www.wroclaw.pl

    Dolnośląskie w czołówce eksporterów

    Według zaprezentowanych właśnie danych Izby Celnej w Warszawie, w 2014 r. wartość eksportu Dolnośląskiego wyniosła 16,6 mld EUR. Ten wynik plasuje region na 4. miejscu wśród wszystkich polskich województw. Eksperci ogólnopolskiego Programu Rozwoju Eksportu (PRE) są jednak przekonani, że w eksporcie Dolny Śląsk ma szansę na podium.

    fot. ilustracyjne Fot. BSH
    fot. ilustracyjne

    Według ekspertów PRE dla uwolnienia potencjału województwa dolnośląskiego kluczowe będą inwestycje w innowacje, wypracowanie nowych specjalizacji oraz dywersyfikacja rynków zbytu. Wyniki ankiety przeprowadzonej podczas konferencji PRE pokazały, że lokalny biznes chce rozwijać relacje z partnerami w Europie Zachodniej, ale interesuje się także odległymi kierunkami, takimi jak Ameryka Północna i Daleki Wschód.

    Innowacyjna przyszłość eksportu

    Eksport województwa dolnośląskiego, tak samo zresztą jak jego cała gospodarka, w ostatnich latach intensywnie się przeobraża. – Jesteśmy świadkami transformacji regionu, który do niedawna kojarzył się głownie z przemysłem i bazował na eksporcie surowców. Bazując na informacjach od przedsiębiorców, ale też na obserwacjach finansowanych przez bank projektów rozwojowych, mogę stwierdzić, że region jest w procesie przestawiania się na nowe tory. Województwo coraz mocniej rozwija się w kierunku usług, nowoczesnych technologii i wyspecjalizowanej produkcji, np. elektroniki, AGD czy sektora automotive – podkreśla Paweł Dajewski, dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej Banku Zachodniego WBK we Wrocławiu i ekspert PRE.

    Paweł Dajewski zaznacza, że czynnikiem, który w najbliższych latach zadecyduje o międzynarodowym znaczeniu Dolnośląskiego będzie nowoczesność działających tu firm. Jej poziom już teraz jest wysoki – jak podaje PARP, Dolny Śląsk ma jeden z najwyższych wskaźników innowacyjności wśród polskich regionów (3. pozycja). Przekierowanie kolejnych firm w stronę nowoczesnych rozwiązań, technologii i produkcji to główne zadanie dla Dolnego Śląska na nadchodzące lata. Właśnie taki cel zakłada też Regionalna Strategia Innowacji dla Województwa Dolnośląskiego 2011-2020, w której określono tzw. inteligentne specjalizacje regionu o największym potencjale rozwojowym. Są to: branża chemiczna i farmaceutyczna, mobilność przestrzenna, żywność wysokiej jakości, surowce naturalne i wtórne, produkcja maszyn urządzeń, obróbka materiałów, technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT).

    Dotacje pomogą

    Eksperci PRE zwracają uwagę, że zainteresowanie innowacjami a także samą działalnością eksportową powinna zwiększyć dostępność funduszy unijnych. Po pomoc w rozwijaniu innowacyjności przedsiębiorcy mogą sięgać do Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Z kolei w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Dolnośląskiego przewidziano m.in. fundusze na wsparcie firm w tworzeniu planów rozwoju eksportu (Dz. 1.4 Ab) oraz promocję dolnośląskich przedsiębiorstw na rynkach międzynarodowych oraz oferty gospodarczej regionu (Dz. 1.4 D).

    Dolnośląskie firmy patrzą na Zachód i jeszcze dalej

    Podczas konferencji Programu Rozwoju Eksportu we Wrocławiu lokalni przedstawiciele biznesu zostali zaproszeni do ankiety dotyczącej ich planów eksportowych. Zapytani o rynki, które uważają za najbardziej perspektywiczne i interesujące, dolnośląscy przedsiębiorcy najczęściej wskazywali na kierunki zachodnie. Na rynki Europy Zachodniej chciałby ze swoimi towarami wejść ponad połowa firm (59,3% wskazań w ankiecie), w dalszym kręgu zainteresowań są też kraje Europy Środkowej (22,2%).

    – Dolnośląskim firmom Zachód jest bliski ze względu na położenie geograficzne, ale też ze względu na dobre relacje i dotychczasowe doświadczenia. Niestety, na rynku Europy Zachodniej jest coraz ciaśniej. Konkurencja na Starym Kontynencie jest coraz bardziej zacięta, a rynek w wielu sektorach jest już przesycony. Dlatego dolnośląskim przedsiębiorcom polecałbym spojrzeć dalej, nawet poza europejski horyzont – sugeruje Paweł Dajewski.

    Wyniki ankiety przeprowadzonej podczas spotkania PRE pokazują, że firmy już teraz dostrzegają potencjał dalekich rynków. – Poza Europą chciałoby się pojawić aż 81,8% zapytanych firm. Coraz więcej z nich rozumie, że z dobrym produktem oraz pomocą doświadczonych partnerów można zawojować nawet najdalsze zakątki świata – dodaje Dajewski. Dolnośląscy eksporterzy wskazali, że poza Europą najchętniej zagościliby na rynkach Ameryki Północnej (34,1% wskazań) oraz Dalekiego Wschodu (20,5%). 16% firm myśli też o kierunku bliskowschodnim, nieco mniej (9,1%) o afrykańskim.

    źródło: materiały prasowe