Sportowe podsumowanie weekendu [27-29.10]

W ostatni weekend października wrocławskie drużyny grały w kratkę. Zwycięstwa odnieśli piłkarze oraz koszykarze Śląska i siatkarze Gwardii. Remisem zakończyło się spotkanie piłkarek AZS-u. Natomiast drugą porażkę w trzecim meczu nowego sezonu poniosły siatkarki Impela Wrocław.

  • Jak wypadły wrocławskie drużyny w swoich meczach w ostatni weekend października?

    Jak wypadły wrocławskie drużyny w swoich meczach w ostatni weekend października?


Śląsk wrócił na zwycięską ścieżkę

Po dwóch z rzędu porażkach podopieczni Jana Urbana za wszelką cenę chcieli przełamać złą passę i wrócić na zwycięskie tory. Po wrześniowych triumfach m.in. nad Lechem i Legią przyszedł czas na porażki z Wisłą Kraków oraz Wisłą Płock. Zwłaszcza ostatni, przegrany 1:4 mecz na boisku płocczan, mógł stanowić dodatkowy bodziec dla piłkarzy WKS-u.

W piątek Śląsk starł się z Pogonią Szczecin, która jest największym rozczarowaniem ligi i zamyka tabelę. Po spotkaniu nastrój Macieja Skorży i jego piłkarzy mógł być jednak tylko gorszy, gdyż Śląsk pewnie zwyciężył szczecinian 3:0. Dwie bramki strzelił Marcin Robak, jedną dołożył Arkadiusz Piech i wrocławianie wrócili do górnej ósemki tabeli Lotto Ekstraklasy.

Śląsk Wrocław pewnie pokonał Pogoń Szczecin, fot. WKS Śląsk Wrocław

fot. slaskwroclaw.pl

Więcej o tym spotkaniu przeczytacie w relacji z meczu Śląsk – Pogoń.

Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin 3:0

Bramki: Robak 4’, 35’; Piech 67’

Śląsk: Wrąbel – Pich, Pawelec, Celeban, Čotra – Kosecki, Chrapek (87’ Łyszczarz), Srnić, Vacek (90’ Pałaszewski) – Piech (81’ Madej), Robak

Pogoń: Załuska – Niepsuj, Rapa, Rudol, Nunes – Drygas(76’Zwoliński), Hołota – Formella (46’ Gyursco), Murawski (46’ Kort), Delev – Frączczak

Jelcz-Laskowice już nie jest bastionem Impela

W sobotę Impel Wrocław podejmował na własnym boisku ekipę Legionovii Legionowo. Mecz rozegrano w Jelczu-Laskowicach. Dotychczas hala w tym dolnośląskim mieście pozostawała dla Impelek miejscem, gdzie zawsze wygrywały. Niestety, tej serii nie udało się przedłużyć – Impel przegrał z Legionovią 1:3 i po trzech kolejkach z dorobkiem trzech „oczek” plasuje się w drugiej połowie ligowej stawki.

Wrocławianki chciały poprawić sobie nastroje po ubiegłotygodniowej porażce z Pałacem Bydgoszcz. Niestety, już pierwsze dwa sety przegrane przez podopieczne Marka Solarewicza do 19 i do 14 pokazały, że pokonanie Legionovii będzie bardzo trudnym zadaniem. Trzecia partia wlała nadzieję w serca wrocławskich fanów (25:22). Zespół gości nie pozwolił jednak wydrzeć sobie zwycięstwa z rąk i zwyciężył czwartą partię również 25:22, a całe spotkanie 3:1, odnosząc pierwszą wygraną w obecnym sezonie.

Impel poniósł drugą porażkę w sezonie 2017/2018, fot. Impel Wrocław

fot. Impel Wrocław

Wrocławianki drugi mecz z rzędu nie zapisały choćby punktu na swoim ligowym koncie. Najbliższy pojedynek Impelki rozegrają na wyjeździe, z BKS-em Profi-Credit Bielsko-Biała (w niedzielę, 5 listopada o 20.00). W Hali Orbita siatkarki pojawią się tydzień później, gdy zmierzą się z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Impel Wrocław – Legionovia Legionowo 1:3 (-19, -14, 22, -22)

AZS Wrocław nadal bez wygranej

W 11. kolejce Ekstraligi Kobiet we Wrocławiu spotkały się dwie drużyny, które nie mogą zaliczyć ostatnich tygodni do udanych. AZS przed pojedynkiem z Olimpią Szczecin czekał na komplet punktów od siedmiu spotkań, zaś rywalki od czterech. Serie zostały wydłużone, gdyż po wyrównanym spotkaniu zakończonym wynikiem 2:2 obie drużyny podzieliły się punktami.

