gra 8 lat dłużej w lacrosse niż my. To z pewnością najgroźniejszy przeciwnik – dodaje Marcin Janiszewski.

Jeśli Polacy wyjdą z grupy z pierwszego miejsca, prawdopodobnie trafią na reprezentację Niemiec, czyli jedną z najlepszych ekip w Europie. Natomiast w przypadku niepowodzenia, nadal będą grali w turnieju, jednak będą musieli skupić się wyłącznie na walce o miejsca poza pierwszą dwudziestką.

Zgłoś uwagę