Sportowe podsumowanie weekendu [1-3.03]

To był bardzo dobry weekend dla wrocławskich drużyn. Cenne zwycięstwa odniosły koszykarki Ślęzy, siatkarze Gwardii i koszykarze Śląska. Niestety, porażki doznali piłkarze WKS-u oraz siatkarki #Volley Wrocław.


Śląsk nie przerwał niechlubnej serii w Gliwicach

Minionego weekendu do udanych z pewnością nie zaliczą piłkarze Śląska Wrocław, którzy w delegacji ulegli Piastowi Gliwice 0:2, tym samym praktycznie zamykając sobie furtkę do pierwszej ósemki LOTTO Ekstraklasy.

fot. slaskwroclaw.pl

Do spotkania z Piastem zespół Śląska przystąpił w identycznym zestawieniu, jaki tydzień temu przyniósł im upragnione zwycięstwo z Zagłębiem Lubin. Niestety, tym razem marzenia o kolejnych trzech punktach szybko legły w gruzach. Już w 4. minucie spotkania Jakub Słowik musiał wyciągnąć piłkę z siatki, po celnym strzale Parzyszka, który został idealnie obsłużony przez Valencię. Trzeba jednak przyznać, że cała akcja rozpoczęła się po fatalnych błędach defensywy WKS-u.

Pierwsza połowa nie przyniosła już więcej trafień, chociaż gliwiczanie mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Tuż po przerwie trener Lavićka chcąc ustawić zespół bardziej ofensywnie, ściągnął z boiska Łobojkę, a w jego miejsce desygnował do gry Chrapka. Jednak, zamiast ataku Śląska, wrocławianie po raz kolejny zmuszeni byli patrzeć na radość gospodarzy, którzy za sprawą Valencii, powiększyli prowadzenie.

Co prawda, w końcówce spotkania wrocławianie, a dokładnie Gąska, Robak i Radecki mieli swoje okazje do strzelenia bramki, to jednak piłka ani razu nie znalazła drogi do siatki przeciwników. Tym samym piłkarze Śląska nie przerwali 10-letniej serii bez zwycięstwa w Gliwicach.

Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 2:0.

Udany rewanż z Pogonią

Podopieczni Radosława Hyżego udowodnili, że nawet pod nieobecność swojego lidera – kontuzjowanego Aleksandra Dziewy – są klasową drużyną. W piątkowym starciu z Pogonią Prudnik wrocławianie rozdali aż 23 asysty, a pięciu zawodników Wojskowych zakończyło ten pojedynek z dwucyfrową zdobyczą punktową. Ostatecznie koszykarze FutureNet Śląska Wrocław pokonali Pogoń Prudnik 98:75, umacniając się na pozycji lidera tabeli I ligi.

fot. wks-slask.eu

Teraz przed wrocławianami bardzo trudny kalendarz, a na ich potknięcia cały czas czyhają przeciwnicy, którzy wywierają na podopiecznych Radosława Hyżego niezwykłą presję. Jedno jest pewne, trzeba wykazać się niezwykłym skupieniem, szczególnie w trakcie meczów z teoretycznie słabszymi drużynami. Jedno z takich pojedynków już w najbliższą środę, 6 marca. Wówczas koszykarze WKS-u we własnej hali podejmą AGH Kraków. Spotkanie zaplanowano na godzinę 18.30.

FutureNet Śląsk Wrocław - Pogoń Prudnik 98:75

Emocje do końca i sukces Ślęzy

W meczu 21. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław pokonała InvestInTheWest Eneę AZS-AJP Gorzów Wlkp. 69:63 i tym samym awansowała na trzecie miejsce w ligowej stawce. Zawodniczki ze stolicy Dolnego Śląska swój sukces głównie zawdzięczają niezwykle szczelnej defensywie, która pozwoliła zatrzymać gorzowianki na zaledwie 36 procentach skuteczności.

fot. slezawroclaw.pl

Co więcej, wrocławianki zmusiły swoje przeciwniczki do popełnienia aż 19 strat! Dla porównania, w poprzednim meczu obu drużyn, koszykarki InvestInTheWest AZS-AJP Gorzów Wielkopolski straciły tylko 4 piłki. Zawodniczki Ślęzy Wrocław szczególnie dobrze zaprezentowały się w pierwszej odsłonie tego pojedynku, w którym pozwoliły przeciwniczkom na zdobycie zaledwie 11 punktów, przy 22 swoich oczkach. Najwięcej punktów po stronie wygranych zanotowała Burdick – 19, natomiast najskuteczniejszą zawodniczką gorzowianek okazała się być Linskens, która zanotowała 14 oczek.

Po 19. rozegranych spotkaniach zawodniczki Ślęzy Wrocław zajmują trzecie miejsce w tabeli Basket Ligi Kobiet, tracąc do liderującego CCC Polkowice zaledwie jeden punkt.

Ślęza Wrocław - InvestInTheWest Ennea AZS-AJP Gorzów Wlkp. 69:63

Faza zasadnicza dobiegła końca

Siatkarze Gwardii Wrocław zwycięstwem zakończyli fazę zasadniczą I ligi. Po pięciosetowej batalii podopieczni Piotra Lebiody pokonali 3:2 APP Krispol Wrześnię, a statuetka MVP za ten pojedynek powędrowała w ręce Arkadiusza Olczyka. Teraz czas na fazę play-off, a w niej już czeka Stal Nysa, która głodna jest rewanżu za ostatnią porażkę z Gwardzistami poniesioną w Hali Orbita.

fot. gwardiawroclaw.pl

Dwa najbliższe pojedynki ze Stalą nie odbędą się w weekend, a 11 i 12 marca (wyjazdowe mecze), ze względu na organizację w Nysie turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarek. Aby trafić do czwórki najlepszych zespołów 1. ligi Gwardziści będą potrzebowali aż trzech zwycięstw. Zadanie trudne, jednak jak pokazał ostatni pojedynek pomiędzy tymi drużynami – wszystko jest możliwe. Rywalizacja przeniesie się do stolicy Dolnego Śląska w weekend 16-17 marca.

APP Krospol Września – Gwardia Wrocław 2:3

Pozostałe wydarzenia:

#VolleyWrocław – Chemik Police 1:3



Zgłoś uwagę