Przerwa w treningach koszykarzy Śląska

Rozgrywki Energa Basket Ligi ze względu na epidemię koronawirusa zostały zawieszone do 25 marca. Koszykarze Śląska nie rozegrają (co najmniej) trzech planowanych meczów, a przez najbliższe kilka dni nie będą w ogóle trenować. Z kolei zagraniczni zawodnicy wyjechali do domów.

  • fot. Wojciech Cebula / Śląsk Wrocław

    fot. Wojciech Cebula / Śląsk Wrocław


Zawodnicy trenują indywidualnie

Pod koniec zeszłego tygodnia wrocławianie trenowali w krajowym składzie (bez Torina Dorna, Danny’ego Gibsona, Michaela Humpreya, Andrew Chrabascza i Devoe Josepha) i były to na razie ostatnie zajęcia Śląska. Zagraniczni zawodnicy wyjechali do domów, a Polacy trenują indywidualnie.

– Sytuacja nie jest łatwa. Nasi zagraniczni zawodnicy zostali wysłani do domu. Zawodnicy mają kilka dni wolnego, a później zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie i jakie będą kolejne decyzje. – komentuje trener WKS-u, Oliver Vidin. Rozgrywki zawieszone są do 25 marca. Już dwa spotkania wrocławian nie doszły do skutku (z GTK Gliwice i Anwilem Włocławek), odwołane także będzie trzeci kolejny pojedynek. Najbliższym spotkaniem wg terminarza, które mogłoby się odbyć, jest mecz ze Stalą Ostrów Wielkopolski, zaplanowany na 29 marca.

Rozgrywki na Twitterze

Zawodnicy mają więc przymusową przerwę, ale rozgrywki trwają w... mediach społecznościowych. Polski Cukier Toruń grał z Polpharmą Starogard Gdański w „kółko i krzyżyk”, torunianie zorganizowali także internetową grę w „państwa miasta”. Z kolei w dniu meczu Śląska z Anwilem, na Twitterze odbył się mecz w „koło fortuny”. Z kronikarskiego obowiązku dodajmy, że wygrali wrocławianie i miejmy nadzieję, że wkrótce dojdzie do rewanżu na parkiecie Hali Orbita.





Zgłoś uwagę