Świętowano 100 lat niepodległości - Crystal Cup i Ladies Day

Najbardziej oczekiwany dzień sezonu wyścigowego 2018 r. na Partynicach ponownie przyciągnął tłumy wielbicieli wyścigów konnych i wyścigowej elegancji.

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat -

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová

  • Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat

    Crystal Cup, Ladies Day, Sto lat - fot. Hana Vytopilová


Trybuny partynickiego toru szczelnie wypełniły się publicznością dopingującą zmagania jeźdźców, jak i podziwiającą musztrę oraz szarżę ułańską. Ogromną popularnością cieszył się konkurs „100 lat wyścigowej elegancji” – w dekoracyjnej ramce sfotografowanych zostało ponad 150 par ubranych w klimacie lat XX minionego stulecia. W najważniejszej gonitwie dnia – Crystal Cup - triumfował „Sztorm” dosiadany przez Marcela Novaka, a trenowany przez Grzegorza Wróblewskiego.

Międzynarodowa gonitwa z przeszkodami Crystal Cup, punkt kulminacyjny pierwszej części sezonu, zakończył się zwycięstwem jednego z faworytów Sztorma, który pod wodzą Marcela Novaka pewnie pokonał rywali. Trenerem zwycięskiego konia jest Grzegorz W. Wróblewski.

Tempo w gonitwie dyktowali na zmianę Netto pod Zdzisławem Licą i Reki pod Jaroslavem Myską. Główni faworyci – Delight My Fire pod Niklasem Lovenem i Sztorm – galopowali schowani gdzieś w środku stawki. W końcowej fazie wyścigu niespodziewanie osłabł Reki, a Delight My Fire poślizgnęła się i straciła jeźdźca. Prowadzenie objął Sztorm, w ślad za nim podążył Pareto pod Sertashem Frehanovem. Cały czas w czołówce utrzymywał się Netto, do którego dołączyła Herbata pod Pawłem Pałczyńskim.

Crystal Cup dla Sztorma: tłumy na Partynickim Torze Wyścigów Konnych

Kiedy Sztorm niezagrożony zbliżał się do celowniku, a Pareto bezpiecznie galopował po drugie miejsce, na ostatnich metrach finiszowej prostej do walki o czołowe lokaty włączył się Nechius pod Konradem Mazurem i samym celowniku wskoczył na czwarte miejsce, przedzielając Netto i Herbatę.

Rozpoczynającą mityng gonitwę z płotami w walce wygrał Mystical Wind dosiadany przez szwedzkiego jeźdźca Niklasa Lovena, bijąc o krótki łeb Newmana (Marek Stromsky). Trzeci ze stratą 20 długości był Le Grand (Marcel Novak). Trenerem zwycięskiego konia jest Grzegorz W. Wróblewski, Polak pracujący w Czechach, właścicielem – Anglik Steven Johnstone, a koń został wyhodowany w Irlandii.

W przeszkodowej Nagrodzie Masiniego łatwe zwycięstwo odniósł Green Rocks dosiadany przez Sertasha Ferhanova i trenowany przez Grzegorza W. Wróblewskiego. Drugie miejsce zajął Tamas (Marcel Novak), a na trzecie finiszowała Silver Star (Niklas Loven).

Przeszkodową gonitwę czterolatków wygrał Illdowhatican pod Janem Odlozilem, którego mocno naciskał Idol (Marcel Novak), ostatecznie tracąc do zwycięzcy dwie długości. Trzecia w odstępie przybiegła Kopra (Sertash Ferhanov). Zwycięzcę trenuje Cestmir Olehla.

W gonitwach płaskich wygrywały: Sygryd pod Pavlem Stepakinem (tr Iwona Wróblewska), Kanclerz pod Dmitrym Petrayakovem (tr. Kazimierz Rogowski) oraz Irga pod Małgorzatą Kryszyłowicz (tr. Wiesław Kryszyłowicz).

Pełen końskiej dawki emocji dzień zakończyła ułańska szarża na finiszowej prostej.

źródło: mat. prasowy

Zgłoś uwagę