Wolontariat skok do świata dyplomacji

Dla części osób event ten zajmuje już stałe miejsce w kalendarzu, a czerwiec już w naturalny sposób upływa im pod znakiem trzech liter – WGF. Co roku wydarzenie przyciąga również grono nowych osób, dla których zaangażowanie we Wrocław Global Forum to pierwsze doświadczenie wolontariackie.


Wolontariusze to w większości osoby młode – licealiści, studenci, ale nawet gimnazjaliści, dla których dotychczasowe aktywności nie są już wystarczające. Chcą robić więcej niż oferuje im szkoła czy studia. – Możliwość znalezienia się pośród czołowych polityków i ludzi biznesu, poznania ich i posłuchania na żywo są jednymi z częściej wymienianych uzasadnień, pojawiających się w formularzu aplikacyjnym – mówi Karolina Ostasiuk, koordynatorka wolontariatu podczas Wrocław Global Forum 2015. – Osoby, które działały z nami podczas wcześniejszych edycji wracają, bo zadowoleni są przede wszystkim z atmosfery, jaka panowała w zespołach, znajomości, jakie nawiązali i przede wszystkim z nowych doświadczeń, które zdobyli, a którymi chętnie dzielą się z nami podczas kolejnych spotkań.

Rozpoczęcie przygody z wolontariatem

Tymi, którzy dołączają po raz pierwszy, kierują różne przesłanki. Kamilę Trzepizur, tegoroczną maturzystkę, która swoją naukę chciałaby kontynuować na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunku „Zarządzanie projektami społecznymi”, to głównie tematyka Forum przekonała do zaangażowania się w wydarzenie. – W kręgu moich zainteresowań znajduje się wszystko to, co jest związane z kulturą, życiem politycznym w naszym kraju, jak i sytuacją geopolityczną w różnych rejonach świata. Stąd też moje zainteresowanie tak znaczącym wydarzeniem jak Wrocław Global Forum – wyjaśnia Kamila. – Zawsze chciałam zostać wolontariuszką i pomagać przy organizacji koncertów oraz wydarzeń sportowych. Niestety, podczas nauki w liceum nie znalazłam na to czasu. Teraz postanowiłam wykorzystać nadarzającą się okazję i mam szansę zaangażować się w tego typu przedsięwzięcie – dodaje.

Często motywacją do zaangażowania się są rekomendacje znajomych, którzy mieli okazję wziąć udział w wolontariacie. – O wydarzeniu dowiedziałam się od mojego dobrego znajomego, który jest z nim związany od paru lat. Powiedział, że to doskonałe miejsce i okazja, by zawrzeć nowe znajomości, posłuchać interesujących dyskusji z udziałem ważnych osobistości oraz zdobyć doświadczenie niezbędne w przyszłym zawodzie, między innymi umiejętność pracy zespołowej czy płynność komunikowania się w języku angielskim – mówi Kamila.

Bariery językowe – sposób na przełamanie

Znajomość języka angielskiego jest dla jednych czynnikiem mobilizującym, innych natomiast zniechęca do aplikowania. – Podczas prezentacji, które prowadzimy na uczelniach, wymagany stopień znajomości języka angielskiego zawsze rodzi pytania – mówi Karolina Ostasiuk. Studenci stoją przed problemem pokonania strachu przed mówieniem. – Takie wydarzenia jednak bardzo skutecznie otwierają i pomagają przełamać bariery. Widać to u osób, które ponownie zgłaszają się na wolontariat i z którymi spotykamy się na drugi rok – dodaje Karolina Ostasiuk.

Niektórzy angażują się w wydarzenie, by świadomie te bariery pokonać. Z tego założenia wychodzi też Kamila: – Dużym atutem wydarzenia jest fakt, że jego oficjalnym językiem jest język angielski, który w znacznym stopniu różni się od tego, z czym zazwyczaj spotykamy się w szkołach. Tutaj mamy szansę rozwinąć swoje komunikacyjne zdolności językowe, czasem przełamać w sobie jakąś wewnętrzną blokadę przed używaniem go – mówi Kamila.

Nieodłącznym elementem procesu rekrutacji są rozmowy rekrutacyjne, prowadzone w języku polskim i angielskim. – Bardzo stresowałam się przed rozmową rekrutacyjną. Nie wiedziałam, czy zostanę uznana za osobę odpowiednią do tego zadania. Wiedziałam, że co roku jest mnóstwo chętnych do pomocy przy tym wydarzeniu. Dlatego bardzo ucieszyło mnie zaproszenie na bezpośrednią rozmowę we Wrocławskim Centrum Kongresowym. Było to dla mnie dość stresujące doświadczenie, chociaż przygotowywałam się do niego dużo czytając o poprzednich edycjach, gościach i organizacji – wspomina z uśmiechem Kamila.

