Sportowe podsumowanie weekendu [14-15.04]

Za nami weekend pełen sportowych emocji. Dwa ważne zwycięstwa na trudnym terenie w Bydgoszczy odnotowały koszykarki Ślęzy. Pierwszą wygraną w 2018 r. w lidze odnieśli także piłkarze Śląska Wrocław. Porażkami zakończyły się natomiast mecze siatkarek Impela oraz żużlowców Betardu Sparty.


Śląsk wreszcie z wiktorią w 2018 r.

Dokładnie cztery miesiące i dziesięć spotkań w Lotto Ekstraklasie czekali piłkarze i kibice WKS-u na kolejne ligowe zwycięstwo. 15 grudnia 2017 r. zespół prowadzony jeszcze przez Jana Urbana pokonał Jagiellonię Białystok (1:0). W dziewięciu kolejnych spotkaniach WKS cztery razy zremisował i pięć razy przegrał. Kres tej serii dobiegł w niedzielę, 15 kwietnia, gdy piłkarze Tadeusza Pawłowskiego pokonali ostatnią w tabeli Sandecję Nowy Sącz. Piękną bramkę na wagę zwycięstwa w 41. sekundzie meczu zdobył Mateusz Cholewiak.

Dzięki niedzielnej wygranej WKS uspokoił nastroje i na pięć punktów oddalił się od strefy spadkowej. O pierwsze wiosenne zwycięstwo nie było jednak łatwo, gdyż wrocławianie kończyli spotkanie w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Sito Riery. Zanim jednak do tego doszło Śląsk przeważał i niemal przez całe spotkanie prowadził. Premierową bramkę w ekstraklasie, w pierwszej minucie spotkania, silnym strzałem zdobył grający na boku obrony Cholewiak.

Fot. WKS Śląsk Wrocław

Fot. WKS Śląsk Wrocław

Początek meczu był ciosem dla zajmujących ostatnie miejsce w tabeli podopiecznych Kazimierza Moskala. Zespół z Nowego Sącza próbował odgryźć się gospodarzom niedzielnego pojedynku, jednak ani uderzenie Ksionza ani strzał Sovsica nie znalazły drogi do bramki strzeżonej przez Jakuba Słowika. Mimo to w kolejnych minutach to wrocławianie mieli większe szanse na podwyższenie wyniku, m.in. po strzałach Roberta Picha i Piotra Celebana.

Sytuacja Śląska pogorszyła się w 72. min, gdy drugą żółtą kartką napomniany został Riera. Hiszpan w konsekwencji zobaczył czerwony kartonik i do końca spotkania WKS musiał sobie radzić w dziesięciu. "Żółtko" zobaczył również Kosecki. Obaj nie będą mogli wystąpić w następnej kolejce.

Grając w przewadze, Sandecja uwierzyła w możliwość wywiezienia punktów z Wrocławia. W najlepszej sytuacji znalazł się Małkowski, jednak świetnie poradził sobie Słowik. Tym samym bramkarz zachował czyste konto w 100. występie w ekstraklasie, a przede wszystkim WKS odniósł pierwsze w 2018 roku zwycięstwo. Trójkolorowi wrócili na 11. miejsce w tabeli. Nad ostatnią Sandecją mają dziewięć punktów przewagi, nad przedostatnim Bruk-Betem - pięć.

Kolejne spotkanie wrocławianie rozegrają już w piątek o godz. 18. W Niecieczy zagrają z Bruk-Bet Termaliką. Potem powrót na Stadion Wrocław i mecz przyjaźni z Lechią Gdańsk.

Śląsk Wrocław - Sandecja Nowy Sącz 1:0 (1:0)

Bramka: Cholewiak (1 min.)

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Tarasovs, Cholewiak - Augusto, Chrapek (69. Vacek), Kosecki (90. Piech), Riera, Pich (88. Srnić) - Robak.

Świetny weekend Ślęzy! Mistrzynie Polski krok od finału EBLK

Już tylko jedno zwycięstwo dzieli koszykarki Ślęzy Wrocław od awansu do finału play-off Energa Basket Ligi Kobiet. W sobotę i w niedzielę wrocławianki pokonały na wyjeździe Artego Bydgoszcz i w serii do trzech wygranych prowadzą już 2-0.

Fot. Ślęza Wrocław

Fot. Ślęza Wrocław

To był bardzo udany weekend dla koszykarek Ślęzy. W sobotę wrocławianki wygrały z Artego po dogrywce, a dzień później postawiły drugi krok na drodze do finału. Niedzielne starcie było również bardzo emocjonujące i trzymało kibiców w napięciu do ostatnich sekund.

Jak wyrównany był to mecz, świadczą liczby. Prowadzenie zmieniało się 17 razy, sześć razy był remis. Artego było na prowadzeniu przez 28 minut, a Ślęza przez dziewięć. Bydgoszczanki swój najlepszy moment miały na początku drugiej połowy. Gdy Agnieszka Szott-Hejmej dwukrotnie trafiła za trzy, a dwa punkty dołożyła Elżbieta Międzik, na tablicy widniał wynik 45:33 dla Artego. Wydawało się, że bydgoszczanki przejmą inicjatywę, ale Ślęza wróciła do gry.

