Festiwal Millennium Docs Against Gravity w DCF-ie od 10 maja

Prezentacja filmów dokumentalnych z całego świata odbywa się równolegle w kilku polskich miastach, we Wrocławiu od 10 do 19 maja w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Widzowie obejrzą tam blisko 80 tytułów, ale pokazy zaplanowano także w kinach w Wałbrzychu, Jeleniej Górze i Legnicy.


Co roku coraz więcej widzów

W ubiegłym roku na pokazy do Dolnośląskiego Centrum Filmowego przyszło 9 tysięcy widzów. – Mamy ambitny cel, aby ta liczba się zwiększyła, zwłaszcza że jest duże zapotrzebowanie na taką ofertę – zapowiada Jarosław Perduta, dyrektor DCF-u, a zarazem juror konkursu o Nagrodę Marszałka Województwa Dolnego Śląska.

O tegoroczne Grand Prix powalczy trzynaście filmów dokumentalnych, w tym trzy nakręcone przez polskich reżyserów. Zwycięzca (poznamy go 18 maja) odbierze czek na 3 tysiące euro. 

Festiwal Millennium Docs Against Gravity 2019

Festiwal Millennium Docs Against Gravity 2019

Dokument / Wydarzenie kinowe
Termin od 10 maja 2019 do 19 maja 2019

Miejsce Dolnośląskie Centrum Filmowe (DCF)

Zobacz

Millennium Docs Against Gravity to najpopularniejszy w Polsce festiwal filmów dokumentalnych odbywający się w kilku miastach jednocześnie (Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Lublinie, Bydgoszczy). Podczas edycji 2019 przygotowano kilkadziesiąt pokazów, z czego aż 79 we Wrocławiu. Dodatkowo widzowie w kinach-córkach DCF-u – w Wałbrzychu, Jeleniej Górze i Legnicy obejrzą filmy, które zwyciężą w konkursie o Grand Prix Dolnego Śląska.

W wielu miejscach miasta można już zobaczyć billboardy z festiwalowym plakatem, który, jak podkreśla dyrektor Millennium Docs Against Gravity, świetnie odzwierciedla ideę i misję festiwalu. – Pokazujemy dwoistość świata, jego piękno, ale i nieprzyjemne strony – tłumaczy Artur Liebhart.

Peter Jackson znowu zachwyca

Wśród tegorocznych festiwalowych hitów jest pierwszy dokument wyreżyserowany przez Petera Jacksona, twórcę filmowej wersji „Władcy pierścieni”. – Nad swoim najnowszym dziełem „I młodzi pozostaną” pracował pięć lat. Korzystając z archiwaliów pokazał życie zwykłego żołnierza w zabłoconych okopach I wojny światowej – opowiada Artur Liebhart.

Fotografując mafię

Na sporą sensację zapowiada się obraz „Ustrzelić mafię” Kim Longinotto. – Główną bohaterką jest sycylijska fotografka Letizia Bataglia, która przez lata robiła zdjęcia mafii, a raczej temu, co mafia po sobie pozostawia w przestrzeni  społecznej i mentalnej – podkreśla Artur Liebhart. 

Wielka polityka udokumentowana

Atrakcyjne z uwagi na zainteresowanie tematyką rosyjską mogą być zwłaszcza dwa filmy. Reżyserem pierwszego – „Świadkowie Putina” jest Witalij Manski, który, jak się okazuje, osiemnaście lat temu był członkiem ekipy PR, kiedy Władimir Putin po raz pierwszy walczył o prezydenturę. – Idee i nadzieje, które Putin dawał wówczas Rosjanom skończyły się tym, co widzimy dzisiaj – mówi Artur Liebhart.

Drugi z dokumentów to „Herzog/Gorbaczow” nakręcony przez słynnego niemieckiego reżysera Wernera Herzoga – portret byłego I sekretarza generalnego KPZR Michaiła Gorbaczowa, na tle wydarzeń, które doprowadziły do rozpadu Związku Radzieckiego i wyzwolenia europejskich państw spod kurateli ZSRR. 

Obok ważnych tematów światowych są też te bardziej lokalne i pięknie opowiedziane historie, jak ta w „Krainie miodu” Tamary Kotewskiej i Ljubomira Stefanowa, która zachwyciął widzów festiwalu w Sundance, a śledzimy losy 55-letniej kobiety, która z pietyzmem podchodzi do natury i hodowli pszczół. Jednak w ową idyllę wkrada się bardziej agresywny świat. Film powalczy o Grand Prix Dolnego Śląska, podobnie jak polska produkcja „In touch” Pawła Ziemilskiego.

W polskim filmie poznajemy historię niezwykłą – o Starych Juchach na Mazurach, z których do Islandii wyemigrowało już ponad 60 procent populacji. – Pozostała po nich pustka, a reżyser śledzi sposoby komunikacji na odległość, jakie podejmują między sobą członkowie rodzin – tłumaczy Artur Liebhart. 

Festiwal walczy z wykluczeniem

Specjalnie z myślą o osobach niedowidzących i niedosłyszących przygotowano cztery festiwalowe filmy – „My Generation” Davida Batty, „Mój przyjaciel robot” Isy Willingera, „Stroiciel Himalajów” Michała Sulimy oraz „Pogawędki o drzewach to zbrodnia” Suhaiba Gasmelbariego. Niewidomi albo niedowidzący widzowie będą mogli obejrzeć obrazy z audiodeskrypcją, zaś niedosłyszący skorzystać z napisów w aplikacji AudioMovie. – Dzięki temu przynajmniej części z odbiorców chcemy umożliwić pełne uczestnictwo w festiwalu – podkreśla Iwona Jarzębska z Banku Millennium, który wsparł festiwal i projekt przeciwko wykluczeniom.

Bilety na Docs Against Gravity

Bilety na festiwal kupimy w kasach i na stronie DCF-u. 



Zgłoś uwagę