Sportowe podsumowanie weekendu [19-20.10]

Za nami kolejny emocjonujący weekend w wykonaniu wrocławskich drużyn. Sprawdźcie, jak poradzili sobie przedstawiciele stolicy Dolnego Śląska.


Trzecia porażka koszykarskiego Śląska

Po raz kolejny nie udało się odczarować hali Orbita. Śląsk Wrocław po istnym horrorze przegrał z Asseco Arką Gdynia 83:85. Oba zespoły grały falami, a prowadzenie zmieniało się aż ośmiokrotnie.

fot. wks-slask.eu

Co prawda, sobotnie spotkanie Śląsk rozpoczął fatalnie, jednak dwie kolejne kwarty dały nadzieję kibicom zgromadzonym we wrocławskej hali na wygraną podopiecznych Andrzeja Adamka. Niestety, o wszystkim zadecydowała ostatnia część gry, która była niezwykle emocjonująca, a decydujące punkty gdynianie zdobyli 0.6 sekundy przed końcową syreną.

– Gratuluję drużynie z Gdyni dobrej postawy przez całe spotkanie. Straciliśmy wiele szans w ataku przez to, że nie byliśmy w stanie przeciwstawić się tak silnej fizycznie ekipie. Przez cały mecz mogliśmy jednak obserwować naszą drużynę, która walczy i ma szansę na zwycięstwo, ale w czwartej kwarcie nie trafiliśmy 5 rzutów osobistych i to być może był moment, który pozbawił nas wygranej – powiedział po meczu trener Śląska Andrzej Adamek.

Najskuteczniejszym graczem po stronie przegranych sobotniego starcia był Mathieu Wojciechowski, który zakończył pojedynek z dorobkiem 27 punktów!

WKS Śląsk Wrocław - Asseco Arka Gdynia 83:85

Siatkarze KFC Gwardii Wrocław bez punktów w Lublinie

Wyjazd do Lublina okazał się pechowy dla zawodników KFC Gwardii Wrocław. Podopieczni Krzysztofa Janczaka przegrali z miejscową LUK Politechniką 1:3, jednak pozostawili po sobie dobre wrażenie, szczególnie w ostatnim, decydującym o zwycięstwie gospodarzy secie, w którym do wyłonienia zwycięzcy lublinianie potrzebowali aż 32 punktów.
 
 
fot. gwardiawroclaw.pl
 
– Słabo weszliśmy w mecz. Była walka z naszej strony, ale przeciwnikom dopisywało szczęście. Z graniem w siatkówkę jest tak, że jak się przegrywa dwoma punktami seta, to po prostu brakuje szczęścia. Trzeba to sobie jasno powiedzieć. Dopisywało nam m.in. w meczu z AGH Kraków, czy z ZAKSĄ Strzelce Opolskie, ale dziś tego elementu zabrakło. Mecz był bardzo emocjonujący, na wyrównanym poziomie, a szala zwycięstwa przechylała się z jednej na drugą stronę. Pomimo porażki, jestem zadowolony z postawy moich zawodników – komentował porażkę trener Krzysztof Janczak. 
 
LUK Politechnika Lublin - KFC Gwardia Wrocław 3:1 (25:16, 20:25, 26:24, 32:30)

Nieudana domowa inauguracja siatkarek

W meczu 2. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet #VolleyWrocław przegrał u siebie z Developresem SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 18:25, 21:25). Mimo głośnego dopingu licznie zgromadzonej we wrocławskiej Orbicie publiczności, z kompletem punktów wracają do siebie siatkarki Stephane'a Antigi, które praktycznie w żadnym momencie niedzielnego starcia nie dały wrocławiankom nadziei na uzyskanie korzystnego wyniku. MVP spotkania została wybrana rozgrywająca gości Natalia Valentin-Anderson.

fot. volleywroclaw.pl

– Siatkarki z Rzeszowa przygotowywane są do walki o medale, a my mamy cele na swoim poziomie. Sprawa wyniku była jednak przed meczem otwarta i uważam, że to my zagraliśmy poniżej swoich możliwości. W momentach, w których prezentowaliśmy swoją siatkówkę, graliśmy równorzędnie z Developresem – mówił po meczu trener wrocławianek Wojciech Kurczyński

#VolleyWrocław : Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 18:25, 21:25)

Wysoka porażka koszykarek Ślęzy w Bydgoszczy

W meczu 4. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław przegrała z Artego Bydgoszcz 59:81. Podopieczne Tomasza Herkta rozegrały znakomite spotkanie, zasłużenie sięgając po wygraną. Trzeba przyznać, że bydgoszczanki zwycięstwo praktycznie zapewniły sobie już po pierwszych 20 minutach gry. Wówczas miejscowe odskoczyły wrocławiankom na różnicę 21 oczek, a patrząc na dyspozycję przyjezdnych, nic nie zapowiadało, że losy tego pojedynku mogą się jeszcze odmienić.

fot. slezawroclaw.pl

Niesione dopingiem kibiców i nakręcone dobrą grą zarówno w ataku, jak i w obronie, koszykarki Artego z minuty na minutę były coraz bliżej upragnionego zwycięstwa. Ostatecznie miejscowe pokonały Ślęzę 81:59, notując tym samym trzecią wygraną w trwającym sezonie Energa Basket Ligi Kobiet.

Niestety, wrocławianki oblały pierwszy poważny egzamin, jednak zespół Arkadiusza Rusina już za tydzień będzie miał dogodną okazję do rehabilitazji. Wówczas w niedzielę, 27 października, koszykarki Ślęzy zmierzą się z Energą Toruń.

Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 81:59 (30:16, 18:11, 14:17, 19:15)

Podsumowanie weekendu:

Sobota, 19 października

  • Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 1:3 (CLJ)
  • AZS Wrocław – Górnik Łęczna 0:4 (Ekstraliga K)
  • Unia Opole – AZS II Wrocław 0:1 (II liga K)
  • WKS Śląsk Wrocław – Arka Gdynia 83:85 (EBL)
  • Piast Żerniki (Wrocław) – Sokół Marcinkowice 2:3 (IV liga)
  • EKS Start Elbląg – KPR Kobierzyce 28:25 (Superliga K)
  • Politechnika Lublin – Gwardia Wrocław 3:1 (I liga)
  • UKS Olimp Grodków – WKS Śląsk Forza Wrocław 22:29 (I liga)
  • Röben Gimbasket Wrocław – BC Swiss Krono Żary 69:82 (II liga)
  • KKS Tarnowskie Góry – KS Hes BasketBall Wrocław 67:82 (II liga)

Niedziela, 20 października

  • Śląsk II Wrocław – MKS Kluczbork 1:0 (III liga)
  • Górnik II Zabrze – Ślęza Wrocław 2:0 (III liga)
  • Parasol Wrocław – Orzeł Pawłowice (Wrocław 1:4 (kl. okręgowa)
  • Exact Systems Śląsk II Wrocław – KS Sudety Jelenia Góra 74:69 (II liga)
  • #VolleyWrocław – Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (LSK)
  • Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 81:59 (EBL K)


Zgłoś uwagę