Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Rozlicz PIT we Wrocławiu
Kluczowe przy rozliczaniu podatku dochodowego jest miejsce zamieszkiwania - a nie zameldowania - w ostatnich dniach roku podatkowego. Adresy te mogą być rozbieżne, nie rodzi to żadnych negatywnych konsekwencji dla podatnika.
Nie trzeba być zameldowanym. Choć zachęcamy wszystkich mieszkańców, aby dopełnili obowiązku meldunkowego, to w przypadku samego rozliczania podatku wystarczy jedynie wpisać aktualne, czyli wrocławskie miejsce zamieszkania. W ten sposób osoby, które żyją w naszym mieście i korzystają z niego na co dzień, realnie przyczyniają się do jego rozwoju.Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia
W zeznaniu podatkowym podajemy adres zamieszkania nawet wtedy, jeśli jest to hotel robotniczy, mieszkanie wynajmowane czy akademik. Dlaczego to takie ważne? Płacąc podatki w mieście, z którego korzystasz, przyczyniasz się do jego rozwoju.
Ponad połowa budżetu miasta pochodzi z podatków osób rozliczających się we Wrocławiu. W ubiegłym roku wpływy z PIT i CIT wyniosły aż 4,5 mld zł, które wracają do mieszkańców w postaci kluczowych inwestycji. Jakich? Prezentujemy te związane z rozwojem komunikacji miejskiej - budową tras tramwajowych, autobusowych oraz tramwajowo-autobusowych - nazywanych skrótami TT, TA lub TAT.
16 wielkich inwestycji tramwajowo-autobusowych
W trakcie budowy
Trasa autobusowo-tramwajowa na Swojczyce
W 2027 roku tramwajem dojedziemy do pętli "Swojczyce", przy której będzie parkingi P+R na 166 aut. Kursujące autobusy nie będą spóźniały się przez korki, bowiem będą jeździć po tej samej wydzielonej trasie, co tramwaje.
Na pętli "Sępolno" Mickiewicza i Swojczyckiej powstaje nowa infrastruktura uwzględniająca interesy nie tylko pasażerów, ale też kierowców, rowerzystów i pieszych. Gotowy jest już fragment tej trasy - miasto budując Mosty Chrobrego wybudowało już na nich torowisko.
Budowa rozpoczęła się w listopadzie minionego roku. Kolejnym ważnym etapem był początek przebudowy pętli "Sępolno".
Przedsięwzięcie kosztuje 140 mln zł i jest dofinansowane przez Unię Europejską.
Węzeł przesiadkowy Drobnera-Dubois
Wielkie przedsięwzięcie polegające na zupełnej przebudowie tego fragmentu miasta. Jezdnie, tory i przystanki będą w innych miejscach niż były, co przełoży się na znacznie większą funkcjonalność.
Zamiast kilku rozproszonych przystanków dla tramwajów i autobusów (przy czym te tramwajowe były bardzo wąskie i niebezpieczne), będą dwa podwójne perony, przy których zatrzymywać się będą zarówno tramwaje, jak i autobusy (przesiadki "drzwi w drzwi").
Koszt inwestycji to 42 mln zł z czego 23 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej.
Buspas na Gajowickiej
Wielka metamorfoza ulicy Gajowickiej oznaczać będzie istotną zmianę w komunikacji zbiorowej. Autobusy będą się tu poruszać wydzielonymi buspasami.
Zmian jest oczywiście dużo więcej i dotyczą każdego aspektu tej ważnej arterii komunikacyjnej. Inwestycja warta 50 mln zł zakończy się w przyszłym roku.
W latach 30. na Gajowickiej może zostać wybudowana linia tramwajowa, która połączy Aleję Hallera z dworcem Wrocław Świebodzki. Ta śmiała koncepcja będzie realizowana w zależności od tego, jak będzie rozwijana infrastruktura kolejowa. Na Świebodzki wrócą bowiem pociągi.
W trakcie projektowania
Tramwaj na Maślice
W tym roku dobiegnie końca projektowanie liczącej aż 3,2 km trasy na Maślice. Będzie to przedłużenie trasy kończącej się przy stadionie (krańcówka "Tarczyński Arena (Królewiecka)"). W zasięgu tramwaju znajdzie aż 14,5 tys. mieszkańców osiedla, które wciąż dynamicznie się rozwija.
Miasto wielokrotnie zapowiadało, że z ogłoszeniem przetargu na budowę nie będzie długo czekać. Jeśli wszystkie procedury związane z wyłonieniem wykonawcy przebiegną sprawnie, to do nowej pętli "Maślice" dojedziemy tramwajem już 2028 roku.
