Pociągi jeżdżą dziś znacznie wolniej. To efekt mrozów i powodowanych nimi utrudnień na trasach. Są też awarie.
Pasażerowie muszą uzbroić sie w cierpliwość. Zalecamy, o ile to możliwe, schować się w halach dworcowych lub znaleźć ciepłe miejsce, by śledzić ewentualne dalsze informacje. Niektóre pociągi mają bowiem ponad dwie godziny opóźnienia.
Utrudnienia na trasach
Utrudnienia w kursowaniu pociągów - przede wszystkim dalekobieżnych - w sobotę, 11 stycznia spowodowane są głównie niskimi temperaturami i opadami śniegu w Polsce. Na przykład, na trasie ze Świnoujścia do Przemyśla, na której jest postój we Wrocławiu, pociągi mają opóźnienie ok. 160 minut. To wynik awarii sieci zasilania.
Podobnie jest w przypadku pociągu Baltic Express, kursującego na trasie Gdynia-Praga-Gdynia. Tu opóźnienie wynosi ponad 70 minut.
30-40 minutowe opóźnienia mają też niektóre składy KD.
Warto podglądać kolejne opóźnienia, bo bardzo wiele pociągów odejdzie ze stacji Wrocław Główny ze znacznymi przesunięciami.