Śląsk podejmie lidera. Dziś mecz z Lechem Poznań

Jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 10. kolejki piłkarskiej Lotto Ekstraklasy jest starcie Śląska Wrocław z aktualnym liderem tabeli Lechem Poznań (22 września, godz. 20.30). Mecz będzie również pierwszą okazją do rywalizacji napastnika WKS-u Marcina Robaka ze swoimi byłymi kolegami ze stolicy Wielkopolski.

  • W piątek WKS Śląsk Wrocław podejmie lidera - Lecha Poznań

    W piątek w 10. kolejce Lotto Ekstraklasy WKS Śląsk Wrocław podejmie lidera - Lecha Poznań, fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław

  • Jan Urban pracował w Lechu. Od stycznia jest trenerem Śląska

    Trener WKS-u Jan Urban poprzednio pracował w Lechu. W piątek zagra przeciwko byłemu klubowi, fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław

  • Czy Marcin Robak strzeli bramkę swojemu byłemu klubowi?

    Czy mający już sześć trafień w barwach Śląska Marcin Robak strzeli bramkę swojemu byłemu klubowi? fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław


Robak dwa miesiące temu odchodził z Lecha w niezbyt przyjemnych okolicznościach, pozostając w otwartym konflikcie ze szkoleniowcem poznaniaków, Nenadem Bjelicą. Król strzelców zeszłego sezonu Lotto Ekstraklasy chciał zmienić otoczenie i zdecydował się na transfer do Śląska. W nowym klubie odnalazł się bardzo szybko – strzelił już sześć goli, z czego cztery w ostatnich dwóch kolejkach – w zremisowanym wyjazdowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze i w wygranym u siebie meczu z Legią Warszawa. Teraz będzie miał okazję po raz pierwszy zagrać przeciwko swojej poprzedniej drużynie.

– Oczywiście rywalizacja z byłymi klubami jest dla mnie szczególna. Tym bardziej, że niedawno siedziałem z chłopakami w jednej szatni. Około miesiąc temu miałem okazję pożegnać się z nimi na wspólnym obiedzie. Dla mnie to będzie wyjątkowy mecz – mówi napastnik Śląska i dodaje: – Wydaje mi się, że WKS przed tym sezonem zrobił takie transfery, że mamy w zespole podobny potencjał do Lecha. Kolejorz jest jest wyżej w tabeli, ale to nie znaczy, że ma lepszą drużynę. Być może ma bardziej wyrównaną i szerszą kadrę, ale za to my mamy w składzie utalentowaną młodzież.

Piątkowy mecz będzie także szczególny dla Jana Urbana, który z klubu z Poznania został zwolniony w sierpniu ubiegłego roku. Teraz po raz pierwszy, jako trener Śląska, zmierzy się z Lechem Nenada Bjelicy, który przejął po nim drużynę.

Trener WKS-u Jan Urban do sierpnia 2016 r. pracował w Lechu Poznań. W piątek zagra przeciwko byłemu klubowi, fot. Krystyna Pączkowska

Trener Jan Urban do sierpnia 2016 r. był trenerem Lecha Poznań. W piątek poprowadzi Śląsk przeciwko swojemu byłemu klubowi, fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław

Twierdza Wrocław nie dla Lecha

Lech to z jednej strony lider Lotto Ekstraklasy, który w dziewięciu rozegranych dotychczas kolejkach zdobył aż 18 punktów, przegrał zaledwie jeden mecz i stracił najmniej (4) goli w lidze. Podopieczni Nenada Bjelicy przyjeżdżają jednak do Twierdzy Wrocław. Hasło to znów wróciło do łask, bo Śląsk na swoim stadionie nie przegrał od siedmiu spotkań. Dodatkowo dla poznaniaków Wrocław od lat jest bardzo niegościnnym miejscem. Dość powiedzieć, że Kolejorz ostatni raz w stolicy Dolnego Śląska triumfował… 7 lat temu, 11 września 2010 r. zwyciężając 2:1. Wówczas Śląsk rozgrywał jeszcze swoje mecze na stadionie przy ulicy Oporowskiej. Odkąd wrocławianie, pod koniec 2011 r., przenieśli się na Stadion na Pilczycach, Lech nie potrafił wygrać na tym obiekcie ani razu – czterokrotnie remisując i ponosząc jedną porażkę.