Pierwsze kroki w drużynie wolontariatu

Wolontariusze działają w pięciu grupach zadaniowych: Grupie Logistycznej, Grupie Hotelowej, Grupach Wrocławskiego Centrum Kongresowego, ‘Crisis Team’ (Grupie do Zadań Specjalnych) oraz Flying Angels. Nad każdą grupą opiekę sprawuje Team Leader. Kamila dostała się do grupy Sal Konferencyjnych, działającej we Wrocławskim Centrum Kongresowym. Jak wspomina swój pierwszy kontakt z zespołem organizacyjnym i wolontariuszami? – To, co najbardziej rzuciło mi się w oczy podczas spotkań organizacyjnych to fakt, że wszystkich wolontariuszy, zarówno tych dopiero zaczynających jak i Team Leaderów, cechuje niezwykła otwartość i serdeczność. Było to widoczne od samego początku, kiedy przywitali się ze mną i z uśmiechem wskazali mi salę, w której odbywało się zebranie. Odczułam, że wszyscy jesteśmy tu po to, by razem stworzyć coś naprawdę fajnego i wielkiego, że nikt z nas nie jest tu z przymusu, czy za karę. Nasz Team Leader skontaktował się z nami błyskawicznie i udzielił nam niezbędnych informacji, dotyczących naszej dalszej przygody z WGF – mówi Kamila.

Określenie „przygoda” jest uzasadnione, ponieważ udział w wolontariacie nie ogranicza się tylko do trzech dni trwania Forum. Wolontariusze już miesiąc przed wydarzeniem angażują się w pracę, poznają się, biorą udział w szkoleniach, podczas których zdobywają informacje o samym Wrocław Global Forum, działalnością w poszczególnej grupie zadaniowej czy topografią miasta. Poznają miejsca, do których docelowo będą przydzieleni. Ponadto, aby zespolić grupę, organizowane są dla nich spotkania integracyjne.

Wolontariat nie zna granic

Do wolontariatu na Wrocław Global Forum aplikują nie tylko mieszkańcy Wrocławia lub osoby, które poprzez wykonywaną pracę lub podjęte studia są z miastem związane. Wydarzenie przyciąga wolontariuszy z innych miast, takich jak Warszawa czy Kraków, którzy ze względu na jego prestiż i potrzebę spędzenia czasu w ciekawy sposób, wyraziły chęć przyjazdu do miasta na Forum. Nie brak także zagranicznych wolontariuszy. – Moja grupa, działająca w obszarze Wrocławskiego Centrum Kongresowego, okazała się być drużyną polsko-ukraińską, co jest dla mnie dodatkowym urozmaiceniem tego wolontariatu – wyjaśnia Kamila.

Spotkanie z VIP, wykorzystanie języka obcego w praktyce, nowe znajomości, praca zespołowa i ten jedyny w swoim rodzaju „fun”, które niesie za sobą zaangażowanie w wolontariat podczas Wrocław Global Forum.

Czego oczekuje Kamila po swoim udziale w tegorocznej edycji wydarzenia? – Myślę, że doświadczenie i umiejętności, jakie podczas niego zdobędę pomogą mi w niedalekiej przyszłości znaleźć satysfakcjonującą mnie pracę. Liczę na to, że uda mi się zawrzeć interesujące znajomości, zyskać nowe kontakty, które umożliwią mi dalszy rozwój w sferze wolontariatu i nie tylko. Myślę, że udział w wolontariacie podczas WGF jest czymś, czym możemy się pochwalić nie tylko przed znajomymi czy rodziną, ale także przed przyszłym pracodawcą w naszym CV – daje mu to podstawę, by postrzegać nas jako ludzi ambitnych, zaangażowanych, pracowitych i pełnych zapału, a to przecież cechy idealnego pracownika! – mówi Kamila.

Uwaga: Wolontariat „wciąga”!

Dla niektórych Wrocław Global Forum to kolejne wydarzenie na ścieżce wolontariackiej. Dla innych zaś to furtka do nowej przygody. Martyna Andrzejewska, studentka Uniwersytetu Ekonomicznego, podczas WGF 2015 Team Leaderka obszaru Sali Audytoryjnej, tak wspomina udział w swoim pierwszym Forum: – Był wstępem do niesamowitej przygody z wolontariatem, która trwa do dziś. Ale nie od razu było kolorowo. Czekałam na decyzję, czy zostałam przyjęta do grona wolontariuszy i zjadał mnie stres. Przecież to takie prestiżowe wydarzenie! Na szczęście wszystko poszło po mojej myśli i zostałam przyjęta do grupy zwanej „Crisis Team”, czyli Ekipy od zadań specjalnych. Trzy dni konferencji sprawiły, że poznałam wspaniałych ludzi, zdobyłam wiele umiejętności, a przede wszystkim polubiłam ten sposób spędzania wolnego czasu - opowiada z zaraźliwą energią Martyna, i dodaje: - Tuż po zakończeniu Wrocław Global Forum zaczęłam wypatrywać informacji o kolejnych wydarzeniach, przy których mogłabym pomóc. Na szczęście nie musiałam długo czekać i już po kilku miesiącach wzięłam udział w kolejnej konferencji. Cieszę się, że moje zaangażowanie zostało docenione - podczas tegorocznej edycji WGF poprowadzę własną grupę i jestem przekonana, że wspólnie odniesiemy sukces.

Kamila jednak bez wątpienia nie zamierza poprzestać na jednym projekcie i już teraz planuje udział w kolejnych wydarzeniach. – Sądzę, że wolontariat to znakomity sposób na spożytkowanie wolnego czasu, a lista korzyści powinna przekonać każdą zastanawiającą się osobę – podsumowuje entuzjastycznie Kamila.

Projekt Wrocław Global Forum jest współfinansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

 

Zgłoś uwagę