Piłkarki AZS Wrocław nadal bez wygranej, fot. AZS Wrocław

fot. AZS Wrocław

– W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze. Brakowało determinacji i agresji w bezpośrednich pojedynkach. W drugiej odsłonie było w tej kwestii lepiej, co w dużej mierze przyczyniło się do zdobycia dwóch bramek. Szanujemy ten punkt, natomiast nie jesteśmy usatysfakcjonowani z końcowego rezultatu – powiedział Dawid Gomola ze sztabu szkoleniowego AZS Wrocław.

AZS Wrocław – Olimpia Szczecin 2:2

Jest przełamanie siatkarzy Gwardii

Szósta kolejka okazała się szczęśliwą dla siatkarzy Gwardii Wrocław. Gwardziści wygrali 3:1 z MKST Astrą Nowa Sól, inkasując trzy punkty i pierwsze zwycięstwo w sezonie. Dwa pierwsze sety to wyrównana gra i zwycięstwa na przewagi po każdej ze stron. Trzecia i czwarta odsłona pojedynku to jednak popis gry gwardzistów i pewne wygrane do 19 oraz do 21.

Siatkarze Gwardii odnieśli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie, fot. Gwardia Wrocław

fot. Gwardia Wrocław

Dzięki sobotniemu zwycięstwu podopieczni Piotra Lebiody wydostali się z ostatniego miejsca w tabeli swojej grupy II-ligowych rozgrywek i wskoczyli na ósmą pozycję. W najbliższą sobotę wrocławianie pojadą do Bielawy na mecz z miejscową KS Bielawianką Bester.

KS Gwardia Wrocław – MKST Astra Nowa Sól 3:1 (-24, 24, 19, 21)

Gwardia: Zdybek, Sternik, Jasnos, Nawrocki, Obrempalski, Jajor, Biela (libero) i Lebioda (libero) oraz Jutrzenka, Polus, Śnieżek, Cierniak, Fijałka.

Radosław Hyży zaczyna od zwycięstwa

Radosław Hyży zaliczył udany debiut trenerski na ławce Śląska. W swoim pierwszym meczu poprowadził drużynę do wyjazdowej wygranej 74:69 z Pogonią Prudnik. Tym samym przełamana została zła passa trzech kolejnych porażek Trójkolorowych, gospodarze przegrali z kolei czwarty mecz z rzędu we własnej hali. Najbliższy mecz wrocławianie rozegrają już w sobotę, we wrocławskiej hali AWF, o godzinie 18. Ich rywalem będzie Energa Kotwica Kołobrzeg.

Radosław Hyży od zwycięstwa rozpoczął pracę w roli trenera koszykarzy WKS-u, fot. WKS Śląsk Wrocław

fot. WKS Śląsk Wrocław

Pogoń Prudnik – WKS Śląsk Wrocław 69:74

Ślęza przez tydzień nad morzem

Koszykarki Ślęzy Wrocław w ostatni weekend nie rozgrywały żadnego meczu. Najbliższy tydzień spędzą jednak nad Bałtykiem, a dokładnie w Gdynii, gdzie przyjdzie im się zmierzyć dwukrotnie z miejscowym Basketem 90.

Najpierw, w poniedziałek, 30 października zespoły zmierzą się w ramach polskiej ekstraklasy, a w czwartek, 2 listopada w Pucharze Europy. Do Trójmiasta mistrzynie Polski udały się w niedzielę. Z powrotem w stolicy Dolnego Śląska będą dopiero w nocy z czwartku na piątek. Nad morzem mistrzynie Polski rozegrają 9. i 10. spotkanie na przestrzeni 34 dni.

Koszykarki Ślęzy Wrocław rozpoczynają w poniedziałek maraton meczów z Basketem 90 Gdynia, fot. Ślęza Wrocław

fot. Ślęza Wrocław

To nie będą pierwsze potyczki Ślęzy i Basketu 90 w tym sezonie. Wrocławianki gościły gdynianki 12 października podczas pierwszej kolejki EuroCup. Podopieczne Arkadiusza Rusina wygrały wówczas 72:61, a najwięcej punktów zdobyły Marissa Kastanek (17) i Agnieszka Kaczmarczyk (13).

Poniedziałkowe spotkanie Basket 90 – Ślęza rozpocznie się o godz. 18.00 w Gdyńskim Centrum Sportu przy ul. Olimpijskiej.

Pozostałe wyniki

  • Orzeł Ząbkowice Śląskie - Śląsk II Wrocław 1:3 (piłka nożna 4. liga)
  • Ślęza Wrocław - Stal Bielsko-Biała 2:0 (piłka nożna 3. liga)
  • Śląsk Wrocław - Odra Opole 3:0 (piłka nożna CLJ)
  • KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – FK Odra Opole 4:7 (futsal 1.liga)
  • Ślęza Wrocław - KS Oława 1:0 (piłka nożna kobiet 3. liga)
Zgłoś uwagę