Paul McCreesh ma swoją tablicę pamiątkową przed NFM

Paul McCreesh, dawny dyrektor artystyczny festiwalu Wratislavia Cantans i jeden z najwybitniejszych dyrygentów specjalizujących się w wykonywaniu muzyki dawnej, został uhonorowany tablicą pamiątkową przed Narodowym Forum Muzyki. Artysta odsłonił ją w sobotę, 5 czerwca, w obecności przyjaciół – Andrzeja Kosendiaka, dyrektora NFM, i Rafała Dutkiewicza, byłego prezydenta Wrocławia, oraz melomanów. – Wrocław to jeden z moich muzycznych domów, być może ten najważniejszy. Będę zaszczycony, mogąc tu powracać – mówił Paul McCreesh.    

  • Paul McCreesh odsłonił pamiątkową tablicę pod Narodowym Forum Muzyki/fot. Mat


Dyrygent, którego pokochali wszyscy

– To była piękna podróż, wciąż jeden z kluczowych rozdziałów mojego życia – nie krył wzruszenia Paul McCreesh, opowiadając o swojej pracy we Wrocławiu. Kiedy w 2005 r. Paul McCreesh został dyrektorem artystycznym festiwalu Wratislavia Cantans nie tylko miejscowi melomani przecierali oczy ze zdumienia, że do współpracy udało się zaprosić jednego z najwybitniejszych współczesnych dyrygentów specjalizujących się w wykonawstwie muzyki dawnej. Do historii przeszła współpraca artysty m.in. z Chórem NFM czy Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej (dzisiejszą NFM Filharmonią Wrocławską). Podczas jego kadencji przygotowywanych było wiele fenomenalnych koncertów, ale i projektów nagraniowych, które były wyróżniane prestiżowymi nagrodami, a melomani prawdziwie pokochali swojego McMaestra. 

Paul McCreesh o nagraniu oratorium „Pory roku” Haydna z Chórem NFM i Wrocławską Orkiestrą Barokową

Nagroda „BBC Music Magazine” dla Chóru Filharmonii Wrocławskiej

Nagroda Diapason d’Or dla płyty z oratorium „Eliasz” 

Zostawić serce we Wrocławiu

Przygotowanie tablicy dla Paula McCreesha było kwestią czasu, a Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM, który zaprosił McCreesha do Wrocławia, podkreślał, że aby na nią zasłużyć, nie wystarczyło być wybitnym. – Trzeba było zostawić we Wrocławiu serce, związać się z naszym środowiskiem – podkreślał.

Niewielu artystów tak mocno zaangażowało się w pracę z wrocławskimi zespołami, jak Paul McCreesh. – Paul stał się prawdziwym partnerem dla realizacji wspólnych projektów artystycznych i pierwszą osobą, która budowała tutaj to, co dzisiaj widzimy i czym możemy się poszczycić – tłumaczył Andrzej Kosendiak. 

Jerzy Pietraszek, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego, przypomniał, jak wielkim wydarzeniem było zaproszenie Paula McCreesha do Wrocławia, dziękował za jego pracę w imieniu prezydenta Jacka Sutryka i życzył, aby pamiątkowa tablica przypominała, że w stolicy Dolnego Śląska dyrygent jest zawsze u siebie.

– Kiedy teraz przyglądam się rozkwitającemu miastu, światowej klasy sali koncertowej uświadamiam sobie, że tak nie było 15 lat temu – wspominał Paul McCreesh. – Jednak naprawdę chciałem być częścią tej polskiej rodziny, a wizja Rafała Dutkiewicza i mojego wielkiego przyjaciela Andrzeja Kosendiaka była świetna – dodał. 

Rafał Dutkiewicz wspomniał o tym, że Paul jest nie tylko świetnym muzykiem, ale i przyjacielem, dodając żartobliwie, że nie zna innego dyrygenta, który równie wspaniale podciąga spodnie podczas koncertów.   

Artyści uhonorowani tablicami pamiątkowymi przed NFM



Zgłoś uwagę