Park Henrykowski – oaza zieleni na dawnych torowiskach

fot. G. Rajter

Na nieużytkowanych torowiskach między Tarnogajem, Hubami a Przedmieściem Oławskim powstanie park Henrykowski. To jeden z wybranych przez wrocławian ponadosiedlowych projektów zgłoszonych do WBO. Najpopularniejszy.

Pomysłodawcą projektu #KolejNaZieleń jest inicjatywa osiedlowa „Przyjazny Tarnogaj”, której zależało na tym, by wrocławianie z osiedla Henrykowskiego (to nieoficjalna nazwa osiedla, które jest teraz w granicach Tarnogaju) mieli dostęp do terenów zielonych.

–  Osiedle jest odcięte od parków linią kolejową i głównymi arteriami miasta: Armii Krajowej i Hubską, a to oznacza, że mieszkańcy, często starsi ludzie, muszą się przez nie przedostać, by dotrzeć do choćby skrawka zieleni. Wokół powstało także mnóstwo nowych projektów deweloperskich, tereny kolejowe są więc dla nich ostatnią szansą na enklawę zieleni w tym rejonie – mówi lider projektu Krzysztof Mazurkiewicz.

Zgoda buduje

Pomysł poparły rady osiedli Tarnogaj, Huby i Przedmieście Oławskie, których mieszkańcy są w podobnej sytuacji. Na utworzeniu parku Henrykowskiego skorzysta więc łącznie 60 tysięcy osób, nie licząc tych, które będą przyjeżdżać tu z innych części miasta.

Korzystna umowa

Zgłoszony do WBO projekt został początkowo odrzucony, ponieważ proponowany teren nie należał do gminy. Pod koniec września miasto podpisało jednak z PKP umowę dzierżawy jego części (5,5 z docelowych 12 hektarów) i ostatecznie pomysł został zweryfikowany pomyślnie. Na projekt zagłosowały 6364 osoby.

Duży park to coś, czego nie da się zrobić w rok. Teren wymaga rewitalizacji, oczyszczenia go z wszystkiego, co mogłoby być niebezpieczne, dosadzenia drzew itd. Wrocławianie będą się nim cieszyć dopiero za kilka lat.

– Te tereny kolejowe są dla okolicznych mieszkańców szansą na enklawę zieleni w tym rejonie – twierdzi Krzysztof Mazurkiewicz, lider projektu #KolejNaZieleń, fot. G. Rajter 

Jak będzie wyglądał park Henrykowski?

– Chcielibyśmy, żeby o tym, jak ma zostać zagospodarowany i co ma w nim rosnąć, zadecydowali wrocławianie. Dlatego poprosiliśmy miasto o przeprowadzenie konsultacji miejskich w tej sprawie – mówi Krzysztof Mazurkiewicz. – My natomiast będziemy dążyli do tego, by był częścią powstającej obwodnicy pieszo-rowerowej. Bardzo ważna jest dla nas także odbudowa kładki kolejowej, łączącej kiedyś Przedmieście Oławskie z Tarnogajem i Hubami.