55. edycja Festiwalu „Jazz nad Odrą”. Rusza sprzedaż biletów

Tegoroczna edycja będzie miała część biletowaną w Imparcie i wolną na placu Społecznym. Będą gwiazdy, zwłaszcza śpiewające i muzykujące Panie oraz wielu młodych polskich jazzmanów, konkurs fotograficzny, spotkania z artystami. 55. Festiwal „Jazz nad Odrą” potrwa od 26 do 30 kwietnia. Bilety w sprzedaży od 21 stycznia od godz. 12.00.

  • Kandace Springs wystąpi na festiwalu w kwietniu


Festiwal z bogatą historią

Festiwal w kwietniu bedzie obchodził 55.urodziny, czyli osiągnął wiek dojrzały. Towarzyszący imprezie od samych początków Wojciech Siwek wspomina fantastyczną atmosferę koncertów, jakie do 1989 roku odbywały się w Pałacyku i gości, którzy przyjeżdżali do Wrocławia.

W 1984 roku występował na „Jazzie nad Odrą” słynny gitarzysta Paco de Lucia. Po trasie koncertowej (obejmującej także polskie miasta) wydał album, a w opisie wychwalał Wrocław. – Najlepsze koncerty, wspaniali ludzie, kluby, które zawstydzają inne podobne na świecie – Wojciech Siwek wylicza wrażenia Hiszpana.

Impart i koncerty w plenerze

Po 1989 roku festiwal zmienił lokalizację, choć Leszek Możdżer, dyrektor artystyczny imprezy nie wyklucza, że uda się powrócić do Pałacyku z koncertami. Dziś „Jazz nad Odrą” odbywa się w Imparcie, ale też w plenerze, na scenie na placu Społecznym. – Koncerty plenerowe będą kontynuowane, zwłaszcza że już się przyjęły, a reakcja publiczności jest zawsze fantastyczna – przyznaje Krzysztof Maj, dyrektor Strefy Kultury Wrocław, która jest organizatorem Jazzu nad Odrą.

Kobiecy JnO

Tegoroczna 55.edycja będzie w szczególmny sposób dedykowana kobietom. Są nimi genialne jazzmanki, które w ostatnich sezonach zelektryzowały publiczność i nagrały doskonałe albumy, jakie doczekały się świetnych recenzji.

55. Festiwal Jazz nad Odrą

55. Festiwal Jazz nad Odrą

Koncert / Jazz / W plenerze / W klubie
Termin od 26 kwietnia 2019 do 30 kwietnia 2019

Miejsce Wrocław - różne lokalizacje wg programu dnia

Zobacz

Kobieta, której na imię Jazz(meia)

Teksanka Jazzmeia Horn, rodem z Dallas, rozwinęła skrzydła po przyjeździe do mekki jazzowej, Nowego Jorku, zwłaszcza kiedy trafiła do New School for Jazz and Contemporary Music. Jeszcze w trakcie nauki wygrywała prestiżowe nagrody (a wraz z nimi np. stypendium w wysokości 25 tysięcy dolarów na naukę) i zaczęła koncertować z naprawdę poważnymi muzykami. 

Jej debiutancki album „A Social Call” ukazał się w 2017 roku, a rok później Jazzmeia „Jazz” Horn była już nominowana do Nagrody Grammy i zaśpiewała podczas gali. We Wrocławiu wystąpi w Imparcie.

Kandace wielu talentów

Wprawdzie kobietom nie wypomina się wieku, ale dobiegająca trzydziestki Kandace Sprongs ma już w kieszeni kontrakt dla Blue Note, słynnej jazzowej wytwórni, a na koncie już dwa albumy – „Soul Eyes” i „Indigo”. Wywodząca się z kolebki country – Nashville–Springs jest nie tylko wokalistką, ale też pianistką i kompozytorką. 

Karierę zaczęła od coveru piosenki Sama Smitha „Stay with Me”, którą zainteresował się sam Prince i zaprosił wokalistkę, by towarzyszyła mu podczas jubileuszowego koncertu z okazji 30-lecia wydania „Purple Rain”. To właśnie od Prince'a usłyszała pierwsze profesjonalne rady.

Pierwszy album, którego producentem został Larry Klein (odpowiedzialny za sukcesy m.in. Lizz Wright, czy brzmienie Herbiego Hancocka) nagrała m.in. z trębaczem Terrence'em Blanchardem. 

Druga płyta ugruntowała jej pozycję gwiazdy, a media porównują ją do legendarnej Cassandry Wilson.

Tia Fuller ponownie we Wrocławiu

Jest flecistką, saksofonistką, kompozytorką, do stolicy Dolnego Śląska zawita po raz kolejny. Gra nie tylko jazz, koncertuje regularnie w samej kobiecej grupie towarzyszącej na trasie Beyoncé. Fuller wyrosła w rodzinie kochającej jazz i zachwyciła się nim jeszcze w dzieciństwie. Jeszcze w koledżu występowała z Rayem Charlesem. Teraz gra m.in. z Esperanzą Spalding, ma też własny kwartet, w ubiegłym roku nagrała piątą płytę „Diamond Cut”. Właśnie utwory z tego krążka zaprezentuje w Imparcie w kwietniu. 

Pamięci Komedy

UNESCO ustanowiło 2019 rok Rokiem Krzysztofa Komedy, muzyki tragicznie zmarłego kompozytora i pianisty będzie więc mnóstwo w rozmaitych interpretacjach. Andrzej Jagodziński przygotował program taktownie i z klasą, jak na klasyka przystało. Z kolei pianista Sławek Jaskułke zagra program ze swojego nowego albumu „Komeda Recomposed”. – Muzykę Komedy traktuje bardzo osobiście – podkreśla Leszek Możdżer.

Młodzi na JnO

Wśród gwiazd tegorocznej edycji także wielu młodych muzyków – Kuba Więcek, Adam Bałdych, czy formacja Skicki-Skiuk, która dwa lata temu wygrała konkurs jazzowy podczas JnO i niedawno nagrała płytę z Leszkiem Możdżerem. Towarzyszy temu zabawna anegdota. Muzycy pracowali w mieszkaniu Możdżera, które jest jednocześnie przystosowane jako studio nagrań. Podczas jednej z sesji do drzwi zaczęła pukać zmęczona sąsiadka i krzyczeć: „Litości, Panie Możdżer”. Jej głos został nagrany i słyszymy go na płycie. – To krażek Skicki-Skiuk z udziałem moim i obywatelki Wrocławia – śmieje się Leszek Możdżer.

Konkurs fotograficzny

W tym roku dla wszystkich zainteresowanych fotografujących cyfrowo, analogowo, otworkowo konkurs im. Marka Karewicza, wieloletniego przyjaciela festiwalu, który dokumentował przez lata koncerty. Kuratorem imprezy jest wrocławski fotografik Lech Basel, zgłoszenia można nadsyłać do 31 stycznia, przewidziano nagrody, a najpiękniejsze zdjęcia zostaną zaprezentowane podczas Jazzu nad Odrą. 

Zgłoś uwagę