Firma posprząta grób, jeśli ty nie możesz

Wielkimi krokami zbliżają się dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki. Zwykle w październiku zabieramy się za porządkowanie grobów naszych bliskich. Co, jeśli jednak nie mamy czasu lub z innych powodów nie jesteśmy w stanie pojechać na cmentarz i sami zadbać o groby? Możemy zlecić sprzątanie firmie. Jej pracownicy zapalą nawet znicz na grobie i przyślą nam zdjęcie. 

  • Coraz więcej mieszkańców zleca uporządkowanie grobu bliskich specjalizującej się w tym firmie (fot. Bartłomiej Jaroszewski)

  • Coraz więcej mieszkańców zleca uporządkowanie grobu bliskich specjalizującej się w tym firmie (fot. Bartłomiej Jaroszewski)


We Wrocławiu działa kilka firm specjalizujących się w porządkowaniu grobów. Niektóre zajmują się tym całkiem od niedawna. Na zlecenie klienta mogą nie tylko umyć nagrobek, ale posprzątać uschłe liście, usunąć chwasty i stare kwiaty, przyciąć żywopłot i tuje.

Jak przyznają przedstawiciele tych firm, zapotrzebowanie na tego typu usługi jest coraz większe, a nasila się właśnie październiku. Kulminacja następuje około półtora tygodnia przed 1 listopada. – Jeśli ktoś czuje, że nie zdąży posprzątać grobu albo wszystkich grobów swoich bliskich i chciałby wynająć firmę, niech nie czeka z tym do ostatniej chwili, zwłaszcza gdy porządkowanie wiąże się z większymi pracami – mówi Bartłomiej Jaroszewski prowadzący firmę sprzątającą groby na wrocławskich cmentarzach.

Osoby, które zamawiają tego typu usługi, to przeważnie ludzie mieszkający za granicą, których krewni są pochowani we Wrocławiu. Albo starsi, schorowani lub niepełnosprawni mieszkańcy, którzy nie są w stanie sami zająć się porządkowaniem grobu, nie mówiąc już o wkopaniu drzewka czy usunięciu starego.

Zakres podstawowej usługi obejmuje na ogół: umycie płyty nagrobnej i pomnika, posprzątanie np. starych zniczy, omiecenie grobu i okolicy, usunięcie chwastów, liści i starych kwiatów. Ceny za porządkowanie grobów wahają się od 50 do 120 zł. Dodatkowo możemy zlecić przycięcie żywopłotu, tui czy wykopanie uschniętego drzewka, obsypanie grobu grysem ogrodniczym, a z poważniejszych prac np. naprawę czy konserwację nagrobka – w tym przypadku należy się liczyć z dodatkowymi kosztami.

Oprócz tego, jeśli ktoś nie może być na Wszystkich Świętych czy w Zaduszki na cmentarzu, może poprosić też o postawienie i zapalenie znicza i położenie kwiatów. Na dowód wykonania zlecenia firma robi i wysyła zdjęcie klientowi. Cena takiej usługi jest ustalana indywidualnie.

Cięższe i głośne prace przy grobach, gdzie konieczne jest użycie np. piły spalinowej, wiertarki czy innego hałasującego narzędzia, w ostatnie dni poprzedzające 1 listopada nie będą wykonywane – tak przynajmniej twierdzą właściciele firm porządkujących groby. 

Zarząd Cmentarzy Komunalnych podkreśla jednak, że nie bierze odpowiedzialności za działania tego typu sprzątających firm. – Poza tym nie zapominajmy, że wykonawcy tych usług powinni zwrócić się do nas i wnieść opłatę 20 zł, gdyż działają i zarabiają na naszym terenie, który my z pieniędzy gminy utrzymujemy, a oni np. korzystają z kontenerów na śmieci itp. – podkreśla Zofia Kulszycka, dyrektor ZCK.

Zgłoś uwagę