wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

-2°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza: dobra

Dane z godz. 08:00

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Z Nasz Wrocław MAX oszczędzisz nawet 2,5 tys. złotych rocznie
Łukasz Medeksza (po lewej), zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta i Oskar Żurawiński (po prawej) z Działu Wspierania Wrocławskiej Przedsiębiorczości Urzędu Miejskiego Wrocławia Oleksandr Poliakovsky
Łukasz Medeksza (po lewej), zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta i Oskar Żurawiński (po prawej) z Działu Wspierania Wrocławskiej Przedsiębiorczości Urzędu Miejskiego Wrocławia

Z programu Nasz Wrocław korzysta ponad ćwierć miliona mieszkańców, a łączna wartość darmowych wejść do miejskich atrakcji, z których skorzystali od 2019 roku, to 6 mln zł. Co konkretnie zyskujemy dołączając do programu? Wyjaśniają Łukasz Medeksza i Oskar Żurawiński z Urzędu Miejskiego Wrocławia w rozmowie z Pauliną Czarnotą.

Reklama

Dlaczego miasto zachęca do meldowania się na pobyt stały? Czy to jest nasz obowiązek?

Łukasz Medeksza: Musimy się meldować, mamy taki obowiązek. Oczywiście zależy nam na tym, żeby mieszkańcy, mówiąc trochę slangowo – użytkownicy miasta – meldowali się we Wrocławiu. Dlaczego? Po pierwsze, zależy nam na mieszkańcach i liczbie mieszkańców. Po drugie, dlatego że mieszkańcy, mówiąc może niezbyt eleganckim określeniem, to jest baza podatkowa.

Z tego, ilu ich jest, biorą się podatki, przede wszystkim podatek PIT, czyli podatek od dochodów osobistych, z którego duża część jest przekierowywana do budżetów samorządowych. Im więcej mamy mieszkańców rozliczających PIT we Wrocławiu, tym większe dochody własne z tego tytułu w budżecie miasta. To z kolei oznacza, że możemy wydawać te pieniądze na poprawę jakości życia w mieście, np. na inwestycje w transport, edukację, ale też w poprawę jakości usług publicznych.

To, gdzie mieszkańcy się zameldują, jest również istotne pod kątem planowania miasta.

Łukasz Medeksza: Oczywiście, ponieważ my musimy wiedzieć, ilu mamy mieszkańców, żeby zaplanować sensownie transport publiczny, sieć szkół, przestrzeń pod mieszkania i pod usługi. Problem jest w tym, że posługujemy się oficjalnie liczbą mieszkańców, którą podaje Główny Urząd Statystyczny, czyli GUS. Ta liczba do niedawna to było ok. 640 tysięcy osób. GUS skorygował tę liczbę w górę dzięki Narodowemu Spisowi Powszechnemu i wiemy, że mamy kilkadziesiąt tysięcy więcej. Natomiast nieoficjalnie wiemy, że tak naprawdę ludzi mieszkających we Wrocławiu jest znacznie więcej.

Liczymy to regularnie od kilku lat po zużyciu wody. I wiemy, że najprawdopodobniej we Wrocławiu mieszka ok. 840 tys. osób, co oznacza, że jest ich o 150 tysięcy więcej niż podaje GUS. To jest kolosalna różnica. Kolejny czynnik to są migracje. Unia Metropolii Polskich wyliczyła, że po zeszłorocznej inwazji Rosji na Ukrainę liczba Ukraińców mieszkających we Wrocławiu wzrosła do poziomu 250 tys. osób, co stanowi niemal 30 proc. ludności miasta, w zależności od tego, jaką liczbę przyjmiemy jako tę główną. Te wszystkie dane każą nam przypuszczać, że być może Wrocław już dochodzi do pułapu prawie miliona mieszkańców, czego w ogóle nie pokazuje nam GUS.

ZOBACZ CAŁY WYWIAD:

Odbierz zniżki do miejskich atrakcji
z programem "Nasz Wrocław"

Chcę zniżkęSprawdź szczegóły na stronie Nasz Wrocław. Otwiera sie w nowej karcie

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl