Wrocław stolicą polskiego futbolu amerykańskiego

Na tydzień przed rozpoczęciem sezonu Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego we Wrocławiu odbędzie się jednodniowe  zgrupowanie dla futbolistów z całej Polski. Organizatorem imprezy, która odbędzie się w sobotę, 14 marca, jest klub Panthers Wrocław.

  • Panthers Wrocław

    We Wrocławiu odbędzie się jednodniowe zgrupowanie dla futbolistów z całej Polski / fot. facebook.com/PanthersWroclaw


Sztab trenerski Panthers Wrocław wraz z zaproszonym do stolicy Dolnego Śląska trenerem Rickiem Rhoadesem przeprowadzą jednodniowe zgrupowanie dla zawodników z całej Polski. Do Wrocławia przyjedzie kilkudziesięciu zawodników, a wśród nich znajdą się także kobiety.

– Naszym celem od początku istnienia jest rozwój i promocja dyscypliny. Oczywiście wynik sportowy jest priorytetem, ale chcemy równocześnie, by Wrocław wciąż był uznawany za stolicę futbolu amerykańskiego w Polsce – mówi generalny menedżer Panthers Jakub Głogowski.

Wrocław już teraz jest postrzegany jako stolica futbolu amerykańskiego w Polsce. To właśnie to miasto i działające przy futbolu osoby powodują, że akcje Panthers (a wcześniej Giants, Devils czy The Crew) są mniej lub bardziej udanie kopiowane w innych regionach kraju. To Panthers nieustannie biorą udział w akcjach charytatywnych, nagrywają wideo ze znanymi producentami muzyki i raperami, występują w teledyskach tworzonych dla Państwowej Akademii Nauk.  

Dodatkowo Panthers organizują campy z udziałem trenerów z NFL czy sprowadzają do Polski zawodników, którzy byli liczącymi się graczami uniwersyteckimi i podnoszą poziom PLFA. Do udziału w zgrupowaniu, które odbędzie się zaledwie tydzień przed rozpoczęciem sezonu ligowego, może zgłosić się każdy niezależnie od wieku i płci.

– Po raz pierwszy we Wrocławiu zobaczymy kobiety, które wybiegną na boisko w kaskach i ochraniaczach. Muszę przyznać, że to ciekawe przeżycie i doświadczenie w sporcie zdominowanym przez mężczyzn – wyjaśnia prezes zarządu Panthers Wrocław Patrycja Moczulska.

Zgrupowanie odbędzie się na boisku treningowym przy ul. Lotniczej, które powstało dzięki głosom mieszkańców Wrocławia. We wrześniu gościli na nim trenerzy z przeszłością w NFL. To także na tym boisku trenować będzie reprezentacja USA Eagles, z którą Panthers zagrają już drugiego maja.

Dużym wydarzeniem jest fakt pojawienia się we Wrocławiu Ricka Rhoades’a. Szkoleniowiec ten ma 37 lat doświadczenia, a w dorobku tytuły mistrzowskie w USA, Szwecji i Austrii.

"Dzikie zwierzę w klatce"

Panthers przez ostatnie miesiące przygotowywali się do nowego sezonu PLFA, a sztab trenerski zdecydował się dać zawodnikom wolne na siedem dni przed pierwszym meczem.

– Zawodnicy naprawdę ciężko przepracowali okres przygotowawczy. W związku z tym chcieliśmy dać im wolny weekend tuż przed sezonem. W tym czasie jednak będziemy pracować z graczami z innych drużyn, którzy na pewno wyniosą z tego dnia bardzo wiele nauki – mówi trener Panthers Nick Johansen.

 

Cykl przygotowawczy w tym roku był bardzo podobny do tego, który Pantery przeszły przed poprzednim sezonem. – Na pewno zmieniło się jedno i jest to tempo treningów oraz sposób przekazywania wiedzy zawodnikom. Każdy trening jest nagrywany z dwóch kamer, a gracze otrzymują materiał, co nie jest spotykane chyba nigdzie w amatorskim sporcie, a często nawet profesjonalnym – wyjaśnia Jakub Głogowski.

Drużyna w trakcie okresu przygotowawczego zagrała tylko jeden mecz sparingowy z drużynami z TopLigi PLFA, kiedy inne zespoły odkrywały się przed rywalami po 2-3 razy. – Widać, że nasz sztab trenerski ma plan przygotowawczy dopięty od A do Z i sukcesywnie go realizował. Z każdym dniem widać olbrzymi progres – dodaje Głogowski.

Optymalną formę Pantery złapią dopiero w trakcie sezonu, ale już teraz w zespole da się zauważyć zadowolenie z ciężko przepracowanych miesięcy. Wielu kibiców we Wrocławiu nie może doczekać się choćby zobaczenia nowych zagranicznych zawodników Panthers. Wszyscy czterej podczas przygotowań sprawowali się znakomicie jako mentorzy i nauczyciele dla reszty zespołu.

– Grałem, trenuję, generalnie zajmuję się futbolem przez całe swoje życie i jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem we Wrocławiu, drużyny jaką tutaj zbudowaliśmy. W tym momencie zespół jest jednak jak dzikie zwierzę zamknięte w klatce. Jesteśmy bardzo podekscytowani, czekamy tylko aż będziemy mogli wybiec na boisko i zacząć rywalizację. To, że zaczynamy sezon, nie oznacza jednak, że skończyliśmy już budować formę – mówi Nick Johansen.

Pierwszy mecz PLFA zostanie rozegrany już 21 marca, ale debiut Panthers przed własną publicznością przypadnie dopiero na 11 kwietnia. Spotkanie z Warsaw Eagles rozpocznie się o godzinie 12:30 na Stadionie Olimpijskim.



Zgłoś uwagę