Śląsk w niedzielę podejmie Lecha Poznań

Piłkarze Śląska Wrocław w 3. kolejce LOTTO Ekstraklasy na Stadionie Wrocław podejmą Lecha Poznań. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 5 sierpnia. Początek o godzinie 15.30.

  • fot. slaskwroclaw.pl


Obie drużyny dobrze rozpoczęły nowy sezon ligowych rozgrywek. Śląsk na inaugurację zdobył komplet punktów w spotkaniu z Cracovią (3:1), a następnie uratował remis na ciężkim terenie w Gdańsku (1:1). Lech z kolei po zwycięstwie 2:1 z Wisłą Płock, bez większych problemów pokonał 2:0 Cracovię i z kompletem punktów piastuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy (bilans bramkowy).

Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, tym bardziej, że od czasu przeprowadzki Śląska na nowy obiekt, w sezonie 2011/2012, Lechici nie wygrali w stolicy Dolnego Śląska ani razu, choć za nimi już sześć prób. Co ciekawe, ostatni raz poznaniacy znaleźli sposób na wywiezienie trzech punktów z Wrocławia blisko osiem lat temu, we wrześniu 2010 r., kiedy to na stadionie przy ul. Oporowskiej Kolejorz zwyciężył 2:1.

– Sposób na nieprzegrywanie u siebie? Bardzo prosty: dobry trening i dobra gra. Częścią naszej pracy jest motywacja i dawanie zespołowi wiary, że stać go na zwycięstwo z każdym przeciwnikiem. Budowanie Twierdzy Wrocław wynika też z ofensywnej gry. Nie kalkulujemy, nie ustawiamy się pod przeciwnika. Oczywiście, mamy załamania w meczu i gra nie zawsze wygląda tak, jakbyśmy chcieli przez pełne 90 minut, ale staramy się grać ofensywnie, i u siebie, i na wyjeździe, bo zawsze chcemy wygrywać. Ten stadion nam służy. Mimo że trenujemy przy Oporowskiej, a na Stadionie Wrocław tylko czasami - np. przed meczem z Lechem mamy tam jedne zajęcia - to czujemy się jak u siebie. I zawsze do końca gramy o zwycięstwo. Myślę, że uda nam się utrzymać tę serię po meczu z Lechem – mówił na konferencji przedmeczowej trener Tadeusz Pawłowski.

Wielu kibiców zastanawia się także, czy już w spotkaniu z Lechem Poznań pojawi się na boisku nowy nabytek WKS-u Łukasz Broź. Emocje studzi jednak szkoleniowiec Trójkolorowych.

– Jesteśmy w trakcie sezonu, Łukasza Brozia nie było z nami od początku, dlatego trzeba trochę czasu. Po pierwszych treningach widzę, że to bardzo wartościowy zawodnik. Dużo da naszemu zespołowi, szczególnie młodym graczom. Widzę, że potrafi z nimi bardzo fajnie rozmawiać, doradzić. Myślę, że bardzo nam pomoże w kształtowaniu tych zawodników. Nie zastanawiałem się, kiedy konkretnie będzie gotowy do gry. Czas pokaże. Najważniejsze, że mamy na każdej pozycji dwóch zawodników, którzy nie odbiegają od siebie mocno poziomem sportowym. To nasz handicap – dodał Pawłowski.

Czy wrocławianom uda się podtrzymać znakomitą passę z Lechem przed własną publicznością i po raz siódmy z rzędu nie przegrać u siebie? Przed rokiem poznaniacy wyjechali ze stolicy Dolnego Śląska z bagażem dwóch goli i z zerowym dorobkiem po swojej stronie (bramki Roberta Picha i Marcina Robaka). Wrocławscy fani z pewnością nie będą mieli nic przeciwko, aby podobnie było również tym razem.

Lotto Ekstraklasa: WKS Śląsk Wrocław - Lech Poznań

Lotto Ekstraklasa: WKS Śląsk Wrocław - Lech Poznań

Wydarzenia sportowe
Termin 5 sierpnia 2018 15:30

Miejsce Stadion Wrocław

Zobacz

– Lech gra pewnym systemem, niezależnie jacy zawodnicy wybiegną na boisko. Trzech obrońców, sporo rozegrania przez środek, wahadła z boku. Sądzę, że taktyka i styl Kolejorza jest znany. Sześć ostatnich meczów Lecha mamy dobrze przeanalizowane. Jesteśmy gotowi. Na pewno przyjeżdża do Wrocławia zespół bardzo dobry, wyrównany, posiadają zawodników, którzy indywidualnie mogą rozstrzygnąć losy meczu. To najlepsza drużyna, z którą do tej pory się spotykamy. Uważam jednak, że przy naszej mądrej i dobrej grze, możemy osiągnąć dobry rezultat w niedzielnym meczu z Lechem. Dobry rezultat, czyli zwycięstwo – zapowiada szkoleniowiec WKS-u.

O rezultacie tego spotkania przekonamy się już w niedzielę, 5 sierpnia. Początek spotkania Śląska z Lechem o godzinie 15.30.

Zgłoś uwagę