wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. Zwierzęta, które zamieszkały we wrocławskim zoo w 2025 r.

Bakcyl z irokezem, czyli ogierek zebry Chapmana, przesłodkie młode kapibary, wielkooki Knedlik, czyli samczyk dikdika, bardzo rzadki kuskus ziemny o imieniu Misool... Jakie jeszcze zwierzęta urodziły się we wrocławskim zoo w 2025 roku albo przyjechały do nas z innych ogrodów? Zobaczcie zdjęcia.

Reklama

Rok 2025 otworzyła informacja o narodzinach pasiastego maluszka z irokezem – samca zebry Champana o imieniu Bakcyl. Skąd takie imię? Miało zaczynać się na literę B i pasować do imion pozostałych zebr, a są nimi Bronia, Bazuka i Bali.

Inne kopytne, które w ubiegłym roku przyszły na świat w naszym zoo to m.in: takin złoty, koby, barasingi, sitatungi, osioł Poitou o imieniu Ciri, arui libijskie, kozy bezoarowe, koziorożce syberyjskie, kuce szetlandzkie oraz jelenie bagienne, czyli milu chińskie.

Te ostatnie to przykład gatunku, uratowanego od wyginięcia tylko dzięki hodowli w ogrodach zoologicznych. W naturze niestety nie ma ich już wcale.

Kapibara, pancerniki i... chomiki

Kogo jeszcze przywitaliśmy na świecie? Np. kapibarę – gryzonia w wersji XXL, popularniejszego nawet od lwów.

Od niedawna mamy też dwa młode pancerniki (bolita południowy). O narodzinach jednego z nich, samiczki, już pisaliśmy w naszym portalu.

O tym, że w listopadzie 2025 przyszedł na świat jeszcze jeden, ZOO Wrocław powiadomiło dzisiaj.

Przybyło nam również… chomików. Chomików? Tak! Chodzi o narażone na wyginięcie chomiki europejskie, które są naprawdę (jak na chomiki) gigantyczne: mają rozmiar świnki morskiej. Noszą piękne imiona: Burza, Bryza, Bosman, Brzask i Bryg.

A tymczasem w Terrarium

W 2025 roku nie próżnowali także mieszkańcy Terrarium i dzięki temu doczekali się potomstwa. Na świat przyszły m.in.  bardzo rzadkie i krytycznie zagrożone wyginięciem żółwie wężoszyje, nazywane też żółwiami McCorda.

Ptaki też się rozmnażają

A co z ptakami? W naszym zoo wykluły się m.in. młode sowy śnieżne, szpaki balijskie czy nandu plamiste (inaczej nandu Darwina), czyli duże ptaki-nieloty często mylone z jeszcze większymi strusiami.

Zwierzęta, które przyjechały z innych ogrodów

Od niedawna mieszkańcem wrocławskiego zoo jest niezwykle rzadko spotykany w ogrodach torbacz z chwytnym ogonem i ogromnymi oczami, czyli kuskus ziemny. Mieszka w Małpiarni, razem z kolczatkami i ma na imię Misool.  

Mamy też nowego dikdika sawannowego, który dzięki fanom ogrodu nosi wdzięczne imię Knedlik.

<p>Dikdik o imieniu Knedlik</p> ZOO Wrocław
Dikdik o imieniu Knedlik

Inni "przyjezdni"  to np. sorkonos czarno-rdzawy, alpaki, gwanako, wiewiórki przylądkowe, lemury wari, warany, kruki wielkodziobe, gwarki czczone, kury bankiwa, bernikle hawajskie, wikłacze, damy czerwonobrzuche, ara niebieskogłowa i cyraneczki płowe.

Zamieszkał z nami także samotny młody wilk Miłek, ale jego historia była całkiem inna – nie przyjechał do nas z innych ogrodów, lecz spod Milicza. Nie dołączył tam do watahy innych wilków i podchodził do tamtejszych domów w poszukiwaniu jedzenia. Po prostu nie radził sobie z życiem na własną łapę.

<p>Wilk Miłek</p> ZOO Wrocław
Wilk Miłek

Źródło: ZOO Wrocław

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama