Link do strony www.wroclaw.pl

    Inwazyjne gatunki zagrożeniem dla przyrody – odłowy żółwi ozdobnych z Fosy Miejskiej [BROSZURA]

    Od czerwca do października 2021 r. prowadzone będą odłowy żółwi ozdobnych (głównie czerwonolicych) z terenu Fosy Miejskiej we Wrocławiu. W ten sposób miasto odpowiada na zagrożenie, jakie inwazyjne gatunki rodzą dla rodzimej przyrody.

    Żółw czerwonolicy Fot. Bartłomiej Gorzkowski
    Żółw czerwonolicy

    Odłowy są częścią projektu „Opracowanie zasad kontroli i zwalczania inwazyjnych gatunków obcych wraz z przeprowadzeniem pilotażowych działań i edukacją społeczną”. Efektem ma być opracowanie wytycznych dla gmin w zakresie skutecznych sposobów humanitarnego usuwania gatunków obcych ze środowiska naturalnego.

    Projekt jest koordynowany przez Instytut Ochrony Przyrody PAN, a odłowy będą miały miejsce w kilku miejscach w Polsce. We Wrocławiu prowadzone są przez członków Towarzystwa Herpetologicznego NATRIX.

    Wrocławska przyroda plazy-gady from Wroclaw

    Skąd się wzięły obce żółwie w Polsce

    Żółwie ozdobne Trachemys scripta pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, gdzie przez lata były masowo hodowane na fermach i eksportowane do wielu krajów świata. Eksport liczył nawet kilka milionów osobników rocznie, z czego do Europy trafiało niemal 30 procent. W latach dziewięćdziesiątych do Polski sprowadzano nawet 100 tys. żółwi rocznie – najpierw były to żółwie czerwonolice, następnie inne podgatunki: żółwie żółtolice i żółtobrzuche.

    – Obecnie w stosunku do żółwia ozdobnego obowiązuje zakaz importu, handlu, wpuszczania do środowiska naturalnego. Hodowla jest możliwa jedynie za zgodą odpowiednich organów ochrony przyrody w Polsce – informuje Aleksandra Kolanek z Towarzystwa Herpetologicznego NATRIX.

    We Wrocławiu pierwsze obce żółwie obserwowano już w połowie lat dziewięćdziesiątych – najpierw w Fosie Miejskiej, później także w innych zbiornikach, między innymi w parku Południowym, na Pilczycach czy w parku Szczytnickim.

    Żółw żółtobrzuchy na Pilczycach. Fot. Aleksandra Kolanek

    W latach 2008-2012 w Fosie Miejskiej stwierdzono kilkadziesiąt żółwi ozdobnych, a po modernizacji Fosy wciąż można je spotkać na jej brzegach i na wyspach w jej obrębie. W 2019 roku TH NATRIX prowadziło monitoring występowania żółwi w Fosie.

    Niedźwiedzia przysługa

    Zdecydowana większość żółwi ozdobnych trafiła do środowiska naturalnego z powodu nieodpowiedzialnych i nieposiadających dostatecznej wiedzy właścicieli czy sprzedawców w sklepach zoologicznych.

    – Młode żółwie wyglądają wyjątkowo sympatycznie, są wielkości monety pięciozłotowej, dlatego też często były kupowane jako zwierzątka domowe pod wpływem impulsu. Niestety gatunek ten osiąga znaczne rozmiary (do 30 cm), a jego hodowla jest dość uciążliwa. W źle pojmowanej chęci humanitarnego pozbycia się kłopotu żółwiom „zwracano wolność”, wpuszczając do pobliskiego zbiornika wodnego. Nie wszystkie żółwie przeżywały takie działanie, a te, którym udało się przetrwać zaczęły zagrażać innym, naturalnie występujących gatunkom oraz człowiekowi. Biorąc pod uwagę, że to zwierzęta długowieczne, ich wpływ na środowisko naturalne również jest długoterminowy – dodaje Aleksandra Kolanek.

    Na razie nie udało się potwierdzić udanych lęgów w polskich warunkach, jednakże takie próby są przez żółwie podejmowane. Jest to działanie niepożądane, ponieważ żółw ozdobny jest nie tylko gatunkiem obcym, ale i jednym ze 100 najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie.

    Zagrożenia ze strony gatunków inwazyjnych

    Wpływ inwazyjnych gatunków obcych na środowisko jest złożony – żółwie wpływają na przyrodę i człowieka na trzy główne sposoby:

    Żółwie ozdobne nie mają naturalnego wroga, dlatego też naukowcy zajmujący się ochroną przyrody z niepokojem obserwują przemiany klimatyczne, które coraz mocniej sprzyjają udanemu rozrodowi tych żółwi.

    Gatunki inwazyjne we Wrocławiu

    We Wrocławiu poza żółwiem ozdobnym występuje ponad 20 innych inwazyjnych gatunków, zarówno roślin, jak i zwierząt.

    Inwazyjne rośliny (takie jak barszcz Sosnowskiego czy nawłoć kanadyjska) charakteryzują się wysoką odpornością na próby wyplenienia, bardzo ekspansywną naturą i szybkim tempem zasiedlania kolejnych obszarów. Nie dość, że wypierają one naturalne zbiorowiska roślinne, to mogą zagrażać ludziom - oparzenia od barszczu są bolesne i niebezpieczne dla zdrowia.

    Natomiast inne inwazyjne gatunki zwierząt zasiedlające Wrocław to m.in. jenot, norka amerykańska, rak pręgowany czy biedronka azjatycka. Podobnie jak żółw ozdobny wpływają negatywnie na lokalną przyrodę, pustosząc populacje rodzimych gatunków.

    Co można zrobić

    Obecnie procedowane są zmiany prawne, które mają za zadanie ograniczyć lub wyeliminować problem gatunków inwazyjnych. W tym celu właśnie prowadzone będą odłowy w Fosie – podczas działań testowane będą dwa sposoby odłowu żółwi: za pomocą podbieraków oraz za pomocą tzw. pułapek plażowiskowych.

     

    Jedna z pułapek plażowiskowych, testowanych na Lubelszczyźnie. Fot: Bartłomiej Gorzkowski

    – Odłowione żółwie zostaną przewiezione do jednego ze specjalnych azyli, gdzie bezpiecznie spędzą resztę swojego życia. Żaden żółw nie zginie w wyniku działań – podkreśla Kolanek.

    Wyniki odłowów wraz z oceną efektywności metod zostaną włączone do koordynowanego przez IOP PAN na zlecenie GDOŚ opracowania. Opracowanie to zawierać będzie eksperckie wskazówki dla gmin, które w przyszłości (w związku z projektowaną ustawą o gatunkach inwazyjnych) będą zobowiązane do humanitarnego usuwania ze środowiska naturalnego inwazyjnych gatunków obcych.

    Oprócz tego, Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX, wraz z Fundacją Epicrates z Lublina i Grupą Traszka z Poznania prowadzą bazę obserwacji żółwi.

    – Zachęcamy do zgłoszenia własnych obserwacji. Nie trzeba nawet umieć rozpoznawać gatunków – jeżeli tylko mamy zdjęcie, zachęcamy do jego załadowania do formularza, a specjaliści z Fundacji Epicrates rozpoznają gatunek – podkreśla przedstawicielka TH NATRIX.

    Więcej informacji znajduje się tutaj.

    mat. prasowe TH NATRIX

    Przejdź do funpage Zielony Wrocław na stronie Facebook