Kontrolują warunki życia zwierząt w podwrocławskich wsiach

Psy w rozpadających się budach, stary fotel zamiast ciepłego schronienia – w takich warunkach bardzo często trzymane są psy. Fundacja Dwa  Plus Cztery ruszyła na ratunek czworonogom. Wolontariusze kontrolują warunki, wytykają błędy ale i doradzają. 

  • Akcja polega także na informowaniu i edukowaniu


W wielu przypadkach warunki, w jakich trzymane były psy wołały o pomstę do nieb: na mrozie bez ocieplonych bud, bez możliwości ogrzania. Inspektorzy nie karali, nie odbierali czworonogów, ale nakazali poprawę ich warunków. Podczas dotychczasowych rekontroli okazało się, że taka prewencja jest skuteczna. Rozpadające się budy nierzadko zastępowane są nowymi – ocieplonymi, w których pies może się ogrzać podczas mroźnych dni i nocy. W jednej z podwrocławskich miejscowości inspektorzy dotarli do gospodarstwa, w którym zamiast budy pies uwiązany był do starego fotela. Po zwróceniu uwagi gospodarz obudował fotel zaciszną wiatą, bo twierdził, że to ulubiony mebel jego psa i nie ma serca mu go zabierać.  W innym przypadku wolontariusze zastali małą suczkę przywiązaną do starego kojca królików. Tu także podczas rekontroli okazało się, że gospodarz wziął sobie rady ekologów do serca, bo suczka dostała nową budę z kojcem.

Oprócz warunków w jakich trzymane są czworonogi, inspektorzy sprawdzają także stan higieny i odżywienia zwierząt. W wielu przypadkach gospodarze musieli odpchlić i odrobaczyć swoich czworonożnych podopiecznych. Kontrole trwają. Miejmy nadzieję, ze inspektorom uda się pomóc jak największej grupie czworonogów. W skrzynkach na listy wolontariusze zostawiają także ulotki informujące na czym polega odpowiedzialna opieka nad zwierzakiem.



Zgłoś uwagę