Zmiana rozkładu jazdy PKP. Będzie pomoc dla podróżnych

13 grudnia wejdzie w życie nowy rozkład jazdy PKP. Na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu pojawią się informatorzy mobilini, którzy pomogą podróżnym szybko znaleźć odpowiedni peron. Nowością w rozkładzie jazdy będzie kolejne połączenie do Berlina.

  • Zmiana rozkładu jazdy PKP

    Dworzec Główny PKP we Wrocławiu/fot: archiwum


Tradycyjnie już w grudniu PKP wprowadzi zmiany w rozkładzie jazdy pociągów. Dlatego na wrocławskim dworcu w dniach 13-14 oraz 23-24 grudnia (w godz. 11-19) pojawią się informatorzy mobilni, którzy pomogą pasażerom w znalezieniu odpowiedniego peronu, pociągu cyz skrytki bagażowej. 

Nowy rozkład jazdy PKP od 13 grudnia

W nowym rozkładzie wrocławianie będą mogli korzystać z ponad 45 pociągów PKP Intercity. Zwiększy się liczba kursów między Krakowem i Wrocławiem - połączy je 14 par pociągów zamiast dziewięciu. Skróci się też czas przejazdu na tej trasie. Niektóre składy pokonają ją w niecałe 3 godziny. Z 11 do 15 zwiększy się także liczba połączeń między Wrocławiem i Poznaniem - i tu również możemy liczyć na skrócenie czasu podróży z około 2 godzin i 20 minut do 1 godziny i 44 minut dla najszybszego pociągu.

Od 13 grudnia ruszy kolejne połączenie do Berlina. Skład na Dolnym Śląsku zatrzyma się we Wrocławiu, Legnicy i w Lubinie. Pociąg IC Wawel z Krakowa przez Katowice i Opole dojedzie do stolicy Niemiec w ciągu nieco ponad 4 godzin.

Nowością na torach będzie także skład TLK Sudety, który skomunikuje południową część województwa dolnośląskiego – Jelenią Górę, Wałbrzych, Dzierżoniów i Świdnicę - z Katowicami i Krakowem. Mieszkańcom Wrocławia dojazd do stolicy Małopolski ułatwią składy IC Piast i TLK Artus, które do Krakowa będą mieć wydłużone dotychczasowe relacje odpowiednio Gdynia – Wrocław i Gdynia – Katowice, jak również IC Ślązak, który do Przemyśla przez Kraków będzie mieć wydłużoną dotychczasową relację Poznań – Katowice. Wydłuży się też relacja składu IC Jeziorak, dzięki czemu Wrocław uzyska nowe połączenie z Olsztynem i Toruniem.

Rozkład jazdy PKP. Z Wrocławia nad morze 

W nowym rozkładzie wrocławianie zyskają nowe możliwości dojazdu nad morze. Nowy pociąg IC Chełmoński zapewni dojazd do Świnoujścia, a w drugim kierunku - do Krakowa. Do Świnoujścia i Słupska będzie kursować pociąg IC Przemyślanin z Przemyśla, który zacznie jeździć przez Wrocław. Nową trasę przez stolicę województwa dolnośląskiego otrzyma skład IC Gwarek relacji Katowice – Słupsk, a w sezonie do Ustki. Z Wrocławia do Szczecina, a zarazem do Przemyśla, łatwiej będzie dotrzeć dzięki zmienionej relacji składu IC Matejko (zmieni się kategoria z TLK).

Podróże do Lublina staną się krótsze o około 75 minut, bo czas przejazdu najszybszego pociągu między Wrocławiem i stolicą Lubelszczyzny wyniesie poniżej 6 godzin. Także do Gdańska pociągi będą jeździć krócej – część z nich w czasie mniejszym niż 5 godzin.

PKP intercity zaplanowało także kilka nowych pociągów, których start kursowania jest czasowo zawieszony ze względu na pandemię COVID-19. Decyzja o dacie ich uruchomienia zostanie podjęta na podstawie prowadzonych na bieżąco analiz.

Nowy pociąg IC Bosman połączy Wrocław z Kołobrzegiem. Skład TLK Kormoran pojedzie w relacji Polanica Zdrój – Olsztyn przez Kłodzko i zapewni tym samym codzienne połączenie Kotliny Kłodzkiej z Katowicami, Warszawą i Olsztynem. Pociąg TLK Wyczółkowski relacji Lublin – Świnoujście połączy Wrocław ze Szczecinem, Zieloną Górą, Kielcami i Lublinem.

Grupa wagonów do Jeleniej Góry, dołączana do pociągu TLK Artus relacji Katowice – Gdynia, będzie uruchamiana jedynie w sezonie turystycznym. Pociąg TLK Rozewie z Gdyni poprowadzi codzienną grupę wagonów do Polanicy Zdroju, natomiast grupa wagonów dotychczas kursująca do Żyliny kursować będzie w skróconej relacji do Bielska-Białej, a w sezonie turystycznym - do Zwardonia. Grupa wagonów do Jeleniej Góry również będzie kursować jedynie w zimowym i letnim sezonie turystycznym. Skład IC Swarożyc pojedzie w skróconej relacji Wrocław – Szczecin zamiast Katowice – Świnoujście, jak dotychczas.

Obecnie, ze względu na epidemię koronawirusa, w pociągach przewoźnika może być zajętych jednocześnie co najwyżej 50 proc. miejsc siedzących. W pociągach obowiązuje zaostrzony rygor sanitarny.



Zgłoś uwagę