Maestro Jacek Kaspszyk uhonorowany tablicą przed NFM

Znakomity dyrygent ma swoją pamiątkową tablicę na placu Wolności przed Narodowym Forum Muzyki. – Chcemy w ten sposób honorować artystów, którzy angażują się bardziej niż tylko występując, którzy pozostawili tu serce, talent, emocje – podkreślał Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM, przypominając, że dawny szef Wrocławskich Filharmoników zawsze może się we Wrocławiu czuć jak w domu.

  • tablica pamiątkowa jacek kaspszyk

    Prezydent Rafał Dutkiewicz, Maestro Jacek Kaspszyk i Andrzej Kosendiak podczas uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej/fot. MAT

  • tablica pamiątkowa jacek kaspszyk

    Prezydent Rafał Dutkiewicz, Maestro Jacek Kaspszyk podczas uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej/fot. MAT


We Wrocławiu jak w domu

Tablica Jacka Kaspszyka z jego imieniem, nazwiskiem oraz faksymile została wmurowana obok tablic innych znakomitych dyrygentów związanych szczególnie z miastem i Narodowym Forum Muzyki – Stanisława Skrowaczewskiego, Christopha Eschenbacha i sir Johna Eliota Gardinera. 

– Maestro jest mistrzem uprawiania muzyki w tak silny sposób, że warto go nagradzać oklaskami zarówno przed, jak i po koncercie – zwracał uwagę prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz obecny podczas uroczystości.

Sam Maestro przyznał, że tylu komplementów na raz jeszcze nie słyszał i potwierdził, że Wrocław jest dla niego specjalnym miejscem. – Czuję się tu jak w domu, dziękuję melomanom, którzy zawsze serdecznie mnie nagradzali brawami – przyznał Jacek Kaspszyk. Wieczorem 7 września Maestro poprowadził koncert inaugurujący tegoroczny 53. Festiwal Wratislavia Cantans dyrygując koncertowym wykonaniem opery „Król Roger” Karola Szymanowskiego.

Dyrygent niezwykły

Urodzony w Białej Podlasce dyrygent początki kariery zawdzięczał m.in. zdobytej w 1978 roku III nagrodzie na Konkursie Dyrygenckim Herberta von Karajana w Berlinie Zachodnim. Potem posypały się propozycje od wielu orkiestr. Od 1982 roku przez lata Jacek Kaspszyk mieszkał w Londynie, dyrygował wieloma znakomitymi zespołami (m.in. Philharmonia Orchestra, London Symphony Orchestra, London Philharmonic, Royal Philharmonic, Wiener Symphoniker, Orkiestrą La Scali, Bayerische Rundfunk), wyspecjalizował się także w operach, a wiele jego interpretacji (zwłaszcza „Króla Rogera” Szymanowskiego, czy „Ubu Rexa” Pendereckiego) przeszło do historii, także polskiej fonografii.

Od 2006 roku przez siedem lat Jacek Kaspszyk był szefem artystycznym Orkiestry Filharmonii Wrocławskiej (dziś Orkiestry NFM), a dzięki jego pracy zespół stał się jedną z czołowych polskich orkiestr. Obecnie sprawuje funkcję dyrektora artystycznego Filharmonii Narodowej w Warszawie.  



Zgłoś uwagę