Wraca moda na potańcówki we Wrocławiu

Nadodrzańska potańcówka na podwórku, potańcówki w Capitolu przy muzyce granej i śpiewanej na żywo i najbliższa, która odbędzie się 16 lipca w sobotę: międzypokoleniowy dancing w Odra-Pany nad Odrą – we Wrocławiu przybywa potańcówek, na których nie brakuje chętnych.

  • Nadodrzańska potańcówka przyciągnęła sporo mieszkańców. (fot. Infopunkt Łokietka 5)

  • I pokazała, że takie imprezy są bardzo potrzebne. (fot. Infopunkt Łokietka 5)

  • Nadodrzańska potańcówka: przy stołach zasiedli starzy i młodzi mieszkańcy osiedla

  • Na imprezach tanecznych w Capitolu zawsze jest komplet gości. (mat. Capitolu)

  • Ubiegłoroczna potańcówka w Capitolu. (mat. Capitol)


Nadodrzańska potańcówka

Na ostatniej nadodrzańskiej potańcówce w Ogrodzie Społecznym (podwórko między ul. Rydygiera i Paulińskiej), która odbyła się w ostatnią sobotę, przy przebojach z płyt, bawiły się tłumy. W zamyśle organizatorów impreza na powietrzu miała służyć integracji mieszkańców. I tak się stało.

– Byliśmy pozytywnie zaskoczeni, bo tak dużo ludzi przyszło, głównie mieszkańców i to w różnym wieku. Było sporo osób starszych. Jeden pan przygrywał na akordeonie, inny zapytał czy może zaśpiewać i fajnie zaśpiewał. Wszyscy świetnie sie bawili, zabawę prowadził nasz nadodrzański wodzirej Wojciech Mach. Ludzie żałowali jedynie, że zabawa trwa – z powodu ciszy nocnej, tylko do 22.00 – opowiada Agata Trawdzik z Infopunktu Łokietka 5, który był organizatorem imprezy. Ze względu na spore zainteresowanie nadoodrzańska potańcówka ma zostać powtórzona pod koniec wakacji.

Potańcowki w Capitolu

W sierpniu też ruszają sobotnie potańcówki przy muzyce na żywo w Capitolu. Goście bawią się do popularnych szlagierów wykonywanych przez aktorów Capitolu. I cieszą się ogromnym powodzeniem. – Po 10 minutach od uruchomienia sprzedaży kończą się bilety, a wiele osób odchodzi z kwitkiem – podkreśla Joanna Kiszkis, rzecznik Capitolu. Dodaje, że najwięcej gości to osoby w wieku od ok. 40 do 60 lat, choć bywają też starsi. Najbliższa potańcówka będzie 13 sierpnia, a wystąpi Adrian Kąca. Może w niej wziąć udział ok. 80 osób.

Dancingi Międzypokoleniowe

Nowością jest natomiast międzypokoleniowy dancing, który odbędzie się przy okazji festiwalu filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty 16 lipca w sobotę w Odra-Pany, nowym miejscu nad brzegiem Odry na terenie dawnych koszarów (ul. Ks. Witolda 28). 

– Chcemy przyciągnąć osoby w różnym wieku: młodszych i starszych, rodziców z dziećmi i dziadkami. To będzie impreza dla wszystkich. Grać będą diżeje seniorzy i młodzi. Będzie muzyka dla każdego – zachęca Magdalena Krzanowska ze Stowarzyszenia Nowe Horyzonty. Motywem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu filmowego jest bowiem łączenie pokoleń, dlatego oranizatorzy festiwalu postanowili połączyć siły z pomysłodawcami Dancingów Międzypokoleniowych.

Dancingi Międzypokoleniowe to zapoczątkowany w stolicy cykl imprez, którego ideą jest przełamywanie stereotypów związanych ze starością i walka z wykluczeniem z powodu wieku. Paulina Braun, pomysłodawczyni i organizatorka Dancingu Międzypokoleniowego, prowadzi start up w Warszawie, którego podstawowym działaniem jest organizacja eventów tanecznych. Imprezy odbywają się w modnych, młodzieżowych klubach, do których osoby starsze nie przychodzą i ich nie znają. Wydarzenia prowadzą didżeje seniorzy, didżeje młodego pokolenia, raperzy. Na deskach parkietu tańczą seniorzy i młodzi. Podobnie ma być we Wrocławiu, wystąpi m.in. znana seniorom didżejka Krycha.

– Mamy nadzieję, że dancing się uda i że zgłoszą się inne lokale i będziemy go powtarzać, w różnych miejscach we Wrocławiu – mówi Paulina Braun.

Zgłoś uwagę