Przełącz się na sny w niezwykłym pokoju w HART-cie

Nocleg w takim pokoju będzie na pewno pełen wizualnych wrażeń, a sny mogą być niesamowite. Zewsząd, z każdej ściany tego lokum, a nawet specjalnie „wydrukowanej” pościeli, wyzierają wodno-leśne stwory o psychodelicznych kształtach i „deseniach”. Ich plastyczna wizja, czyli Switch Dreams & HART, zaprojektowana i wykonana przez Fabien Lédé, to iście koronkowa robota.

  • Switch Dreams

    Nieziemska fauna i flora na ścianach pokoju, fot. mawi

  •  Switch Dreams

    Te trzy lampy, włączane na przemian, zmieniają kolorystykę i nastrój pomieszczenia, fot. mawi

  •  Switch Dreams

    Coś dla amatorów blue, fot. mawi

  • Switch Dreams

    Barwne motywy pościeli dopasowują się do kolorystyki pomieszczenia wraz ze zmianą światła, fot. mawi

  • Switch Dreams

    Oszczędne w wyrazie umeblowanie pokoju dobrze zgrywa się z resztą aranżacji, fot. mawi

  •  Switch Dreams

    Spotkanie z artystą i jego pracami poprowadziła Izabela Duchnowska, fot. mawi

  •  Switch Dreams

    Niebieskich snów na jednym z czterech łóżek Switch Dreams, fot. mawi

  •  Switch Dreams

    Inne oblicze wielkiej ryby, fot. mawi

  • Fabien Lédé w swoim Switch Dreams

    Fabien Lédé w swoim Switch Dreams, fot. mawi

  • Fabien Lédé w swoim Switch Dreams

    Przebywanie w takiej „bajce” rozwesela, fot. mawi


29 lutego otwarto pierwszy pokój artystyczny w HART – Hostel & Art na Dziedzińcu Artystycznym na wrocławskim Nadodrzu. To jedyny taki hostel w naszym mieście, a pewnie i w Polsce, którego każdy pokój zostanie zaaranżowany przez innego artystę. Pierwszym rezydentem HART-u jest Fabien Lédé, pochodzący z Francji artysta wizualny, scenograf, malarz, fotograf i ilustrator, a także kurator własnej twórczości, jednym słowem – wyznawca zasady DIY, czyli istna artystyczna „Zosia Samosia”.

Lédé jest absolwentem Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Orleanie oraz Interdisciplinary Printmaking na Wydziale Grafiki i Sztuki Mediów wrocławskiej ASP. We francuskim Dijon założył galerię i Artotekę Nü Köza. Swoje, „utrzymane w naiwnym stylu” prace artysta nazywa takimi kategoriami, jak raw couture i psychodelic electro-pop.

Jak to się przekłada „na praktykę”, można się przekonać w stworzonym przez niego w hostelu na Nadodrzu – Switch Dreams & HART, czyli czteroosobowym pokoju, pomalowanym specjalnymi farbami – od podłogi aż po sufit – na trzy kolory: zielony, niebieski i czerwony. U sufitu zawisła lampa, a właściwie trzy lampy. Zależnie od tego, która z nich jest włączona – takie wzory i kolory pojawiają się w pomieszczeniu, inne zaś znikają. Każdy fragment ścian, na których „wyżył się” malarsko autor, został zagospodarowany w bardzo precyzyjny i przemyślany sposób niezwykłymi sylwetami zwierząt i roślin. Nawet pościel – na łóżkach dobranych w takiej formie, by dobrze wpisały się w artystyczną konwencję – ma takie same, jak te naścienne, desenie. Mimo tego nagromadzenia kształtów i kolorów, w pokoju panuje przyjemny ład, wrażenie sterylnej „spójności” wszystkiego ze wszystkim.

Podczas prezentacji „pokojowego” dzieła Fabiena Lédé (połączonej z wernisażem jego innych prac w HART-cie; tutaj więcej prac artysty), wszyscy wchodzący do tego niezwykłego pomieszczenia reagowali niczym małe dzieci, które właśnie znalazły się w tajemniczej, może nawet trochę groźnej (z uwagi na „moc” bijącą od naściennej fauny i fory), baśniowej krainie. To dobry i obiecujący początek dla HART-u, który rozbudził apetyt na kolejne autorskie rewelacje.

W następnej hostelowej odsłonie zaprezentuje się Piotr Butkiewicz – jesteśmy bardzo ciekawi jego dzieła. Jak zapowiadają gospodarze Artystycznego Dziedzińca, możemy tym razem zostać zaskoczeni zwłaszcza umeblowaniem wnętrza.

A od 1 marca można się już meldować w Switch Dreams & HART.

Zgłoś uwagę