wroclaw.pl Kulturalny Wrocław - najważniejsze informacje o kulturze Kultura logo
Pogoda we Wrocławiu temperatura powietrza wynosi 22°C
Link do portalu wroclaw.pl
Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama

„Wrocław. Książka do pisania”. Nareszcie mamy własną!

Okładka wrocławskiej "Książki do pisania" materiały prasowe
Okładka wrocławskiej "Książki do pisania"

Po Krakowie, Gdańsku, Sopocie, Lublinie, Kielcach teraz także Wrocław ma własną „Książkę do pisania”. Tom, wypełniony cytatami związanymi bezpośrednio z miastem, utworami, w których o mieście wspomniano, i wreszcie pustymi kartami do zapisania własnych refleksji, ukazał się nakładem krakowskiego Wydawnictwa Austeria, a projekt zrealizowano dzięki wsparciu miasta Wrocławia. 

Reklama

Można już pisać we „Wrocławiu”

Austeria, z siedzibą na krakowskim Kazimierzu, słynie przede wszystkim z judaików, ale jednym z najbardziej popularnych i modnych w środowiskach artystycznych wydawnictw stały się przez ostatnie lata „Notesy” i „Książki do pisania”, każda poświęcona innemu miastu, państwu, czasem regionowi (np. Bretanii), kierunkowi w sztuce (Paryż surrealistyczny) czy wreszcie wielkim osobistościom polskiej kultury (m.in. malarzowi i dramaturgowi Stanisławowi Wyspiańskiemu, poetce Zuzannie Ginczance, reżyserowi Andrzejowi Wajdzie).

Fani cenią sobie cykl Austerii i kolekcjonują kolejne tomy. Wśród miejskich inspiracji dotychczas można było nabyć choćby „Notes Warszawski” czy „Książki do pisania” z Krakowem, Lublinem albo Sopotem w roli głównej. Ukazały się nie tylko w języku polskim, także w wybranych edycjach angielskiej, niemieckiej czy ukraińskiej.

Teraz dołącza do nich nareszcie Wrocław. Za wybór tekstów do wydania (ponad 230-stronicowego) odpowiada wrocławianin Mariusz Urbanek, autor słynnych biografii Jana Brzechwy, Kornela Makuszyńskiego, Leopolda Tyrmanda, Jerzego Waldorffa czy, ostatnio, profesora Rudolfa Weigla i jego karmicieli wszy. Natomiast za szatę graficzną „Książki do pisania” posłużyły przepiękne czarno-białe zdjęcia Stefana Arczyńskiego, legendy wrocławskiej fotografiki.

Wspomnienia, wiersze, powieści

Wśród wybranych cytatów są zarówno dość nieoczekiwane, jak z „Pchły szachrajki” Jana Brzechwy (tak, tak, mała bohaterka podróżowała do Wrocławia!), spodziewane (z książki „Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego” Normana Daviesa i Rogera Moorhouse'a), mało znane (był u nas młody John Quincy Adams, późniejszy szósty prezydent Stanów Zjednoczonych), zgrabnie ujęte (słowami Józefa Ignacego Kraszewskiego czy noblistów Maksa Frischa, Gerharta Hauptmanna, Czesława Miłosza i Olgi Tokarczuk), a nawet kryminalne (ze „Śmierci w Breslau” Marka Krajewskiego).

Znajdziemy tu wiersz najwybitniejszego wrocławskiego poety Tadeusza Różewicza „Decybele” i pięknie z nim korespondujący „Wrocławski list” Heinza Winfrieda Sabaisa, są utwory Rafała Wojaczka, Lecha Janerki i „Wroclove” Mroza i Waldemara Kasta. Jest relacja z akcji rozdającego krasnalowe czapeczki Waldemara „Majora” Fydrycha.

Wolnych stron jest w „Książce do pisania” najwięcej, bo też takie było zamierzenie wydawcy – o mieście mają pisać właściciele tomu, nowi autorzy. Dzięki temu książka nie będzie wyłącznie ciekawym albumem, ale też pamiętnikiem, dziennikiem, może kroniką.

Tom wrocławski kosztuje 34 zł, można go nabyć w księgarniach albo na stronie Wydawnictwa Austeria.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama