Moniuszkowska „Halka” w operze w reżyserii Grażyny Szapołowskiej

Nową inscenizację „Halki” na scenie Opery Wrocławskiej miała przygotować Irina Brook, jednak w ostatnim momencie zastąpiła ją Grażyna Szapołowska, dla której będzie to reżyserski debiut. Premiera „Halki” 14 i 15 grudnia rozpoczyna obchody Roku Moniuszkowskiego w Operze Wrocławskiej.


Grażyna Szapołowska debiutuje jako reżyserka

– Myśląc o kolejnej inscenizacji „Halki” chcieliśmy, aby operę wyreżyserowała kobieta. Myśląc o Pani Grażynie mieliśmy przed oczami dokonania artystyczne, ale i, przepraszam, życie osobiste – mówi Marcin Nałęcz-Niesiołowski, dyrektor Opery Wrocławskiej, który poprowadzi wykonanie dzieła Stanisława Moniuszki. 

Halka

Halka

Termin od 14 grudnia 2018 do 18 grudnia 2018

Miejsce Opera Wrocławska

Zobacz

Grażyna Szapołowska, choć nigdy wcześniej nie widziała „Halki” w teatrze operowym, a posiłkowała się jedynie nagranymi spektaklami, nie obawia się wyzwania. Przypomina, że Zbigniew Preisner, kompozytor muzyki filmowej, nie potrafi czytać nut, a mimo to tworzy znakomitą oprawę do filmów. – Czasami poeta pisze najpiękniejszą poezję, kiedy nie zdaje sobie z tego sprawy – dodaje Grażyna Szapołowska. – Dla mnie to magiczny czas zderzenia się z operą, a instynktownie czułam, że powinnam spróbować.

Grażyna Szapołowska i Marcin Nałęcz-Niesiołowski w Operze Wrocławskiej/fot. Mat

Opera w czerni i bieli

Reżyserująca „Halkę” aktorka znana m.in. z filmów Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Wajdy wyjaśnia, że Halka jest kobietą, jak jedna z nas. Zdecydowała się na czarno-białą tonację kolorystyczną. – Jedynym kolorem będzie czerwień chusty Halki, ale też czerwień symbolizująca miłość, dziecko, krew i szczury – opowiada Grażyna Szapołowska. Szczurzą sforę zagra zespół baletu Opery Wrocławskiej.

Halki są wśród nas

Na scenie pojawi się też pies, tym razem prawdziwy, znaleziony przypadkiem owczarek szwajcarski. Z udziałem małoletniej aktorki grającej w „Dziadku do orzechów” i psa sfilmowano już niektóre sceny, jakie zostaną wykorzystane podczas spektaklu. – Ubraliśmy dziewczynkę jak małą Halkę i z psem stała na wrocławskich ulicach. Ludzie ją mijali, przechodzili obojętnie, niektórzy zaczepiali. Halki właśnie są wśród nas na co dzień – przekonuje Grażyna Szapołowska.

Zaznacza, że zakończenia nie zdradzi. – Na pewno Halka nie skoczy z góry, na pewno się nie utopi, a narodzi się miłość – dodaje reżyserka.

Moniuszkowskie dzieło dla ludu

Dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski, tym razem również w charakterze dyrygenta pokazuje partyturę „Halki” z 1951 roku zwracając uwagę, że to...ostatnie wydanie tego dzieła. Na nowe trzeba poczekać do 2019 roku. – Teraz posiłkujemy się starym, z uwerturą opracowaną przez Grzegorza Fitelberga i wieloma zmianami dokonanymi przez Kazimierza Sikorskiego – wylicza dyrygent.

I cytuje zdania z noty od wydawnictwa, gdzie napisano, że „Halka” jest utworem o jasno zarysowanej problematyce społecznej i wyraźnie opowiada się po stronie ludu, przeciwstawiając jego krzywdzie i wysokiej moralności butę i upadek moralny klasy rządzącej. – Wskazano na to, że bohaterem właściwym „Halki” jest lud. W naszej realizacji na pewno będzie to Halka – uśmiecha się dyrektor Opery Wrocławskiej. 

Dodaje, że muzyka pozostanie tradycyjna. – Postaramy się najpiękniej zaprezentować arie i sceny zbiorowe, także wszystkie elementy muzyki ludowej, czyli mazura, którego opracuje choreograficznie Klaudia Carlos Machej i tańce góralskie w przygotowaniu Krzysztofa Trebuni-Tutki – mówi Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

Tradycyjnie i z nowoczesnymi elementami

Nad scenografią i kostiumami pracuje Norweg Brage Martin Jonassen, ktory obiecuje tradycyjne stroje, ale też sporo ciekawych technicznie rozwiązań i scenografię z nowoczesnymi elementami. Bragge chwali też dobry sprzęt i profesjonalny zespół techniczny.

Obsada nowej wrocławskiej „Halki”

W partii Halki zobaczymy na scenie Annę Lichorowicz, Natalię Rubiś i Joannę Zawartko, jako Jontek wystąpi Jury Horodecki i Zdzisław Madej, Januszem będzie Tomasz Mechliński, Stolnikiem – Tomasz Rudnicki i Bartosz Urbanowicz, a partię Zofii zaśpiewają w spektaklach Karolina Filus i Hanna Sosnowska.

Premiera „Halki” (już dwunasta w historii wrocławskiej sceny operowej) 14 i 15 grudnia. Warto przypomnieć, że pierwsza miała miejsce w powojennym Wrocławiu 8 września 1945 roku.

Zgłoś uwagę