Świadomość, że wygrać we Wrocławiu nie będzie łatwo, ma zresztą Nenad Bjelica, szkoleniowiec brązowych medalistów ubiegłego sezonu. – Śląsk w ostatnich siedmiu meczach nie przegrał u siebie. Jest drużyną, na którą musimy uważać. Mamy jednak swoje argumenty, które chcemy pokazać na boisku – powiedział Chorwat na przedmeczowej konferencji prasowej.

Marcin Robak w ostatnich dwóch meczach strzelił cztery gole dla Śląska. Wpiątek trafi do bramki Lecha?, fot. Krystyna Pączkowska

Czy będący ostatnio w świetnej formie Marcin Robak strzeli w piątek bramkę Lechowi, z którego odszedł przed dwoma miesiącami? Fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław

Punktują jedni i drudzy

Patrząc jedynie przez perspektywę ligowej tabeli piątkowy mecz będzie starciem ósmego Śląska Wrocław (dorobek 13 punktów w 9 meczach) z pierwszym Lechem (18 pkt). Jednak jeżeli spojrzymy na aktualną formę obu drużyn i ich występy w ostatnich pięciu kolejkach, zauważymy, że zarówno wrocławianie, jak i poznaniacy znajdują się wśród najlepiej punktujących i niepokonanych drużyn w ostatnich tygodniach. Śląsk w pięciu kolejkach zdobył 9 punktów, Lech 11. Więcej „oczek” od końca sierpnia na swoim koncie zapisał tylko mistrz Polski z Warszawy, który mimo ostatniej porażki we Wrocławiu 1:2, zgromadził 12 punktów.

Obok dobrej formy obu zespołów, istotnym pozostaje aktualna sytuacja kadrowa. A na tą ani Jan Urban ani Nenad Bjelica nie mogą narzekać. W obu klubach latem doszło do sporych zmian kadrowych i wzmocnień. Dodatkowo trenerzy mają do swojej dyspozycji większość piłkarzy. W Poznaniu do formy po kontuzji wraca Darko Jevtić, a we Wrocławiu nie zobaczymy jedynie kontuzjowanych Volodymyra Kostevycha, Nikoli Vujadinovicia oraz zawieszonego za czerwoną kartkę w meczu z Arką Gdynia Macieja Gajosa. W Śląsku nie zagrają zmagający się z poważnymi kontuzjami Kamil Dankowski, Adam Kokoszka i Michał Mak. Coraz lepiej przygotowany do gry i rozumiejący się z nowymi kolegami jest natomiast ostatni nabytek Śląska – Kamil Vacek.

– Mamy kim grać w środku pola, pomimo tego, że w zespole pojawiają się kontuzje. Kamila będziemy wprowadzać coraz śmielej. Nie zapominajmy, że ten piłkarz podpisał trzyletni kontrakt. To nie znaczy, że musi już teraz grać w każdym meczu. Wierzymy, że będzie się prezentował tak, jak pokazywał już w polskiej lidze – wyjaśnia Jan Urban.

WKS Śląsk vs. Lech Poznań

WKS Śląsk vs. Lech Poznań

Zawody
Termin 22 września 2017 20:30

Miejsce Stadion Wrocław

Zobacz

Gdzie kupić bilety na mecz z Lechem?

Bilety na spotkanie z liderem Lotto Ekstraklasy można nabyć w punktach sprzedaży na terenie Wrocławia i Dolnego Śląska, których wykaz znajduje się TUTAJ. Wejściówki można kupić również drogą internetową przez stronę www.bilety.slaskwroclaw.pl.

Parkingi

Otwierane są na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania. Ceny poszczególnych parkingów:

  • Parking wielopoziomowy Stadion Wrocław: samochód osobowy 20 zł, miejsca dla niepełnosprawnych – bezpłatnie,
  • Parking Królewiecka – samochód osobowy 10 zł, autobus 20 zł,
  • Parking Lotnicza – samochód osobowy 10 zł.

Parkingi - mecz Śląska z Legią Warszawa

Zgłoś uwagę