Studenci Politechniki pomagają podopiecznym hospicjum dla dzieci

W zaledwie kilka godzin zgłosiła się duża grupa studentów, którzy pomogą w odrabianiu lekcji podopiecznym hospicjum dla dzieci.

  • Kampus Politechniki Wrocławskiej, fot. Tomasz Walków

    Kampus Politechniki Wrocławskiej, fot. Tomasz Walków


Anons o poszukiwaniu wolontariuszy – korepetytorów dla dzieci, pacjentów hospicjum, pojawił się m.in. na profilu samorządu studentów PWr. W ciągu kilku godzin chęć pomocy zadeklarowało 15 osób. Rekrutacja wolontariuszy spośród studentów to efekt współpracy Politechniki Wrocławskiej i Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra”, które ma pod opieką około stu pacjentów we Wrocławiu i na całym Dolnym Śląsku.

Studenci Politechniki mają pomagać małym pacjentom w opanowaniu wiedzy z zakresu matematyki, fizyki, chemii, informatyki. - Zadania dla wolontariuszy obejmują nie tylko zajęcia dla chorych dzieci. Będą prowadzili korepetycje także dla ich rodzeństwa – mówi Agnieszka Niczewska, rzecznik prasowa Politechniki Wrocławskiej.

W rodzinie, w której jest ciężko chore dziecko, siłą rzeczy uwaga dorosłych skupia się na nim, i mniej czasu poświęca się innym, zdrowym dzieciom. Wsparcie opiekunów nawet przy odrabianiu lekcji jest w takiej sytuacji bardzo cenne.

Wiosenny koncert charytatywny

Współpraca z „Formułą Dobra” będzie miała większy zasięg. Władze Politechniki zdecydowały, że dochód ze zbiórki podczas najbliższego wiosennego koncertu (20 kwietnia) organizowanego na uczelni przeznaczony zostanie na rzecz podopiecznych hospicjum dla dzieci.

Poza tym dzieci i nastolatkowie muszą być często przewożeni na rehabilitację lub badania. Z pomocą w transporcie pomocni byliby zmotoryzowani studenci i pracownicy PWr.

Przedstawiciele uczelni mają także pomysł na wsparcie rodziców i opiekunów chorych dzieci. Skoncentrowani na opiece nad dziećmi, często rezygnują z pracy. Kiedy muszą znowu znaleźć zatrudnienie, okazuje się, że sobie nie radzą z nowymi urządzeniami, że nie potrafią obsługiwać komputera i innych prostych urządzeń elektronicznych, socjolodzy nazywają to „cyfrowym wykluczeniem”. – Dla takich osób chcemy organizować kursy komputerowe – zapowiada Agnieszka Niczewska.

Zgłoś uwagę