Pogotowie kulinarne karmi i pociesza

Pogotowie kulinarne, zainicjowane przez Starą Piekarnię przy ul. Bolesława Krzywoustego, działa już niemal od roku. W ramach akcji osoby starsze, samotne, bezdomne i chore w czasach pandemii koronawirusa są zaopatrywane w pełnowartościowe posiłki.


Stara Piekarnia jest klimatyczną kawiarnią i pracownią ceramiczną założoną w 2014 r. przez Fundację Opieka i Troska, prowadzona jest natomiast przez Fundację Znacznie Więcej. Aż 65 proc. jej pracowników to osoby z niepełnosprawnościami i po przebytym kryzysie psychicznym. Praca to dla nich forma terapii.

Posiłki dla potrzebujących

Dotąd na terenie Wrocławia udało się dostarczyć ponad 8 tys. posiłków dla osób starszych i potrzebujących, 6 tys. gorących zup dla bezdomnych i 4 tys. posiłków dla medyków. Dania dostarczane są przez wolontariuszy. Dziennie przyrządzanych jest i dowożonych ok. 50 posiłków. Fundacja Opieka i Troska, która wspiera akcję, oferuje dodatkowe wsparcie psychologiczne.

Praca, która nadaje sens

Możliwość zaangażowania zawodowego w tak ważny projekt pozwala pracownikom Starej Piekarni odnaleźć w życiu sens. Dzięki niemu stawiają czoła chorobie, co jest niezwykle ważne w trudnym, pandemicznym okresie.

– Pogotowie kulinarne to nie tylko dostarczanie posiłków, to przede wszystkim odpowiedzialność za kogoś, kto mieszka tuż obok – tłumaczy Dorota Wojtanowicz z Fundacji Znacznie Więcej.

Wolontariusze, którzy odpowiadają za dostarczanie posiłków, przyczyniają się do stworzenia sieci kontaktów. Dzięki nim ludzie z tych samych dzielnic zaczynają się ze sobą bliżej poznawać i rozmawiać. W akcję angażuje się wiele wrocławskich organizacji pozarządowych i firm, jak chociażby UBS, które zapewnia dofinansowanie czy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Na razie akcja ma trwać do kwietnia br., ale istnieje możliwość, że zostanie przedłużona.



Zgłoś uwagę