Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM

Muzyka nie ucichnie

O wyzwaniach stojących przed Narodowym Forum Muzyki w czasach epidemii, aktualnej ofercie instytucji i planach na najbliższą przyszłość opowiada dyrektor Andrzej Kosendiak.

Redakcja www.wroclaw.pl | 21 maja 2020

Jak w tych nowych dla wszystkich okolicznościach odnalazło się Narodowe Forum Muzyki?

Jest to sytuacja bardzo nietypowa. Mam nadzieję, że ograniczenie naszych działań i zamknięcie Narodowego Forum Muzyki jest stanem przejściowym. Działalność wielu instytucji przenosi się do sieci, więc i my przygotowujemy różne audycje: pokazujemy, jak pracują muzycy, prezentujemy nasze nagrania. Obawiam się, żeby za bardzo nie przyzwyczaić się do tego.

Większość domowych nagrań muzyki klasycznej ukazujących się w sieci nie spełnia standardów jakości, do których dążymy. Są one rejestrowane w prywatnych mieszkaniach, w niedostosowanych do tego pomieszczeniach, na sprzęcie, który nie jest przeznaczony do profesjonalnych nagrań.

Jest jednak w tych działaniach podstawowa wartość: podtrzymanie relacji z naszymi słuchaczami. Dlatego też uważam, że warto to robić. Czujemy, że ta więź istnieje. Widać to po reakcjach, po tym, jak wiele jest odwiedzin na naszych stronach, i po tym, jak wiele osób słucha tej muzyki.

Cały czas myślimy o powrocie do normalnej działalności. Wiele aktywności przenosi się do świata wirtualnego – biznes, ekonomia, komunikacja, zarządzanie czy rozrywka. Widać jednak, szczególnie w ostatnich dniach, jak wielu ludzi korzysta z możliwości wyjścia na zewnątrz, pójścia do parku czy w góry, jak bardzo brakuje nam kontaktu z przyrodą.

Przestrzeń wirtualna nie jest naszym naturalnym środowiskiem i osobiście mam nadzieję, że nigdy nie zastąpi realnego świata i muzykowania na żywo.

Na jakich zasadach działa NFM Online?

Jest to inicjatywa mająca na celu spotykanie się ze słuchaczami. Zazwyczaj przyjmuje ona formę prezentowania naszych wydawnictw płytowych czy archiwalnych nagrań koncertów.

Spotkania te odbywają się trzy razy dziennie. Rozpoczynamy od „Poranka z NFM”. W południe jest „Muzyczna Domówka Malucha”, czyli fantastyczne zajęcia dla dzieci. Ten czas jest bardzo trudny również dla nich.

Sam mam w domu przedszkolaka i wiem, że jest to niełatwa sytuacja. Dzieci potrzebują kontaktu z rówieśnikami, więc nasze audycje są dobrą ofertą dla najmłodszych, a także dla ich rodziców, dla których jest to moment wytchnienia. Wieczorem odbywają się premiery: są to retransmisje koncertów albo audycje, które powstają w domach naszych muzyków. Jest w nich trochę humoru, ale jest też chęć pokazania, jak my radzimy sobie w tym trudnym czasie.

Przeczytajcie także; NFM Online: Czego posłuchać, co obejrzeć

Jakie są plany na sezon artystyczny 2020/2021?

Są one nadal płynne. Nikt nie wie, jak rozwinie się sytuacja, więc szykujemy alternatywne rozwiązania. Na pewno do wakacji nie zorganizujemy żadnych koncertów. Myślimy o próbach, ale początkowo będą musiały się one odbywać w zmniejszonych składach, z zachowaniem przepisowej, rekomendowanej przez służby sanitarne odległości pomiędzy muzykami.

Najprawdopodobniej do wakacji otworzymy też do zwiedzania nasze foyer – chcemy zorganizować w nim nową wystawę. Jeśli chodzi o przyszły sezon, to spodziewamy się, że przyjazd do Polski wielu gościnnych dyrygentów czy solistów, szczególnie tych z Ameryki czy Dalekiego Wschodu, może nastręczać wiele trudności.

Prawdopodobnie więc jesienią będą występować u nas krajowi muzycy, z którymi mamy kontakt i którzy są na miejscu.

A co z festiwalem Wratislavia Cantans?

Nie odbędzie się on w planowanym pierwotnie kształcie. Jego program przenosimy na następny rok. Nie chcemy jednak całkowicie rezygnować z festiwalu, chcemy, żeby tradycji stało się zadość, więc pomiędzy 11 a 13 września odbędzie się kilka koncertów, które złożą się na symboliczną tegoroczną edycję. Pragniemy pokazać, że pomimo trudnych warunków Wratislavia Cantans istnieje. Działamy i jeśli nie będziemy mogli zaprosić słuchaczy do NFM, to zaproponujemy chociaż transmisję kilku koncertów, których będzie można wysłuchać w sieci.

Przeczytajcie także: Festiwal Wratislavia Cantans w zmienionej formule

Źródło: NFM/Rozmawiał Oskar Łapeta