MPK Wrocław: solarisy zastąpią stare jelcze i ikarusy [ZDJĘCIA, WIDEO]

Pierwsze, nowe solarisy są już we Wrocławiu i wożą pasażerów. Do końca listopada na ulicach miasta ma być ich aż 57. Zastąpią najbardziej wysłużone pojazdy ikarus i jelcz. MPK pięćdziesiąt najstarszych szykuje na sprzedaż. Jedni się cieszą, że znikną, inni już za nimi tęsknią i wspominają z sentymentem. 

  • Najstarsze autobusy MPK zastąpiły nowe solarisy

  • fot. MPK Wrocław

  • fot. MPK Wrocław


Autobusy ikarus trafiły do Wrocławia na początku lat 80-tych. Jelcze pojawiły się dużo wcześniej. W tamtych czasach pojazdy z Węgier były prawdziwym cudem motoryzacji. Byli nawet tacy, którzy przepuszczali podjeżdżające na przystanek jelcze i czekali na ikarusa. Zresztą wielu bardzo wysoko ocenia węgierski pojazd do dziś.

 - To naprawdę bardzo dobry autobus i nie do zdarcia. Jeździ się nim wygodnie i dobrze. Jego wspomaganie kierownicy nieraz przewyższa to z nowych pojazdów. Jedyny feler jest taki, że tył bardzo zachodzi przy skrętach i trzeba na to uważać – zachwala Marcin Skowron, kierowca w MPK, który na co dzień jeździ tylko ikarusem.

Ponad 50 pozycji do sprzedaży

Większość najstarszych pojazdów MPK Wrocław stacjonuje w zajezdni na ul. Obornickiej. To już ostatnie ich dni. W MPK powołano komisję, która wytypowała i przygotuje do sprzedaży pojazdy tych marek. W tej chwili lista liczy około 50 pozycji. Najstarsze to roczniki: 1993, 1994, 1995.

 - Zostaną podzielone ze względu na stan techniczny na dwie grupy. Jedna, ta w lepszym stanie będzie wystawiona do licytacji, druga zostanie sprzedana z przeznaczeniem do złomowania – mówi Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowa MPK.

MPK Wrocław sprzedawało już wcześniej pojedyncze sztuki najstarszych autobusów.  Między innymi jedynego w Polsce ikarusa z niską podłogą. Kupili go pasjonaci z Czech. Jeden z najstarszych wrocławskich autobusów stał się też jeżdżącym dziełem sztuki. MPK kilka lat temu ikarusa 280 oddało do pomalowania artystom. Powstało na nim liczące kilkadziesiąt metrów graffiti. W ikarusie wrocławianie pobijali też rekord Guinnessa. Do poczciwego ikarusa zmieściło się wtedy ponad 300 osób.  

Ile za starego ikarusa?

Ceny za wysłużone autobusy są różne, wahają się jednak zwykle w granicach od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. W wyjątkowych sytuacjach, kiedy ma się pomysł na odnowienie pojazdu lub reprezentuje jakieś stowarzyszenie pożytku publicznego stare pojazdy były sprzedawane nawet za symboliczne kwoty. Teraz jeszcze nie wiadomo ile MPK Wrocław będzie chciało za najstarsze pojazdy. Ceny wywoławcze poznamy kiedy zostanie ogłoszona sprzedaż konkretnych modeli.

Mieszkańców Wrocławia cieszy, że stare i głośne autobusy znikną już z linii. – To świetna wiadomość. Tym bardziej przed zimą kiedy to podróż starym jelczem czy ikarusem jest najbardziej uciążliwa. Wieje, huczy i trzeszczy – mówi Ewelina Ossowska, mieszkanka centrum miasta.

Robią zdjęcia starym autobusom

Są jednak tacy i jest ich sporo, którzy pokochali te pojazdy.  – Ciężko będzie mi się rozstać z ikarusem, którym wożę pasażerów na co dzień. Zakochałem się w tych pojazdach już jako mały chłopiec. Kiedyś MPK Wrocław organizowało tzw. zielone linie, którymi wyjeżdżało się za miasto. Pamiętam jak ojciec zabierał mnie na taką wyprawę. Byłem zachwycony – wspomina Marcin Skowron, kierowca z zajezdni przy ul. Obornickiej.

Teraz wielu ciągle zachwyca się tymi starymi pojazdami. – Jest cała masa osób, które widząc jak jadę ikarusem machają do mnie i uśmiechają się z sentymentem. Niektórzy robią zdjęcia – dodaje kierowca MPK.

Do końca listopada wiele z nich zniknie już bezpowrotnie z wrocławskich ulic a zastąpią je niskopodłogowe, klimatyzowane i monitorowane solarisy.

Czytaj o nowych autobusach solaris

Janusz Krzeszowski

 

 

 

Zgłoś uwagę