Warto dodać, że przy pętli będzie P+R oraz przystanek kolejowy Wrocław Maślice (który powstaje siłami Polskich Linii Kolejowych).
Tramwaj Borowska Szpital
Krótkim, kilometrowym odcinkiem od obecnej krańcówki "Gaj" do szpitala dojedziemy w 2029 roku. Pod warunkiem, że uda się w tym roku zakończyć projektowanie i szybko wyłonić wykonawcę prac.
- Projektowanie trwa dłużej z uwagi na bardzo szczegółowe rozmowy z Uniwersytetem Medycznym i szpitalem na temat ingerencji w teren, którym dysponują i odtworzenia w innej lokalizacji miejsc postojowych "zabranych" na potrzeby linii tramwajowej - wyjaśnia Monika Kozłowska-Święconek, dyrektorka Wydziału Mobilności Miejskiej.
Tramwaj przez Klecinę
Projektant przygotowuje dokumentację po tym, jak konsultacje społeczne przesądziły o ostatecznym przebiegu trasy. W przyszłym roku projekt będzie gotowy, a budowa ma zakończyć się w 2029.
Od 2029 roku z komunikacji tramwajowej będzie mogło korzystać 11,5 tys. Wrocławian. Trasa połączy Krzyki z Oporowem przebiegając przez Klecinę.
Tramwaj Nowe Żerniki
To będzie bardzo ważne i intensywnie eksploatowane 1,4 km torowiska. Przede wszystkim połączy Kosmonautów z dużą, nowoczesną zajezdnią tramwajową, która jest projektowana na zlecenie MPK Wrocław.
Usprawni również obsługę komunikacyjną mieszkańców oraz planowanej tu szkoły, aquaparku i Wrocławskiego Centrum Sportu.
Budowa torowiska ma być zgrana z budową zajezdni. Wszystko ma być gotowe w 2030 roku.
Tramwaj na Księże Wielkie
To nie tylko budowa torowiska, ale przebudowa drogi wylotowej na Oławę, Brzeg i Opole. Komunikacyjną rewolucję zapewni jednak licząca 2,3 km trasa autobusowo-tramwajowa. To rozwiąże problem stojących w korkach autobusów.
Trasa zakończona będzie pętlą z parkingiem P+R zlokalizowaną między ul. Brochowską a granicą miasta po południowej stronie jezdni.
Ważnym elementem tej inwestycji jest torowisko na ulicy Kościuszki. To odrębna inwestycja, ale realizacja obu istotnie zmieni obraz komunikacji w mieście.
Tramwaj na Jagodno
To prawdopodobnie najsłynniejsza z planowanych inwestycji. Co najważniejsze, autobusy wydzielonym buspasem już jeżdżą zapewniając mieszkańcom szybki sposób dotarcia do centrum.
Z tramwajem problem cały czas rozbija się o skrzyżowanie torów tramwajowych z kolejowymi. Przepisy regulujące te kwestię powstały, ale projektant wciąż nie ma wytycznych od kolejarzy. Być może temat ostatecznie rozstrzygnie wiadukt. Miasto negocjuje z Polskimi Liniami Kolejowymi możliwość wspólnego wybudowania obiektu.
To jednak nie hamuje prac projektowych związanych z przebudową ulicy - Buforowa ma być czteropasmowa na niemal całej długości.
Powstające koncepcje
Buspas na Muchobór Wielki
5 marca działające w imieniu miasta Wrocławskie Inwestycje wyłoniły firmę, która przygotuje koncepcję poprowadzenia wydzielonego buspasa ulicą Strzegomską od skrzyżowania z Rogowską przez Mińską do Roślinnej.
To pierwszy krok, po nim trzeba będzie wykonać projekt i dopiero później wyłonić wykonawcę prac. Jednak według założeń gotowym buspasem mamy jeździć już 2029 roku.
W docelowych planach miasta jest tramwaj z pętlą przy Roślinnej. To jednak bardziej odległa perspektywa do zrealizowania w latach 30. Powstająca koncepcja ma zakładać powstanie w przyszłości torowiska.
Tramwaj na Psie Pole
To może być jedna z największych miejskich inwestycji, bowiem szacunki mówią o koszcie rzędu miliarda złotych. Na razie powstają dwie koncepcje, bowiem nie ma rozstrzygnięcia, jaki będzie przebieg trasy. Ubiegłoroczne konsultacje społeczne tego nie przesądziły.
