We Wrocławskim Centrum Kongresowym (ul. Wystawowa 1) rozpoczął się dziś (17 kwietnia) II Dolnośląski Kongres Praw Zwierząt. Będzie trwał do jutra.
- Wydarzenie jest otwarte dla publiczności. Może na nie przyjść każdy chętny. Nie ma zapisów.
- Dziś spotkania zakończą się o godz. 16:30, jutro rozpoczną się o godz. 9:00 i będą trwać do 16:00.
- Streaming jest dostępny na profilu Wrocław Miasto Równości na Facebooku.
- Link do wydarzenia na Facebooku
„Naszą misją jest przypominanie o tym, że nie jesteśmy na tej planecie sami”
W ubiegłym roku podczas I kongresu była mowa m.in. obowiązki gmin wynikających z Ustawy o ochronie zwierząt, edukacji, dzikich zwierzętach w mieście i zwierzętach pracujących. W tym tematyka jest trochę inna, ale także dotyczy zwierząt, ich sytuacji oraz tego, co możemy i powinniśmy dla nich robić.
Uważam, że nie ma człowieczeństwa bez przestrzegania praw zwierząt. Naszą misją jest przypominanie o tym, że nie jesteśmy na tej planecie sami - mamy zobowiązania nie tylko wobec ludzi, ale także wobec naszych braci mniejszych. Najwyższa pora, by zwierzęta domowe zostały uwolnione z łańcuchów i otoczone odpowiednią opieką, a te żyjące dziko należycie chronione.Wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler
– Mam nadzieję, że to wydarzenie będzie nie tylko okazją tylko do wymiany doświadczeń i wiedzy, ale także pozwoli nam wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniami, które pozwolą podnosić standardy dbania o dobrostan zwierząt. Wiem, jak ważna jest w tym zakresie współpraca, dlatego zapraszam do niej nie tylko dziś i jutro, ale także na co dzień – dodała Joanna Czerkasow, dyrektorka Biura Wrocław Bez Barier Urzędu Miejskiego Wrocławia.
W kongresie biorą udział przedstawiciele gmin, instytucji, organizacje zaangażowane w działania na rzecz zwierząt, a także zainteresowani tematem Wrocławianie i goście.
Organizatorem jest Biuro Wrocław Bez Barier, Departament Różnorodności Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia, a inicjatorką jest Barbara Borzymowska, Pełnomocniczka Prezydenta Wrocławia ds. Zwierząt.
– Uważam, że nigdy dość mówienia na ten temat, bo ludzie wciąż nie do końca zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo zwierzęta potrzebują dziś naszej pomocy. By pomagać im skutecznie, trzeba przede wszystkim dobrze poznać ich potrzeby i zrozumieć, że my, ludzie, nie jesteśmy pępkiem świata – mówi Barbara Borzymowska.
Na początek wykład o wilkach
Tegoroczny kongres rozpoczął się wykładem „Wilk w Polsce – przeszłość, teraźniejszość, przyszłość”, który wygłosił dr Robert Maślak, zoolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, ekspert z zakresu zachowania i dobrostanu zwierząt nieudomowionych, członek Państwowej Rady Ochrony Przyrody.
Było dużo konkretów: dr Maślak podał liczby, z których jasno wynika, że zła sława wilków jest zupełnie niezasłużona, mówił o ich strachu przed ludźmi, o ludzkich błędach (np. pozostawianiu resztek jedzenia), za które wpłacą właśnie one i o tym, jak ważną rolę pełnią w przyrodzie. Była też wstrząsająca opowieść o tym, jak w latach 50. ubiegłego wieku bezlitośnie tępiono wilki na masową skalę i jak stopniowo udało się odbudować wyniszczoną wtedy populację.
O zoo, ptakach, koniach i prawie
Zaproszeni goście dzielą się (i będą to robić także jutro) swoją wiedzą w ramach paneli.
W pierwszym z nich, zatytułowanym „Ogrody zoologiczne – kaprys czy potrzeba?” brał udział m.in. prezes wrocławskiego ogrodu zoologicznego Tomasz Jóźwik, który mówił m.in. o tym jak na przestrzeni dziesięcioleci zmieniały się ogrody, które nie są już menażeriami, w których można oglądać zwierzęta, a miejscami hodowli zagrożonych gatunków oraz instytucjami, które pomagają dziko żyjącym populacjom oraz edukują.
W panelu uczestniczył także m.in. Paweł Borecki, specjalista do spraw badań współpracy naukowej. Przeczytaj, co pisaliśmy w naszym portalu o jego pracy na rzecz skrajnie zagrożonych wyginięciem pingwinów przylądkowych.
Tematy innych paneli to m.in. „Kogo interesują prawa ptaków?”, „Prawne aspekty ochrony zwierząt – co trzeba zmienić?”, ?” „Łowiectwo w Polsce” „Ochrona zwierząt w Szwecji, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii”, „Konie – zwierzęta towarzyszące".
Najwięcej emocji wzbudzi zapewne zaplanowana na jutro (18 kwietnia) dyskusja o łowiectwie. Poza zoologiem Robertem Maślakiem oraz Zenonem Kruczyńskim, publicystą, aktywistą ekologicznym ze Stowarzyszenia Niech Żyją, autorem książki „Farba znaczy krew”, wezmą udział także dwaj czynni myśliwi.
Jednym z punktów wydarzenia będzie również prezentacja fotografii zwierzęcej z komentarzem autora – Mateusza Piesiaka.
Więcej informacji na stronie wydarzenia.