Mecz między Spartą Wrocław a Unią Leszno zaczął się od pewnej, podwójnej wygranej ekipy gospodarzy Brady’ego Kurtza i Bartłomieja Kowalskiego. Po pierwszej serii czterech biegów Sparta wyszła na prowadzenie 15:9.
Dobrze szło Wrocławianom także w drugiej serii, gdy jeszcze zwiększyli swoją przewagę nad Unią do 25:17. W kolejnej serii zawodnicy z Leszna zaczęli jednak odrabiać straty i zmniejszyli stratę do Sparty. Po tej części spotkania było 33:27.
Galeria zdjęć
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Fot. Bartosz Mokrzycki
Żużlowcy Sparty postawili jednak na swoim i w finale, mimo usilnych starań rywali, nie dali sobie wyrwać zwycięstwa. Mecz zakończył się wynikiem 50:40. Na szczególna uwagę zasługuje postawa Artioma Łaguty, który wywalczył na torze największy 15-punktowy dorobek. Zawodnik Sparty wygrał wszystkie pięć biegów, w których startował.
Kiedy kolejny mecz Betard Sparty Wrocław?
Po niedzielnej wygranej Sparta zajmuje drugie miejsce w tabeli PGE Ekstraligi, za Motorem Lublin. I właśnie z tą drużyną przyjdzie się mierzyć wrocławskim żużlowcom w następnej - piątej kolejce rozgrywek ligowych. Jednak tym razem na wyjeździe w Lublinie, gdzie Sparta Wrocław stanie w szranki z Motorem w niedzielę 10 maja.