Dodatkowo problemem jest przebieg tramwaju w rejonie przyszłego skrzyżowania projektowanej ul. Kuklińskiego (tzw. alei północnej) z ul. Krzywoustego.
Czekające na zaprojektowanie
Węzeł Sucha
Zaprojektowane ma być nie tylko nowoczesne miejsce do wygodnych przesiadek, ale też torowisko, które połączy tory na Borowskiej z tym biegnących z Hubskiej w Pułaskiego.
Miejsce do przesiadek zlokalizowane przy dworcach kolejowym i autobusowym jest idealne, ale też trudne. Otoczenie jest tu zagospodarowane i pod ochroną konserwatorską. Będzie to wyzwanie dla projektanta, dlatego dostanie on aż 22 miesiące na zdobycie wszystkich niezbędnych opinii, wytycznych i zezwoleń.
Węzeł Kwiska
Ważny komunikacyjny punkt na zachodzie miasta - na Legnickiej przy skrzyżowaniu z Kwiską spotyka się aż 21 linii tramwajowych i autobusowych. Węzeł umożliwiający wygodne i szybkie przesiadki zdecydowanie poprawiłby komfort podróżowania.
Do 2027 roku będzie projektowany, a kolejny rok ma trwać jego budowa. Jednak przetarg, który wyłoni wykonawcę projektu, musi zostać powtórzony.
Do realizacji w latach 30.
Tramwaj na Ołtaszyn
To świetna koncepcja, która rozwiązałaby wiele komunikacyjnych problemów na południu Wrocławia. Do komunikacji tramwajowej włączeni zostaliby mieszkańcy gminy Kobierzyce, w której leży podwrocławska wieś Wysoka.
Będzie to wspólne przedsięwzięcie obu gmin, bowiem Wrocław kończy się wraz z ul. Ołtaszyńską, za ulicą gen. Maczka, kolejna boczna droga - ul. Bajeczna - leży już w gminie Kobierzyce. Zaczyna się tu kobierzycka ulica Radosna. I tędy miałby jeździć tramwaj aż do pętli przy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia.
Należy przypuszczać, że wielu mieszkańców spoza Wrocławia, którzy codziennie do nas przyjeżdżają do pracy i do szkół, właśnie na parkingu przy tej pętli zostawialiby auta i przesiadali się do szybko, "bezkorkowo" jadącego do centrum tramwaju.
W ten sposób podróżowałyby też Partynice i Ołtaszyn. Na drodze do tej pięknej wizji stoją tory kolejowe. Te same zresztą, które blokują budowę tramwaju na Jagodno. Odblokować inwestycje mogą Polskie Linie Kolejowe, które zamierzają przenieść tę linię na nasyp, na poziom +1, ale wciąż brakuje konkretnych terminów.
Tramwaj Gądów
Ta trasa znacznie zbliżyłaby do komunikacja tramwajowej mieszkańców południowej części Gądowa Małego oraz Kuźnik. Dodatkowo ułatwiłaby przesiadki z pociągów zatrzymujących się na stacji Wrocław Kuźniki.
Ciekawa propozycja dla 14 tysięcy mieszkańców czeka na rozstrzygnięcie, jak swoje inwestycje prowadzić będzie kolej. Zastosowane rozwiązania dla przejazdów kolejowych na ulicy Chociebuskiej i Koszalińskiej (wiadukty czy tunele) determinować będą sposób, w jaki zaprojektowany będzie tramwaj.
Tramwaj Borowska Centrum
Gdy powstanie linia tramwajowa nazywana Borowska Szpital, połączenie torów od skrzyżowania Borowskiej z Działkową do skrzyżowania Borowskiej z Glinianą wydaje się naturalnym kolejnym ruchem, dołożeniem brakującego klocka.
Mowa jednak o dużej i drogiej inwestycji, bo o wybudowaniu torowiska liczącego 1,8 km znajdującego się w ukształtowanej komunikacyjnie i urbanistycznie części miasta. Wiązać się to będzie z przebudową całej infrastruktury wszystkich skrzyżowań itd., itp. Ale warto, bo przybliży to tramwaj aż 11 tysiącom mieszkańców.
Na razie miasto skoncentrowane jest na wyżej wymienianych inwestycjach, dlatego tramwajem przez niemal całą Borowską pojedziemy dopiero w latach 30. Projektowanie rozpocznie się po wybudowaniu odcinka Borowska Szpital.