Spotkanie na Stadionie Olimpijskim w ramach PGE Ekstraligi zaczęło się od wyrównanej walki. Po pierwszym biegu był remis. Jednak już potem goście z Torunia uzyskali przewagę i utrzymali ją do końca pierwszej serii uzyskując wynik 11:13. Kibice nie mogli więc narzekać na brak emocji.
Galeria zdjęć
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
To zmobilizowało zawodników Sparty, którzy wywalczyli na torze podwójne zwycięstwo. Tyle, że chwilę potem znowu lepsi byli Torunianie. I tak przez dłuższy czas toczyła się wyrównana rywalizacja. Aż po 9 biegu Sparta wyszła na prowadzenie 28:26.
Galeria zdjęć
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Fot. Zuzanna Szarczyńska
Od tego momentu mimo zaciekłej walki gospodarze przechylali sukcesywnie szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po 11 startach zdołali odskoczyć Toruniowi na 6 punktów (36:30). Po 13. biegu jeszcze powiększyli przewagę na 44:34. I spokojnie dowieźli korzystny dla siebie wynik do końca spotkania – wygrywając ostatecznie 52:38.
To zwycięstwo sprawiło, że po sześciu kolejkach Sparta jest obecnie na trzecim miejscu w tabeli, za prowadzącym GKM Grudziądz i Motorem Lublin.
Wśród zawodników Betard Sparty najskuteczniejszy w niedzielę był Artem Laguta, który zdobył 14 punktów. Zawodnik ten jest zresztą na drugiej pozycji w rankingu najlepszych żużlowców Ekstraligi, za Bartoszem Zmarzlikiem z Motoru Lublin.