Czwartą kwartę otworzyła „trójką” Karina Szybała, wychowanka klubu z Bydgoszczy, która w obu półfinałowych meczach napsuła mnóstwo krwi Artego. Ślęza zbliżyła się na 47:50. To był początek świetnej postawy mistrzyń Polski, przede wszystkim w obronie. To defensywa znów okazała się kluczem do sukcesu. Uporczywy nacisk na rozgrywające rywalek, dobra pomoc i rotacja oraz nieustępliwość w walce o każdy metr boiska. Ręce same składały się do braw po udanych akcjach w obronie Ślęzy.

Na 40 sekund przed końcem wrocławianki prowadziły 60:57, ale przy próbie rzutu za trzy sfaulowana została Jennifer O’neill. Amerykanka stanęła przed szansą na doprowadzenie do remisu, ale trzykrotnie przestrzeliła. W odpowiedzi jeden raz z linii osobistych trafiła Agnieszka Kaczmarczyk i bydgoszczankom pozostała rozpaczliwa akcja, która zakończyła się niecelną „trójką” Elżbiety Międzik. Drugie zwycięstwo Ślęzy stało się faktem.

W środę wrocławianki staną przed szansą zakończenia półfinałowej rywalizacji przed własną publicznością. O godz. 19.00 w hali AWF-u rozpocznie się trzecie spotkanie z Artego.

II runda play-off EBLK: Ślęza Wrocław vs. Artego Bydgoszcz

II runda play-off EBLK: Ślęza Wrocław vs. Artego Bydgoszcz

Wydarzenia sportowe / Zawody
Termin 18 kwietnia 2018 19:00

Miejsce Hala Sportowa AWF, Wrocław

Zobacz

Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 57:61 (22:17, 15:14, 13:13, 7:17)

Ślęza: Sharnee Zoll-Norman 14, Tijana Ajdković 14, Karina Szybała 13 (3), Agnieszka Kaczmarczyk 7, Kourtney Treffers 6, Elina Dikeoulakou 4, Marissa Kastanek 3 (1), Klaudia Sosnowska, Tania Perez.

Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 70:80 (23:15, 11:21, 15:17, 19:15, dogrywka 2:12)

Ślęza: Sharnee Zoll-Norman 14 (2), Marissa Kastanek 14 (4), Karina Szybała 13 (2), Elina Dikeoulakou 12 (2), Tijana Ajduković 11, Agnieszka Kaczmarczyk 6, Kourtney Treffers 6, Klaudia Sosnowska 4, Tania Perez.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2-0 dla Ślęzy.

Impel gorszy od KSZO. Dziś ostatni mecz sezonu?

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski pokonał Impel Wrocław w pierwszym meczu fazy play-off w rywalizacji o 9. miejsce na koniec sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. W poniedziałek kolejne starcie obu drużyn. Czy wrocławianki przedłużą swoje szanse na wygranie tej rywalizacji?

Fot. Impel Wrocław

Fot. Impel Wrocław

Impelki w tym sezonie grają już tylko o prestiż. Nie grozi im ani spadek z ligi ani zajęcie wyższej lokaty, niż dziewiąta. Aby zakończyć rozgrywki na dziewiątym miejscu, wrocławianki muszą dwukrotnie pokonać KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W niedzielę nie wykorzystały jednak pierwszej szansy na odniesienie wygranej na boisku rywalek.

Gospodynie pewnie triumfowały w dwóch pierwszych odsłonach (25:20, 25:19). Później jednak do głosu doszły Impelki, którym udało się wyrównać stan rywalizacji (25:22, 25:15). Niestety – dla podopiecznych Marka Solarewicza – w tie-breaku Impel po grze na przewagi musiał uznać wyższość rywalek (14:16) i w całym spotkaniu przegrał 2:3.

W poniedziałek kolejny mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jeżeli KSZO znów wygra, Impelki skończą sezon na 10. lokacie. W przypadku zwycięstwa gości decydujący mecz pomiędzy tymi zespołami zostanie rozegrany za kilka dni we Wrocławiu.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski vs. Impel Wrocław

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski vs. Impel Wrocław

Wydarzenia sportowe / Zawody
Termin 16 kwietnia 2018 18:00

Miejsce Hala Sportowo-Widowiskowa KSZO

Zobacz

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Impel Wrocław 3:2 (20, 19, -22, -15, 14)

Pozostałe wyniki:

  • II kolejka PGE Ekstraligi (żużel): Get Well Toruń – Betard Sparta Wrocław 47:43
  • III liga kobiet (piłka nożna) Piast Nowa Ruda – Ślęza Wrocław 1:5 (0:3)
  • III liga mężczyzn (piłka nożna) Ślęza Wrocław – Gwarek Tarnowskie Góry 0:2 (0:1)
  • Polska Liga Lacrosse: Kosynierzy Wrocław – Poznań Hussars 14:3
Zgłoś uwagę